Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 242399.30 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 791003 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 61.50km
  • Czas 02:30
  • VAVG 24.60km/h
  • VMAX 42.20km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 193m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczówka

Niedziela, 26 stycznia 2025 · dodano: 26.01.2025 | Komentarze 6

Dzisiaj niestety padało.

Dzisiaj niestety musiałem pojawić się na kilka godzin w robocie.

Dzisiaj udało się mimo to pokręcić :)

Co prawda Czarnuchem, taktycznie, bo z opcją powrotu, ale jednak. No i w ciągle siąpiącym deszczu.

Trasa zachowawcza, pokrętna: Dębiec - Świerczewo - Fabianowo - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Szreniawa - Komorniki - Wiry - Luboń - Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Dębiec - a potem do centrum. I z powrotem.

Deszczowe żurawie się udało wypatrzeć.
Rodzinka żurawi spod Szreniawy
Zbliżenie na familię
Żuraw z juniorem starszym
Zdziwiony deszczem żuraw
Rowerówka jedna, gdy na chwilę się przejaśniło.
Moment przejaśnienia
A poza tym syf, znój i błoto. Fuj.

Oczywiście nie zabrakło kursu po "moim" lesie, czyli Dębinie. A skoro przy niej jesteśmy - w końcu udało mi się zgrać jesienny filmik z trasy, którą prezydent Jaśkowiak, urzędnicy oraz przede wszystkim Rowerowy Poznań chcą zamienić w pustynię, wyciąć do pnia i zrobić szeroką na cztery-pięć metrów asfaltową Wartostradę. Oczywiście od dawna protestujemy i walczymy, ale nie każdy wie dokładnie o jaki teren chodzi - oto właśnie on. Polecam obejrzeć i wyrobić sobie własną opinię. Niestety Youtube ostatnio zaczął ciąć jakość filmów, więc jeśli ostrość jest słaba pomimo zmiany w ustawieniach na Full HD (prawy dolny róg), to niestety - siła wyższa.




  • DST 61.80km
  • Czas 02:31
  • VAVG 24.56km/h
  • VMAX 41.10km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Podjazdy 169m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Muralnie

Sobota, 25 stycznia 2025 · dodano: 25.01.2025 | Komentarze 7

Weekend pracujący, więc bez szaleństw. Jakbym kiedykolwiek miał na nie ochotę :)

Wyjazd oczywiście rano, przed pracą. Czarnuchem, bo w nocy padało i ciężki sprzęt był bardziej praktyczny.

Wiało całkiem solidnie, z południa. Upierdliwie, ale mogło być gorzej. Jednak i tak podmuchy mi zmasakrowały średnią.

Trasa kombinowana: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo -Pokrzywno - Krzesiny - Jaryszki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Babki - Czapury - Wiórek - Sasinowo - Wiórek - Czapury - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Nowy mural powstał w Czapurach. Ładny, choć mało co się w nim klei. Lekko zgłupiałem, ale potem zobaczyłem, że szkoła, przy której się znajduje jest imienia Arkadego Fiedlera i chyba o to chodzi :)
Mural z Czapur
Generalnie było szaro i buro.
Rowerówka z Wiórka
Ze zwierzaków tylko dwie czaple, sprytnie pochowane na polu. Ale nie przede mną, ha! :)
Zakumuflowane czaple na polu
Czatująca czapla
Wędrująca czapla
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 63.30km
  • Czas 02:26
  • VAVG 26.01km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Podjazdy 147m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

No ładnie

Piątek, 24 stycznia 2025 · dodano: 24.01.2025 | Komentarze 6

Ładnie dzisiaj było, muszę przyznać. Tak dziwnie :)

Dzionek pracujący, więc za bardzo okazji do nacieszenia się słońcem nie było, ale trochę go łyknąłem.

Wyjazd szosą, lecz niespiesznie, bo wiatr i drogi jeszcze częściowo mokre.

Trasa polna, zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Dębiec.

Oto ładność :)
Podrapane niebo
Malownicza rowerówka
Słabo ze zwierzakami, tylko żurawie w przelocie się znalazły.
Żurawie się zbierają
Lot nad obornikiem
Dojazd do pracy przez Dębinę, Czarnuchem.
Do pracy przez Dębinę




  • DST 61.10km
  • Czas 02:32
  • VAVG 24.12km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Podjazdy 201m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Łaskawie

Czwartek, 23 stycznia 2025 · dodano: 23.01.2025 | Komentarze 10

Udało się dzisiaj zdążyć przed deszczem. Pogoda okazała się łaskawcą.

Wyjazd lekko po dziewiątej, czyli idealnie - koło południa już kropiło.

Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Zastanawiałem się, jaki rower wybrać i stanęło na Czarnuchu - nie żałowałem, bo śmieszki były zmrożone i na szosę zdecydowanie zbyt niebezpieczne. No i nieprzyjemnie wiało, więc walki byłoby mniej niż zero. Tak w sumie było, co widać po tragicznej średniej :)

Spory kursik po Dębinie zrobiłem.
Słońce nad Dębiną
Spojrzenie na wschodzące słońce
Sarenki z poznańskiego Sypniewa obecne.
Stadko sarenek
Sarenkowa trójca
Sarenka z lewej jest dość widoczna :)
Ta, a w sumie ten z lewej średnio się kamufluje :)

Trafił się również kruk.
Wrzeszczący kruk
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 61.90km
  • Czas 02:22
  • VAVG 26.15km/h
  • VMAX 52.20km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Podjazdy 153m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mroźna mglistość

Środa, 22 stycznia 2025 · dodano: 22.01.2025 | Komentarze 6

Dzisiejszy wyjazd był spod znaku lekkiego mrozu (minus dwa) oraz mgły. Za to bez śniegu.

Udało się nawet znów wykręcić przed pracą pięć dych szosą, choć jazda należała do tych nad wyraz ostrożnych, szczególnie na zakrętach.

Wiało ze wschodu, może nie jakoś mocno, ale zimno dawało ciągle w pysk.

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Kamionki - Borówiec - Koninko - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Tyle widziałem:
Mglisty las
Przejrzystość raczej nienachalna
Choć w Kamonkach na chwilę się przejaśniło, dzięki czemu udało się wypatrzeć stadko gęgaw.
Zamglona łąka
Część stado gęgaw
Zbliżenie na gęgawy
Oczywiście nie mogło zabraknąć Dębiny.
Zamrożony Staw Grundela
Leśna zimowa szosa
No i dokumentacja tego, że do mega upałów niewiele, ale jednak trochę zabrakło :)
Upału nie odnotowano
Dystans z dojazdem do roboty.




  • DST 55.10km
  • Czas 02:07
  • VAVG 26.03km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Podjazdy 137m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalatanko

Wtorek, 21 stycznia 2025 · dodano: 21.01.2025 | Komentarze 4

Wolny dzień, zalatany, więc wpis krótki.

Słońce znów gdzieś zniknęło. Szkoda.

Zimno za to wróciło. Ale zero stopni było do przeżycia.

Trasa tym razem zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Żurawie się trafiły. Junior gratis :)
Żuraw z juniorem
Odlatujące żurawie
W oddali wypatrzyłem też czaplę.
Czapla w oddali na polu
Rowerówka akurat w momencie lekkiego przejaśnienia.
Niewyraźny klasyk




  • DST 62.10km
  • Czas 02:23
  • VAVG 26.06km/h
  • VMAX 52.20km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Podjazdy 158m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ładnościowo

Poniedziałek, 20 stycznia 2025 · dodano: 20.01.2025 | Komentarze 5

Ależ ładnie dzisiaj było... W porównaniu z wczorajszym, dość paskudnym dniem, dwa światy.

Przede wszystkim wróciło słońce. A że był z początku wyjazdu lekki przymrozek, to na przykład Dębina wyglądała magicznie. Szkoda, że nie miałem czasu na pełen objazd. Pisałem już, że praca powinna być zakazana? :)

Trasa ponownie wschodnia, ale lekko inna niż wczoraj: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Jazda szosą, więc mega ostrożnie. Dopiero pod koniec temperatura podskoczyła do całych plus czterech.

Tak wyglądał świat:
Zamrożona Dębina
Zimowa leśna szosa
Wierzbowe prześwietlenia
Sarenki obecne :)
Sarenkowe trio
Każda w swoją stronę
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 52.70km
  • Czas 02:01
  • VAVG 26.13km/h
  • VMAX 51.50km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Podjazdy 154m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurna bogatość

Niedziela, 19 stycznia 2025 · dodano: 19.01.2025 | Komentarze 4

Dzisiaj również miało być słonecznie, ale coś nie wyszło. W zamian było pochmurnie. Latem bym się cieszył, zimą niekoniecznie.

Wyjazd po odespaniu, czyli jakoś po jedenastej. Znów szosą, znów ostrożnie. Tym bardziej, że było lekko poniżej zera.

Trasa tym razem wschodnia, i dobrze, bo się stęskniłem za tamtejszymi rejonami: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Kamionki - Borówiec - Koninko - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Zwierzakowo całkiem bogato. Jak zwykle wtedy, gdy nie ma słońca :)

Koziołek sarny...
Koziołek na mnie zerka
...kruk z czymś w dziobie...
Kruk w szarości z profilu
Kruk z czymś w dziobie
...gęgawa...
Gęgawa na polu
...oraz srokosz.
Srokosz na drucie
No i przykra rowerówka. Ale spoko, nie będzie drzew, ale za to nowa, szeroka droga i oczywiście śmieszka owszem. Hurra :/
Spoko, w zamian będzie nowa DDR-ka. Suuuuper :/




  • DST 52.10km
  • Czas 02:00
  • VAVG 26.05km/h
  • VMAX 51.70km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Podjazdy 157m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Słońce!

Sobota, 18 stycznia 2025 · dodano: 18.01.2025 | Komentarze 3

Słońce wróciło! Szok i niedowierzanie :)

Sobota wolna, więc najpierw odespanie. A na rower późno, bo po jedenastej.

W nocy był przymrozek, a to oznaczało dylemat w temacie tego, czym dzisiaj jechać. Stanęło na szosie, ale jechałem bardzo ostrożnie, bo szczególnie śmieszki momentami przypominały topniejące, lecz jednak lodowisko.

Trasa: Dębiec - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Oto wspomniane słońce, oczywiście na Dębinie:
Piękne słońce na Dębinie
Szosowy poranek na Dębinie
Zwierzaki z drogi to sarenki...
Rodzinka saren w słońcu
Parka sarenek
...oraz zakamuflowany myszołów.
Zakamuflowany myszołów
Spoko było :)




  • DST 62.50km
  • Czas 02:24
  • VAVG 26.04km/h
  • VMAX 50.30km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Podjazdy 131m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót na szosę

Piątek, 17 stycznia 2025 · dodano: 17.01.2025 | Komentarze 8

Znów na szosie... Jak miło :)

W końcu drogi obeschły, choć do ideału sporo brakuje, bo pozostały jeszcze jakieś oblodzone kałuże i sporo syfu ogólnego. Jazda więc ostrożna i senna, tym bardziej, że - oczywiście - wiało.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Było szaro i ponuro, czyli klasyk. Aparat wziąłem ze sobą jedynie pro forma, bo pewnie jakbym nie wziął, to pewnie wypatrzyłbym co najmniej wilka, a może i rysia :) Coś tam wpadło, ale najpierw pochwalę się dawno niewidzianym ziomkiem-zimkiem z Dębiny, który na nanosekundę się pojawiał w zasięgu podczas spaceru.
Zimorodek na tle szarości
A na polach była impreza żurawiowo-gęgawowa. Ciekawe, czy śpiewały "hej sokoły!"? :)
Stado gęgaw nad stadem żurawi
Kawałek stada gęgaw
Zbliżenie na gęgawy
No i szary klasyk.
Szary klasyk
Dystans z dojazdem do pracy.