Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 55.10km
  • Czas 01:49
  • VAVG 30.33km/h
  • VMAX 52.50km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Podjazdy 180m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czym jest skleroza? Nie pamiętam

Niedziela, 19 kwietnia 2015 · dodano: 19.04.2015 | Komentarze 0


- Wiatr!!!

- Cooo???

- Ty mendoooo!!!

Tyle, iście po kibicowsku, mogę. Na realną ustawkę z wyżej wymienionym się nie piszę, bo jestem z góry na przegranej pozycji. Ale gnój mógłby już choć ciut odpuścić, albo przynajmniej zmienić kierunek. Oczywiście mój wniosek zostanie przyjęty do realizacji, przeanalizowany i odrzucony z powodów proceduralnych. Wiatr też jest pewnie pracownikiem korpo :)

No ale skoro wiał skąd wiał to i ja poleciałem, gdzie poleciałem - na zachód z północnymi inklinacjami. Czyli Skórzewo, Zakrzewo, Lusowo, Tarnowo Podgórne i powrót DK-92 przez Przeźmierowo.

Wyjazd nie byłby wyjazdem gdyby nie DDR-ki. Ale tym razem pół na pół - jedną zaliczyłem z radością (!!!!), bo istnieje jedna jedyna w WLKP, którą można pokonać wygodnie i prawie komfortowo - oczywiście w Tarnowie Podgórnym. Z drugą już jest mniej sympatycznie. Chodzi o tę w Lusowie (z początku tego filmiku), którą tym razem chciałem uwiecznić w całej okazałości. Więc zgodnie z przepisami po kostce od początku do końca, między słupkami, ani razu po asfalcie, zgrabnie na krawężnikach, zęby zaciśnięte. W końcu dumny z siebie zatrzymałem się już po tym całym koszmarze, żeby sprawdzić czy kamerka wszystko zarejestrowała i...

...karta pamięci została w kuchni na stole.

!!!!!

Skleroza nie boli. A byłem pewien, że zamontowałem wszystko, co było trzeba. Za to mój wyraz pyska można było śmiało uwiecznić i wysłać na World Press Foto. Podium gwarantowane :)

Ale nagranie w sumie przydałoby się dziś raz jeszcze, gdy na skrzyżowaniu Grochowskiej z Marcelińską jakiś zapuszkowany kretyn jadąc z naprzeciwka postanowił skręcić w lewo ze środkowego pasa, olewając to, że jadę. Na szczęście udało mi się go wyminąć, za to dostał porcję klaksonowych "pozdrowień" od kierowcy jadącego za mną, z którym zresztą potem wymieniliśmy odpowiednią sygnalizację niewerbalną na temat tego w jakim odizolowanym miejscu powinien się znaleźć ten miłośnik driftów na skrzyżowaniach. Oj, tym razem byliby świadkowie...





Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa asasi
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]