Czerwono mi

Niedziela, 20 lipca 2014 · Komentarze(4)
Ufff... Okazało się, że te trzy ostatnie dętki to "tylko" opona, żaden problem z taśmą czy jakaś zadra na feldze. Sprawdziłem to dziś na trasie, a wczoraj wieczorem zamontowałem nową gumę, z konieczności z czerwonym paskiem i powiem szczerze, że mi się spodobała, chyba nawet wygląda lepiej niż ta pierwotna, czarno-biała. Niby pierdoła, nigdy nie bylem jakimś rowerowym estetą, ale cóż... Gdy za jakiś czas padnie mi tylna opona to pójdę dalej w eksperymenty kolorystyczne. Vento aktualnie prezentuje się tak:

Czerwień to też główna kolorystyka mojego pyska po powrocie ;) Przygrzało nieźle, mimo że wyjechałem lekko przed dziewiątą to dało mi nieźle w kość, generalnie zdycham już przy temperaturze 25 stopni, jeśli tak jak dziś jest ponad 30 to zamieniam się w jakieś apatyczną istotę, którą celem jest przetrwanie, a nie jakieś godne zauważenia wyniki. Tym bardziej byłem zdziwiony, że dziś na trasie z Poznania do Sulejewa i z powrotem udało mi się wykręcić średnią prawie na poziomie 32 km/h. I tyle pewnie by było, gdyby nie wleczenie się na ostatnim półtorakilometrowym odcinku za autobusem oraz - jakże by inaczej - mijanka spowodowana remontem na wlocie do Poznania.

Komentarze (4)

No nie, całe siły podobno poszły łapać groźnych przestępców na morderczych rowerach jadących kawałek po chodniku, zamiast objeżdżać pół miasta, przy City Center. Reszta terenu czysta :)

Trollking 17:41 poniedziałek, 21 lipca 2014

Myślałem, że gdzieś na trasie dostałeś czerwoną kartkę, taki bilecik od smutnych panów w mundurach ;)

rmk 09:34 poniedziałek, 21 lipca 2014

Tak też mi powiedziano w sklepie, więc wziąłem ;)

Trollking 20:43 niedziela, 20 lipca 2014

Czerwone są najszybsze .... :-)

Jurek57 19:35 niedziela, 20 lipca 2014
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa serwo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]