Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 242084.90 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790648 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 56.80km
  • Czas 02:11
  • VAVG 26.02km/h
  • VMAX 53.40km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Podjazdy 147m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Różniście

Wtorek, 17 marca 2026 · dodano: 17.03.2026 | Komentarze 2

Słońce wróciło. Miło.

Wyjazd poranny, zaspany, szosą, ale przez lasy i ulice, różnie, różniście.

Wiało niby z północnego zachodu, a realnie w pysk. Norma. Średnia to łącznie dobijanie napędu plus brak walki.

Trasa: Poznań - Plewiska - serwisówki - Zakrzewo - Sierosław - Zakrzewo - serwisówki - Plewiska - Dębiec - Las Dębiński - dom - praca.

Nad Szachtami słońce, a na wodzie łabędzie. Ładnie :)
Słońce nad Szachtami
Łabędź z Szacht
Portret łabędzia
Stadko saren w oddali wypatrzone.
Stadko saren
Szlag mnie trafia jak widzę tę śmieszkę - prawie trzy kilometry wycinki, żeby to gówno powstało. A wystarczyłoby poszerzenie pobocza po obydwu stronach :/ A sam zjazd w Sierosławiu - śmiech na sali.
Był las, jest śmieszka
Zjazd ze śmieszki - wersja PL
Rowerówka z Dębiny, a w tle jeden z absurdów, z którym walczyłem, a i tak nic nie zdziałałem, bo walec samorządowo-państwowy robi co chce. Masakra.
Szosa na Dębinie




  • DST 57.20km
  • Czas 02:26
  • VAVG 23.51km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Podjazdy 189m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rudo i deszczowo

Poniedziałek, 16 marca 2026 · dodano: 16.03.2026 | Komentarze 3

Jesień pełną gębą. Dzisiaj w ramach atrakcji deszcz.

Na szczęście nie jakieś ulewy, tylko upierdliwe coś z nieba. Do przeżycia.

Wyjazd oczywiście Czarnuchem, a że jazda albo przez las, albo pod wiatr, to średnia poniżej krytyki.

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Dębiec - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Głuchowo - serwisówki - Plewiska - Fabianowo - Szachty - Dębiec - dom - do pracy.

Na Dębinie przyłapana bezczelna ruda :)

Wkomponowana w słonecznik
Ruda cwaniara
A na Szachtach w końcu pojawiło się kilka mew.
Platforma na Szachtach z mewami
Dodów na to, że kręciłem w deszczu przez las :)
Nad Stawem Borusa
Deszczowa Dębina




  • DST 52.50km
  • Czas 02:03
  • VAVG 25.61km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Podjazdy 169m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Targowo

Niedziela, 15 marca 2026 · dodano: 15.03.2026 | Komentarze 3

Dzisiaj niedziela, więc... no nie odpocząłem :) Rano bowiem byłem umówiony z kumplem na odbiór pewnej rzeczy, a że jechał spoza miasta na targi książki, to umówiliśmy się właśnie na MTP. W sumie spoko, ale jazda rowerem po centrum to masakra, więc wyjechałem trochę wcześniej, żeby pokręcić trochę dookoła i zminimalizować traumę :)

Generalnie i tak zostałem zabity korkami, światłami i krążeniem po samych Targach, więc kompletnie olałem średnią, bo była tragiczna - jedynie lekko ją "poprawiłem" dokrętką przez... Luboń. A tam korki, światła... :)

Poza tym dość zimno i wietrznie.

Trasa: Dębiec - Wartostrada - Wilda - Hetmańska - Łazarz - MTP - Łazarz - Hetmańska - Górecka - Dębiec - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Nadrobiłem to, na co czasu ostatnio nie miałem, czyli miejskie foty, między innymi murale, poznański "spodek" z Łazarza czy Nowy Bałtyk.
Mural z Hetmańskiej w Poznaniu
Mistrzowski mural Lecha
Poznański spodek z Łazarza :)
Pod łazarskim targowiskiem
Fragment Targów i poznański Bałtyk
Targowa iglica
Oczywiście udało się spotkać i odebrać pewien skarb :)

A ze zwierzaków interakcja ludzko-zwierzęca spod Plewisk.
Koegzystencja międzygatunkowa




  • DST 62.80km
  • Czas 02:24
  • VAVG 26.17km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 143m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pracująco

Sobota, 14 marca 2026 · dodano: 14.03.2026 | Komentarze 3

Sobota pracująca, niestety :(

Ciągle aura podobna, czyli wietrzna. Paskudna. Mimo że wizualnie ładna. Od jutra za to deszcze. A co :)

Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Odwiedziłem poznańskie żurawie i podpoznańskie sarenki :)
Przelatujące żurawie
Spacerujący żurraw
Stadko sarenek
Sarenki i sroki
Rowerówka leśna. Przecież jechałem szosa, o co chodzi? :)
Szosa w lesie
Dystans z dojazdem do roboty.




  • DST 51.60km
  • Czas 01:59
  • VAVG 26.02km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Podjazdy 189m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Żuraw słupnik :)

Piątek, 13 marca 2026 · dodano: 13.03.2026 | Komentarze 1

Jest niby ładnie, a źle się jeździ. Winny? Oczywiście paskudny i zimny wiatr. Jak zawsze zresztą :)

Wyjazd poranny, w stanie - gdyby nie kawa - niemal agonalnym.

Czasu miałem mało, więc skróciłem dystans, wróciłem do domu, ogarnąłem się i pokręciłem do pracy. A w międzyczasie kursik szosą po lesie.

Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - Dębiec - centrum.

Udało mi się dość blisko podejść żurawia słupnika :)
Żuraw na tle słupów
A w Kamionkach pojawiły się nurogęsi.
Kamionkowa rowerówka
Łąki nad Głuszynką
Nurogęsi pływające w Głuszynce




  • DST 62.85km
  • Czas 02:25
  • VAVG 26.01km/h
  • VMAX 51.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Podjazdy 120m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jesiennie :)

Czwartek, 12 marca 2026 · dodano: 12.03.2026 | Komentarze 0

Wróciła jesień :) 

Czyli zrobiło się chłodno, lekko deszczowo i przede wszystkim bardzo wietrznie. Czekam na śnieg :)

Trasa polna, zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Średniej nie było.

Przynajmniej niebo malownicze:
Magiczne niebo
Malownicza rowerówka
Ze zwierzaków jedynie wyluzowane stadko sarenek:Odpoczywające sarenki
Cisza i spokój
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 63.70km
  • Czas 02:21
  • VAVG 27.11km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 177m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wcześniakowo

Środa, 11 marca 2026 · dodano: 11.03.2026 | Komentarze 0

Niestety dzisiaj trzeba było wcześnie wstać... A będzie gorzej, bo niedługo ta cholerna zmiana czasu :/

Stęskniłem się za T-reksem, więc wyjazd właśnie nim. Napęd powoli woła jeść, trzeba go ostatecznie wykończyć. Idą podobno jakieś chłodniejsze i lekko deszczowe dni, może będzie okazja :)

Trasa polna, zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Dobra znajoma do mnie przyleciała :)
Konik do mnie leci
Dokarmianie :)
Rowerówka jeszcze słoneczna.
T-reks na klasyku
A z dzikich zwierząt tylko sarenki w oddali.
Sarenki na polu
Przyzoomowane sarenki
Dystans z dojazdem Czarnuchem do pracy.




  • DST 52.40km
  • Czas 01:58
  • VAVG 26.64km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Podjazdy 171m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nawiedzenie Radzewic

Wtorek, 10 marca 2026 · dodano: 10.03.2026 | Komentarze 2

Dawno mnie nie było w Radzewicach. Przyszedł czas, żeby to nadrobić, więc dzisiaj właśnie tam się wybrałem.

Czuć, że pogoda się zmienia. Zrobiło się chłodniej, jeszcze bardziej wietrznie i jakoś tak "ciężko" w powietrzu. Męcząca to była jazda.

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Wiórek - Sasinowo - Rogalinek - Rogalin - Świątniki - Radzewice - Świątniki - Rogalin - Rogalinek - Puszczykowo - Łęczyca - Wiry - Luboń - Poznań.

Cel osiągnięty :)
Port rzeczny w Radzewicach
Radzewicka łódeczka
Magnat w Radzewicach
Niestety budują kolejny kawał śmieszki, tym razem między Rogalinkiem a Rogalinem... Lecą drzewa, bo jak wiadomo to eko... :(
Za to będzie śmieszka... :(
NIE dla kolejnych wycinek pod debilne śmieszki!
Ze zwierzaków tylko łąbądek.
Nieśmiały łabędź




  • DST 55.30km
  • Czas 02:07
  • VAVG 26.13km/h
  • VMAX 53.60km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 198m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Policyjnie :)

Poniedziałek, 9 marca 2026 · dodano: 09.03.2026 | Komentarze 3

Dzisiaj przejechałem spokojnie 400 metrów i musiałem się zatrzymać. Dostałem bowiem telefon z... policji. Chodziło o moje zgłoszenie - a jak! - w temacie kolejnych działań na Dębinie, które wysyłałem kilkanaście dni temu. O dziwo zajęto się sprawą, jednak nie byli w stanie precyzyjnie określić miejsca, więc dogadałem się, że skoro jestem już w trasie, to podjadę do komisariatu na Wilidzie i pokażę na mapie. Nie musiałem nawet wchodzić do środka, a nawet rozsądna policjantka do mnie wyszła. Potem jeszcze do mnie dzwoniła i wiem, że trafiła tam, gdzie powinna. Miło się pozytywnie zaskoczyć :)

Reszta drogi to miejska walka, bo sobie wymyśliłem kurs na północ Wartostradą, a potem powrót na południe. Co się nastałem, to moje. Średnia umarła już na początku.

Trasa: Dębiec - Wilda - Hetmańska - Wartostrada - Hlonda - Śródka - Wartostrada - Hetmańska - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Poranna wizyta:
Wizyta na policji w słusznej sprawie
Leją wodę do Warty :) A na poważnie - nie wiem, o co chodzi, choć wyglądało to kuriozalnie.
Leją wodę do Warty :)
A rowerówka lekko podwindowsowska.
Magnat w Czapurach
Z ptaków jedynie mewa, w sumie spod domu.
Przelatująca mewa




  • DST 52.80km
  • Czas 01:53
  • VAVG 28.04km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 154m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sprawiedliwie

Niedziela, 8 marca 2026 · dodano: 08.03.2026 | Komentarze 2

Wyjazd późny, bo poranek z obowiązkami. Finalnie wystartowałem grubo po jedenastej, co generalnie na dobre mi wyszło, bo trafiłem na idealną temperaturę - około czternastu stopni. 

Słonecznie, ładnie, no i w końcu wiatr zaczął udawać względnie sprawiedliwego, czyli wiał mi w pysk tylko przez 3/4 trasy, a nie non stop :)

Trasa wciąż wschodnia, co mnie cieszy, bo uwielbiam tam kręcić: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Dzisiaj przynajmniej widziałem jakieś zwierzaki. Żurawie, sarenki oraz... przechodzącego przez ulicę konia :)
Tańczące żurawie
Stado saren na polu
Sarenki przeciskają się pod ogrodzeniem
To tylko koń przechodzący przez ulicę
Rowerówka z kompletnie niepotrzebnej śmieszki przed Borówcem.
Na nikomu niepotrzebnej śmieszce