Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.20km
  • Czas 01:51
  • VAVG 28.22km/h
  • VMAX 42.50km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Podjazdy 86m
  • Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
  • Aktywność Jazda na rowerze

I foch :)

Czwartek, 11 grudnia 2014 · dodano: 11.12.2014 | Komentarze 9

No proszę. Aż się nie spodziewałem, że mam taki wpływ na rzeczywistość. Wystarczyło omyłkowo wziąć we wczorajszym wpisie orkanicę Alexandrę za orkan Alexander i się babsztyl obraził i nie pojawił :) Przynajmniej nie w godzinach rannych. Gdybym miał pewność, że to naprawdę działa to bym wziął szanowną zimę (w końcu też nominalnie płci żeńskiej) i pomylił z obleśnym, gorącym latem, poszedłby foch i sprawę wszyscy byśmy mieli załatwioną. Ale może lepiej nie ryzykować, bo zaraz pojawi się jakieś narciarskie lobby powiązane z  mafią i moje zwłoki zostaną znalezione któregoś dnia dyndające głową na talerzyku od orczyka :)

Ale do sedna. Do pracy na 12, ja odprowadziłem po 7 rano Żonę na komunę miejską, jednocześnie lustrując stan nawierzchni. No i co prawda mokro, fragmentami kawałeczki śniegu, ale rzadko.... Hmmm. Po powrocie kawusia i decyzja: jadę crossem, obiecując sobie, że jeśli będzie ślisko to zawracam. Niczym saper z syndromem pourazowym pokonałem pierwszy kilometr i stwierdziłem, że jest ok. Przynajmniej na taki czołg jak mój cross.

Jechałem ostrożnie, przez Luboń, Wiry, Mosinę, Dymaczewo, w końcu Będlewo, gdzie zawróciłem i popędziłem swoimi śladami. "Popędziłem" to zdecydowanie słowo na wyrost, bardziej poczłapałem, ale liczy się, że na dwóch kółkach. Wiało "tak se", spodziewałem się armageddonu, a była jakaś marna namiastka. I dobrze. Choć co się odwlecze... Podobno czeka nas to jutro. Jak przejdzie foch :)





Komentarze
Trollking
| 20:26 czwartek, 11 grudnia 2014 | linkuj Michałka z Wawela nie kojarzę, ewentualnie Lecha z Wawelu. Ale to średnio smaczne :)
Gość z endo | 18:23 czwartek, 11 grudnia 2014 | linkuj łapówka w postaci Michałka z Wawela skutecznie przypieczętuje moje milczenie. Kiedyś to jeszcze były konkretne mordoklejki, ale już dawno zeszły na psy i są teraz tylko kruche badziewiaki.
Trollking
| 18:21 czwartek, 11 grudnia 2014 | linkuj Tak tak, to ja, pisałem smsa wtedy na postoju, zaraz za nawrotem :) Jurek, mogłeś zagadać! :)

Dobrze, że dalej nie jechałem skoro tam tak było.... brrr...
Jurek57
| 18:14 czwartek, 11 grudnia 2014 | linkuj Czy to Będlewo to było około 9 (hak in + in -) ?
Z postojem przy wjeździe do pałacowego parku ?
Bo takowego kolarza ujrzałem tamże .
Co do gołoledzi to tutaj mam inne dzisiejsze doświadczenie. Za Rogalinem w kierunku Kórnika na kilku odcinkach szklanka i kolizja dostawczaka. Przekroczyć tam 20 km/h to była brawura/głupotę !
Pozdrawiam
Trollking
| 17:15 czwartek, 11 grudnia 2014 | linkuj Był, był, nawet na prestiżowym miejscu między pierwszym a pierwszym :) na razie mnie proszę nie sprzedawaj na endo, a jak najbardziej zapraszam do założenia u konta - wciąga.
Gość z endo | 16:41 czwartek, 11 grudnia 2014 | linkuj Czy Dariusz L. w tych typach był brany pod uwagę?. A kto mnie do pisania nakłania?
Trollking
| 15:32 czwartek, 11 grudnia 2014 | linkuj Norbert, no przepraszam :) robię co mogę, żeby nie jeździć i nie wychodzi za często :) nie moja wina!

No ładnie, jednak ktoś mnie z Endo znalazł, a starałem się nie łączyć tych dwóch portali... I masz :) a jakiś podpis kto? Mam kilka typów, nie ukrywam :)
Gość z endo | 14:52 czwartek, 11 grudnia 2014 | linkuj Tomasz pamiętaj, że foch jest dopiero po trzech dąsach. Jak tylko się ogarnę to chyba się tu zadomowię. Jak zwykle nikt mi nic nie mówi i wszystko muszę sam wyszukiwać ;-).
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa iestt
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]