Poznań - Wiry - Szreniawa - Trzcielin: to pod megawiatr. A z powrotem wbrew pozorom wcale nie było różowo...

Piątek, 29 listopada 2013 · Komentarze(0)
Generalnie CTRL-C+CTRL-V z wczoraj, wiatr jedynie minimalnie słabszy. Podczas mojego powrotu zaczął słabnąć, więc niewiele skorzystałem z jego pomocy. Średnia - powód do wstydu, choć robiłem co mogłem :)

Jako smaczek aktualny stan pałacyku w Konarzewie, w którym kiedyś zatrzymał się chłopina o pseudonimie Napoleon Bonaparte. Aktualnie do wizyt zachęca jakoś tak średnio:



Teraz przede mną minimum trzy dni bez roweru, w pracy. Najgorszy miesiącu w roku przybywaj, trzeba wykuwać te cholerne PKB :/
/2935873

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa byloi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]