Dżejms Błąd

Poniedziałek, 8 sierpnia 2016 · Komentarze(6)
Musiałem dziś z pewnych względów znów wyruszyć o godzinie, która formalnie powinna być zakazana ustawowo, czyli o siódmej rano. Udało się wstać, udało się zebrać, udało się wyruszyć, ale już wygrać z korkami na odcinku Poznań - Mosina - niestety nie. Cierpliwie więc odstałem swoje, by za wspomnianą miejscowością wpaść na genialny pomysł, żeby popedałować na południe, czyli do Żabna. Myśl miała jeden poważny defekt - konieczność pokonania objazdu dokoła remontowanego od jakiegoś miliona lat przejazdu kolejowego, co szosowe koła wypominać mi będę przez najbliższy rok, gdyż prowadzi on przez DDR-kę z dizajnem by Polska Myśl Techniczna. Co jak wiadomo oznacza ból, pot i łzy. No, może prócz tych ostatnich ;)

Podczas powrotu postanowiłem oszukać system i objazd ominąć, pamiętając że dawało się kiedyś przebić przez remontowane torowisko wolno kręcąc po rozjechanym przez ciężki sprzęt terenie. No to już wiem, że aktualnie się nie da, a ja, jako osoba, dla której cofanie się to akt dezercji, zafundowałem sobie spacerek najpierw wzdłuż linii kolejowej, potem przeskoczenie z rowerem na plecach dzikim (ale oficjalnie oznaczonym przez PKP!) przejściem przez tory, by finalnie wylądować na "uroczej" stacji w Mosinie, skąd uciekłem jak niepyszny. A ze niewstydliwą średnią pożegnałem się już wtedy na dobre, więc jeszcze pozwoliłem sobie na "górski" etap z podjazdem przez Stare Puszczykowo.

No cóż, błądzić jest rzeczą ludzką, więc z racji częstotliwości owego błądzenia jestem człowiekiem w co najmniej 110%. Nawet jeśli nie mam szacunku dla akurat tego gatunku ssaków :)

Komentarze (6)

Tak samo pod względem logicznym jak JPII, Che Guevarę, Hitlera, Gandhiego, Stalina i Jurgiela :)

Trollking 21:12 poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Tak czy owak zrównałeś Szechtera i Urbacha z Kaczuszkami, Ojcem Dyrektorem i Antonim. ;)

mors 21:07 poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Też krwiopijcy. To samo :)

Trollking 20:18 poniedziałek, 15 sierpnia 2016

A komary? ;)

mors 18:28 środa, 10 sierpnia 2016

Obydwaj to gatunek ludzki. Sam w sobie najmniej przeze mnie lubiany ze wszystkich :)

Trollking 09:34 środa, 10 sierpnia 2016

Oj tam, uogólniasz. Dla Urbana masz szacunek, dla Michnika...
Chociaż w sumie to akurat trochę inne gatunki. ;)

mors 22:29 poniedziałek, 8 sierpnia 2016
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa yciep

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]