Poznań - Tarnowo Podgórne - Rumianek - i nazad :)

Niedziela, 17 listopada 2013 · Komentarze(4)
Ok, jako że to debiut na tym zacnym forum to najpierw kilka słów wstępu: jeżdżę na rowerze od dobrych kilku (może nawet nastu) lat. Początkowo na prostym góralu (Author Mystic), od 2,5 roku na crossie (STR Bass), a kilka dni temu stałem się posiadaczem budżetowej szosy firmy Kross (Vento 1.0). I właśnie na nim odbył się dzisiejszy trening.

50 kilometrów to mój ukochany dystans, trzeba mieć duży dar przekonywania, żeby namówić mnie na jakiś inny :)

Jazda rozpoczęła się tradycyjnie - mimo że była niedziela, to stanie na światłach jest atrakcją wbudowaną w jazdę przez Poznań. Jednak "już" po koło 10 kilometrach mogłem schować głowę za baranka, schylić się i na prostej drodze twardo walczyć z wiatrem (kilkanaście km/h). Droga na Tarnowo jest wybitnie prosta, co samo w sobie jest genialne, bo psychicznie można się przygotować na słudziutki powrót z powiewem na plecki - co się stało na 26-ym kilometrze. A przynajmniej stać się miało, bo - jak zwykle - wiatr zmienił kierunek na boczny, co nie pomagało :/

Udało się wyciągnąć tę prawie 31 km/h, co uważam za sukces przy tak wrednym wiatrzysku. Zimno, pochmurnie, ale jednak udanie. Kolejny dzień (o dziwo w pracy) mogłem zacząć z uśmiechem na pysku :)

Komentarze (4)

W końcu się przemogłem - endomondo stało się już nudne. Do tego kłamie :)

Trollking 13:29 poniedziałek, 18 listopada 2013

Witam na Bikestats :)

Virenque 06:07 poniedziałek, 18 listopada 2013

A zatem dziękuję :) i pozdrawiam!

Trollking 23:27 niedziela, 17 listopada 2013

A zatem witaj :-)>

angelino 20:54 niedziela, 17 listopada 2013
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa kalne

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]