Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 233842.75 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.55 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 767261 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 62.60km
  • Czas 02:41
  • VAVG 23.33km/h
  • VMAX 52.20km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Podjazdy 150m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzny odlot

Wtorek, 28 października 2025 · dodano: 28.10.2025 | Komentarze 4

Kumulacja zła. To, że padało, pół biedy, bo nagle wyszło słońce. Gorzej z wiatrem, który po prostu dzisiaj rzeźbił jak chciał, co w połączeniu z moją trasą (pola, momentami błoto i trochę lasu) spowodowało, że patrząc na średnią mogę już sobie dać medal dziarskiego emeryta :)

Wyjazd po ustaniu opadów, czyli w okolicach dziewiątej.

Trasa: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Fabianowo - Świerczewo - Las Dębiński - dom.

Widoczki z drogi:
Niełatwe drogi
Rowerówka pod chmurką
Chmury nad klasykiem
Dwa przyrodnicze strzały się udały: bażant i myszołów.
Bażant przy drodze
Myszołów ukryty na polu
A tu "moja" Dębina w wersji jesiennej. Tędy jechałem do pracy.
Dębina w mroku




  • DST 64.40km
  • Czas 02:31
  • VAVG 25.59km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Podjazdy 134m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Planowana późność

Poniedziałek, 27 października 2025 · dodano: 27.10.2025 | Komentarze 2

Ciągle miło mi się budzić o godzinę później. Albo o tej samej porze, tylko mieć zapas czasu. Zacnie :)

Choć oczywiście i tak się nie wyspałem. No bo bez przesady.

Dzisiejsza jazda w lekkiej mżawce i w deszczu. Upierdliwa na tych polach. Średnia masakra.

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Z krukiem sobie na siebie popatrzyliśmy.
Kruk na polu
Wymiana spojrzeń z krukiem
Rowerówka symboliczna, szara.
Kolejna poddrzewna rowerówka
Dystans z dojazdem do pracy, przez Dębinę.




  • DST 54.20km
  • Czas 02:00
  • VAVG 27.10km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Podjazdy 111m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zmianowo

Niedziela, 26 października 2025 · dodano: 26.10.2025 | Komentarze 4

Zmiana czasu - lubię w tę stronę, nienawidzę w odwrotną :)

Tym bardziej mi dzisiaj pasowała, że w samo południe miałem prowadzić informacyjny spacer po Dębinie, a że dwunasta była w sumie trzynastą, to nie musiałem się jakoś mega wcześnie zrywać.

Wyjazd na zachód, przy wtedy jeszcze pięknym słońcu oraz paskudnym wietrze.

Trasa klasyczna: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

O tak było:
W pełnym słońcu
A tu taka sytuacja... :)
Taka sarenkowa sytuacja
Sarenka podczas skoku
Tyle w sumie. Aż ciężko uwierzyć, bo już o jedenastej zaczęło lać, więc spacer był w błocie, ale się odbył.

Aktualnie leje i jutro ma to trwać :(




  • DST 63.80km
  • Czas 02:27
  • VAVG 26.04km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 162m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pigułkowo

Sobota, 25 października 2025 · dodano: 25.10.2025 | Komentarze 4

Sobota spod znaku pracy. Fuj.

Wyjazd oczywiście poranny i w stanie niewyspania. Tym bardziej, że Kropa w nocy dokazywała.

Wyjazd bez atrakcji, prócz może pani na rowerze, która jadąc z naprzeciwka ładnie zasygnalizowała skręt w lewo. Spoko, tylko sygnalizowanie połączyła z manewrem, mimo że widziała, iż pędzę z naprzeciwka. Na szczęście mój ryk wymusił na niej jakąś dziwną ekwilibrystykę kierownicą i nie doszło do czołówki, ale było gorąco.

A po chwili jakiś debil wyprzedził mnie dostawczakiem na gazetę.

Ot, Polska w pigułce.

Aha, wiało :)

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Fotki z klasyka:
Chwila piękna
Rowerówka z klasyku
Ze zwierzaków sarenkowe czułości.
Czułość wśród sarenek
Dystans z dojazdem do roboty.




  • DST 63.30km
  • Czas 02:26
  • VAVG 26.01km/h
  • VMAX 51.40km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 134m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bezbłotnikowo

Piątek, 24 października 2025 · dodano: 24.10.2025 | Komentarze 3

Po słońcu pozostały jedynie wspomnienia. Wrócił mocny wiatr i chmury, już chyba na stałe.

W nocy dodatkowo padało, więc jazda szosą bez błotnika nie obyła się bez ofiar na moich czterech literach :)

Wyjazd oczywiście poranny. 

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań

W sumie to lubię taki klimat :)
Pod wierzbą
Rodzinka żurawi uchwycona. Ciekawe, czy zostaną na zimę? 
Dwa jedzą, jeden pilnuje
Żurawiowa przeplatanka
Rodzinka przed klangorem
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 62.80km
  • Czas 02:23
  • VAVG 26.35km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 134m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stadnie

Czwartek, 23 października 2025 · dodano: 23.10.2025 | Komentarze 3

Na początek się wytłumaczę: ja naprawdę chcę być na bieżąco z BS-em, ale po prostu nawet nie mam kiedy się do tego zabrać. Wciąż walczę o Dębinę, a to pochłania sporo czasu, do tego doszły mi inne pola konfrontacji. Ale pamiętam i kiedyś na pewno to ogarnę :)

Dzisiaj wypad oczywiście poranny, niewyspany.

Trasa znów podobna jak ostatnio: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Stadko sarenek podptatrzyłem.
Stadko sarenek
Sarni duet w oddali
Sarna podczas truchtu
Czujna sarenka
No i jednego kruka.
Kruk na czubku
Obowiązkowa rowerówka.
Rowerówka poddrzewna
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 63.10km
  • Czas 02:20
  • VAVG 27.04km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 136m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzień świstaka

Środa, 22 października 2025 · dodano: 22.10.2025 | Komentarze 3

No, dzisiaj w końcu było przyzwoicie. Mniej wiało, ani nie padało, ani wielkiego słońca nie było, czyli po prostu w końcu dało się jechać. Emercyko, bo mi się walczyć nie chciało, jak zwykle.

Chciałoby się za to mieć wolne, ale niestety, praca.

Wyjazd na kubku kofeiny. Błogosławionym :)

Trasa taka sama jak wczoraj i przedwczoraj, a co, dzień świstaka sobie fundnąłem :) Czyli: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Udało mi się podejść sarenkę w poznańskiej Głuszynie. Godnie zapozowała :)
Sarna nie wie, że pozuje
Czujna sarna
Truchtająca sarenka
Ładna DDR-ka? Pewnie tak. Szkoda, że w ogóle niepotrzebna i kosztem wycinki...
Na bezsensownej śmieszce
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 62.50km
  • Czas 02:24
  • VAVG 26.04km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 175m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z ziewem na ustach

Wtorek, 21 października 2025 · dodano: 21.10.2025 | Komentarze 1

Kolejny wietrzny dzień. I już mało słoneczny. A w sumie to prawie w ogóle.

Ciut cieplej się zrobiło. Tu plusik.

Wyjazd przed pracą, jak zwykle, z ziewem na ustach.

Trasa prawie dokładanie taka sama jak wczoraj: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Aura nudna :) O taka:
Rowerówka z Daszewic
Ze zwierzaków kruk...
Zamyślony kruk
...oraz sarenki wypatrzone na jednej z poznańskich hopek na Głuszynie.
Górka z sarenkami
Sarenka z młodym
Posilająca się sarenka
Dystans z dojazdem do roboty.




  • DST 61.60km
  • Czas 02:22
  • VAVG 26.03km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Podjazdy 150m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Słoneczne przedzimie

Poniedziałek, 20 października 2025 · dodano: 20.10.2025 | Komentarze 4

Zima idzie. Nad ranem lekko ponad zero, potem może z pięć. Plus zimny, mocny wiatr. A fuj.

Ale słońce... Piękne, mocne i kontrastujące z kolorami jesieni. Wybaczyłem :)

Trasa znów wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Kamionki - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

O, to właśnie daje słońce:
Ukochana droga przez poznańskie Sypniewo
Rowerówka znad Głuszynki
Można już jeździć odcinkiem Koninko - Borówiec. Oczywiście śmieszką, która powstała nie wiadomo po co, kosztem drzew.
Kolejna śmieszka na trupach drzew
No i chyba stał się cud - doczekam się remontu Zemsty Adolfa! :)
Chyba znika Zemsta Adolfa... Wow
Ze zwierzaków żuraw. I klangor.
Pozujący żuraw
Podczas klangoru
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 52.50km
  • Czas 01:58
  • VAVG 26.69km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 168m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przedspołecznie

Niedziela, 19 października 2025 · dodano: 19.10.2025 | Komentarze 3

Niedziela, więc... aktywnie. Tym razem społecznie. Odpocznę sobie w trumnie, a co :)

Wyjazd koło dziewiątej, na start radosne plus cztery, finalnie chyba z maks siedem. Ale za to słońce, więc luz.

Trasa tym razem wschodnia, bo już mnie zmęczyły pola na zachodzie: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Kamionki - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Jesienne poranki to magia, szczególnie na Dębinie :)
Poranne oświecenie
Ukryta rowerówkaW końcu trafiłem znów na sarenki. Bardzo dzisiaj rozbrykane :)
Stadko sarenek
Zabawy saren
Sarenkowy berek
Zamyślony koziołekA po południu protest w słusznej sprawie.