Ostatni rajd przed świętami - nie było bata, żeby odpuścić :)

Niedziela, 22 grudnia 2013 · Komentarze(2)

Ciężko w to uwierzyć, ale dziś (22 dzień miesiąca) jest moja pierwsza wolna niedziela w grudniu... Czemu tak się stało wiedzą zainteresowani, komuś dostało się za to ostro po uszach, zupełnie wbrew chorej korporacyjnej hierarchii. W każdym razie z rytmu nie wypadłem i zamiast się wyspać to o dziewiątej piłem już kawkę, a o dziesiątej byłem na rowerze. Specjalnie czekałem, żeby zobaczyć czy nie zacznie padać. Nie padało. Do momentu, w którym ruszyłem. Ot, klasyk gatunku :)

W każdym razie postanowiłem być twardy i polecieć pod wiatr i deszcz, ale przezornie nie na szosie tylko na crossie. Ślisko nie było specjalnie, ale i tak jechałem odpowiedzialnie, coby się Lepsza Połówka nie martwiła :) postanowiłem zrobić sobie klasyczną pętelkę z ukochanym 50-kilometrowym dystansem. Padało, wycieraczek na oczy nie miałem, ale wbrew pozorom to, co na zdjęciu to nie omyłkowe przekroczenie granic województw: :)

Po minięciu połówki dystansu, czyli owej wielkopolskiej Łodzi, gdzie dumnie wznosi się jedna z miliardów świątyń Świadków Jehowy (dziś żadni mnie nie gonili, w przeciwieństwie do terenów, na których mieszkam :) ), jechało się już w miarę z wiatrem, więc nadrobiłem średnią, i generalnie jestem zadowolony z wyniku.

Teraz przede mną ciężkie świąteczno-zawodowe dni, na pewno dwa pierwsze bez opcji roweru, co będzie dalej zobaczymy. Jakby co wesołego bożego najedzenia! :)

P.S. Czy ktoś wie jak w tej nowej wersji BS robi się odstęp między akapitami? Bo na razie ta wiedza jest dla mnie zbyt magiczna...

Komentarze (2)

No to git.nie ma to jak robić zmiany do tyłu... :/

Trollking 19:37 niedziela, 22 grudnia 2013

Prawdopodobnie nie da się robić odstępów.

grigor86 16:43 niedziela, 22 grudnia 2013
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa hwala

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]