Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 245741.85 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.46 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 798537 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 54.60km
  • Czas 02:01
  • VAVG 27.07km/h
  • VMAX 52.80km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 133m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Orkan, parowanie i błotniak

Sobota, 3 maja 2025 · dodano: 03.05.2025 | Komentarze 9

No, w końcu można było odpocząć.

W sumie miałem spać dłużej, ale przed ósmą obudził mnie specyficzny dźwięk parowozu (do torów mam z mieszkania w linii prostej kilkaset metrów), co nie mogło pozostać bez konsekwencji, czyli odpalenia w telefonie informacji o co chodzi. No i olśnienie - przecież to dzisiaj słynna wolsztyńska Parada Parowozów! A słyszany dźwięk to przyjazd do Poznania jednej z lokomotyw, która pociągiem specjalnym miała zawieźć chętnych na imprezę.

Okazało się, że lekko po dziesiątej Pt45-65 będzie wracał przez Dębiec i od tego zacząłem dzisiejszy wyjazd. Podjechałem pod sprawdzoną miejscówkę i uchwyciłem co mogłem. Niestety klasycznie w tę stronę zawsze węglarka jest z przodu.
Parowóz jedzie na paradę do Wolsztyna
Trasa to klasyk zachodni: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Wiało, klasycznie, mocno.

Rowerówka dzisiaj z Trzcielina...
Rowerówka nadbagienna
...w którym kawałek dalej wypatrzyłem błotniaka stawowego.
Błotniak na tle drzew
Przelatujący błotniak
Były też, hmm, raczej nie pszczoły. Szerszenie?
Akcja specjalna
Jadąc przez Konarzewo zobaczyłem mecz tamtejszego Orkana z Gromem Wolsztyn (przypadek?). A że miałem chwilę czasu, to zjechałem i porobiłem parę fotek (tu kilka, więcej znalazło się potem na FB Orkana) i widziałem jedną bramkę. Finalnie było ich... dziewięć :)
Za chwile padnie bramka
Gol zdobyty lobem
Jedna z akcji meczu
Mecz Orkan Konarzewo - Grom Wolsztyn :)
Trybuna Orkana Konarzewo
No i jeszcze krótki filmik z przejazdu parowozu. Trochę się dzisiaj działo :)




  • DST 62.70km
  • Czas 02:24
  • VAVG 26.13km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Podjazdy 168m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czarno i biało

Piątek, 2 maja 2025 · dodano: 02.05.2025 | Komentarze 9

Jako że w okolicach świąt miałem sporo wolnego, dzisiaj musiałem się zrewanżować i cierpieć w pracy. No niestety, ale przynajmniej sprawiedliwie.

Wyjazd lekko po dziewiątej, gdy jeszcze za gorąco nie było, więc ominęły mnie paskudne temperatury 25+. Za to wmordewind nie ominął :)

W sumie mało co by się działo, gdyby nie mała kropka na niebie na wysokości poznańskiego Sypniewa, która okazała się... bocianem czarnym. Jedyne co zdążyłem to zrobić kilka niewyraźnych ujęć, choć nawet zmieniłem planowany kurs, żeby go jakoś lepiej uchwycić. Niestety na próżno.

Trasa dostosowana pod szukanie czarnego: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Babki - Czapury - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Wspomniany czarny...
Niewyraźny bocian czarny
Bociek czarny odlatuje
Czarny bocian spogląda w dół
...a jako kontrast białe ze Szczytnik.
Boćki ze Szczytnik
Fotka z Polski na pamiątkę
Każdy zajęty sobą
Paszportowe na powrót :)
Obowiązkowa rowerówka...
Szosa na Dębinie
...a do pracy przez Dębinę, bo na popołudnie i/lub wieczór zapowiadano burze i opady. Zobaczymy.
Do pracy przez las




  • DST 53.70km
  • Czas 01:55
  • VAVG 28.02km/h
  • VMAX 54.40km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 112m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świętując

Czwartek, 1 maja 2025 · dodano: 01.05.2025 | Komentarze 8

Po intensywnym zawodowo tygodniu dzień pracy bez pracy lubię i szanuję. Bardzo :)

Wyspałem się jak cholera. A to już w moim przypadku sytuacja dość wyjątkowa. Lubię święta :)

Wyjazd po jedenastej, na zachód. Wiało minimalnie mniej niż ostatnio, to plus. No i było ciepło, ale nie za ciepło. Spoko początek maja.

Trasa klasyczna: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Rzepak wciąż rządzi, a klasyk dzisiaj piękny.
Widok idealny
Chmurki nad rzepakiem
Portretowy rzepak :)
Pięknie na klasyku
Mam niewyraźne foty błotniaka i myszołowa, ale tak słabe, że nie wklejam. Za to dzierlatka uratowała sytuację :)
Dzierlatka z profilu
Oko w oko z dzierlatką
A na Dębinie jak zwykle pięknie.
Dębina pod chmurkami
Jutro znów do pracy :(




  • DST 62.20km
  • Czas 02:23
  • VAVG 26.10km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 131m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kropkowo

Środa, 30 kwietnia 2025 · dodano: 30.04.2025 | Komentarze 5

Kolejny dzionek spod znaku: byle do wolnego. A że wolne już jutro, to człowiekowi sympatyczniej na duszy :)

Wyjazd późno, po dziewiątej, ale o dziwo z zapasem czasu. Przydał się, bo wiało wciąż paskudnie, a ja kopać się z koniem, czyli walczyć, nie zamierzałem, tylko spokojnie, krok po kroczku emerycko kręciłem.

Trasa polna, zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Pewna kropka wysoko na niebie mnie w pewnym momencie zaintrygowała. Kropką okazał się myszołów.
Myszołów na niebie
Inna kropka już bardziej statyczna :)
Żółwik dzisiaj en face
Oczywiście najważniejsza Kropa czekała w domu na spacer :)

Rowerówka z coraz wyższej trawy...
Coraz więcej traw
...a na koniec wrona siwa z Dębiny. Nawet typowo miejskie ptaki wiedzą, że ten las rządzi :)
Wrona siwa z Dębiny
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 63.30km
  • Czas 02:26
  • VAVG 26.01km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 142m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przewianki

Wtorek, 29 kwietnia 2025 · dodano: 29.04.2025 | Komentarze 2

Dzisiaj znów do pracy. Eh :/

Wyjazd równo o dziewiątej, na pół krótko, czyli coś pod letnią koszulkę rowerową musiałem założyć, ale dół już na krótko. Sprawdziło się :)

Wiało paskudnie z zachodu, więc na polach mnie konkretnie przewiało i zabiło resztki średniej.

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Widać, że wiało? :)
Wietrzna rzepakowa rowerówka
Słabo ze zwierzakami. Wróbelek...
Wróbelek na krzaku
...i owieczki.
Owieczki z Trzcielina
Ciekawska owca
Dystans z dojazdem do pracy. I przedtem jeszcze spacer po Dębinie.
Zazieleniona Dębina




  • DST 53.20km
  • Czas 01:57
  • VAVG 27.28km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Podjazdy 154m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nawiedzić Radzewice

Poniedziałek, 28 kwietnia 2025 · dodano: 28.04.2025 | Komentarze 4

Dzisiaj po raz kolejny krótko, bo jak wolne, to mam jeszcze mniej czasu niż gdy jestem w pracy :)

Wyjazd po odespaniu, późno, po jedenastej.

Wiało z południa, postanowiłem więc nawiedzić Radzewice. Misja wykonana!

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Wiórek - Sasinowo - Rogalinek - Rogalin - Świątniki - Radzewice - Świątniki - Rogalin - Rogalinek - Puszczykowo - Łęczyca - Wiry - Luboń - Poznań.

Na początek jedyny przyrodniczy sukces, bo straszna posucha się trafiła, nawet tam, gdzie zawsze było na bogato. Powód? Kajakarze, którzy darli ryja nieziemsko i wszystko wystraszyli. Jedynym odpornym był srokosz.
Srokosz na drzewieTrochę spacerku sobie zrobiłem po miejscach znanych i kultowych.
Radzewickie pola
Ponadczasowe przeslanie :)
Warta w Radzewicach
Znów w Radzewicach
Jeszcze kościół w Rogalinie...
Kościół w Rogalinie
...oraz polska myśl techniczna: objazd ronda z... lewej, bo śmieszka w Świątnikach jest po prawej...
Polscy inżynierowie w akcji, czyli DDR-ka dookoła ronda
Do tego załamało mnie jeszcze kilka rzeczy, ale nie mam siły już dzisiaj o tym pisać. Chory kraj.

BS-a nadrobię późno wieczorem lub jutro.




  • DST 64.10km
  • Czas 02:21
  • VAVG 27.28km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Podjazdy 150m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Airbusowo

Niedziela, 27 kwietnia 2025 · dodano: 27.04.2025 | Komentarze 4

Dzisiaj również krótko, bo ten dzionek też zalatany. W końcu niedziela :)

Wyjazd lekko po dziewiątej, w pełnym słońcu, ale z temperaturą wciąż mało wiosenną. Ale bez tragedii.

Trasa dokładnie taka, jak wczoraj, wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Kamionki - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Przyzwyczajony jestem do ryku F16-tek nad głową, ale dzisiaj zostałem zaskoczony Airbusem A400M Atlas :)
Airbus A400M Atlas nad Poznaniem
Aż mi bażanty przestraszył, wcześniej pięknie ustawione.
Parka bażantów wędruje
Pani bażantowa
Wypasiony pan bażant
Rowerówka wciąż na żółto.
Ciągle w rzepaku




  • DST 63.20km
  • Czas 02:20
  • VAVG 27.09km/h
  • VMAX 53.40km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 150m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Oko w oko

Sobota, 26 kwietnia 2025 · dodano: 26.04.2025 | Komentarze 8

Dzisiaj krótko, bo znów dzionek pracujący i zalatany.

Zimy ciąg dalszy - sześć stopni pod koniec kwietnia nie jest nawet dla mnie wymarzoną wartością. Dobrze, że na plusie :)

Za to słonecznie i - zaskoczenie - wietrznie.

Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Kamionki - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Sensowne zatrzymanie miałem tylko jedno, ale jestem z niego bardzo zadowolony, bo z sarenką popatrzyliśmy na siebie długo i bez stresu. Chyba :)
Portret sarenki
Sarenka mnie obserwuje
Sarenkowa kropka
No i jeszcze symboliczna rowerówka.
Rowerówka z zielonej Dębiny
Dystans z dojazdem do roboty.




  • DST 63.35km
  • Czas 02:25
  • VAVG 26.21km/h
  • VMAX 53.40km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Podjazdy 140m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zima! :)

Piątek, 25 kwietnia 2025 · dodano: 25.04.2025 | Komentarze 5

Wczoraj jesień, dzisiaj już prawie zima. Co prawda taka lekka, z początku marca, ale zawsze :)

Osiem stopni i zimny, północny wiatr - no musiałem odkopać cieplejsze ciuchy i olać średnią.

Trasa znów kombinowana, ale dzisiaj odwrotnie niż wczoraj: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Hetmańska - Wartostrada do Hlonda i z powrotem - Hetmańska - Droga Dębińska - dom.

Windows dzisiaj pod cirrocumulusami. Chyba :)
Cirrocumulusowy Windows XP
Rowerówka spod XP-ka
Odnalazłem rzepakowy domek.
Rzepakowy domek
Katedra widziana z Wartostrady:
Zjazd z Wartostrady
Wczorajsza czapla dzisiaj tylko z oddali...
Czapla w szuwarach
...ale za to wpadły w kadr sarenki z Koninka. Coraz więcej domów, a mniej miejsca do życia mają :/
Sarenki spod osiedla
Zbliżenie na sarenki
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 52.20km
  • Czas 01:55
  • VAVG 27.23km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 141m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zdążyć przed deszczem

Czwartek, 24 kwietnia 2025 · dodano: 24.04.2025 | Komentarze 4

Miałem dzisiaj szczęście - mimo wewnętrznego lenia, który jak zwykle mnie spowalniał z wystartowaniem, udało mi się to, co w tytule: zdążyć przed deszczem. Zaczęło padać kilkanaście minut po powrocie. No cud :)

Zrobiło się zdecydowanie chłodniej, a wiatr zmienił kierunek na północny, mocny i zimny. Jesień idzie!

Trasa kombinowana: Dębiec - Las Dębiński - Hetmańska - Wartostrada do Hlonda i z powrotem - Hetmańska - Starołęcka - Starołęka Mała - Minikowo - Starołęka Wielka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Na Cybinie, niedaleko Wartostrady, wypatrzyłem pięknego bażanta...
Bażant schowany w krzakach
Bażant mnie obserwuje
Spacerujący bażant
..oraz czaplę.
Czapla znad Cybiny
Portret czapli siwej
Poza tym wszechobecny jest już rzepak...
Pochmurny rzepak
Rzepakowa bura rowerówka
...a ulubione aleje pięknie zielone.
Sypniewska alejka
Do pracy rowerem nie jechałem.