Info
Suma podjazdów to 793503 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec22 - 15
- 2026, Czerwiec31 - 59
- 2026, Maj31 - 74
- 2026, Kwiecień30 - 50
- 2026, Marzec31 - 65
- 2026, Luty28 - 51
- 2026, Styczeń31 - 72
- 2025, Grudzień31 - 80
- 2025, Listopad30 - 70
- 2025, Październik31 - 96
- 2025, Wrzesień30 - 125
- 2025, Sierpień31 - 144
- 2025, Lipiec31 - 188
- 2025, Czerwiec30 - 147
- 2025, Maj31 - 187
- 2025, Kwiecień30 - 156
- 2025, Marzec31 - 204
- 2025, Luty28 - 178
- 2025, Styczeń31 - 168
- 2024, Grudzień31 - 239
- 2024, Listopad30 - 201
- 2024, Październik31 - 208
- 2024, Wrzesień30 - 212
- 2024, Sierpień32 - 210
- 2024, Lipiec31 - 179
- 2024, Czerwiec30 - 197
- 2024, Maj31 - 268
- 2024, Kwiecień30 - 251
- 2024, Marzec31 - 232
- 2024, Luty29 - 222
- 2024, Styczeń31 - 254
- 2023, Grudzień31 - 297
- 2023, Listopad30 - 285
- 2023, Październik31 - 214
- 2023, Wrzesień30 - 267
- 2023, Sierpień31 - 251
- 2023, Lipiec32 - 229
- 2023, Czerwiec31 - 156
- 2023, Maj31 - 240
- 2023, Kwiecień30 - 289
- 2023, Marzec31 - 260
- 2023, Luty28 - 240
- 2023, Styczeń31 - 254
- 2022, Grudzień31 - 311
- 2022, Listopad30 - 265
- 2022, Październik31 - 233
- 2022, Wrzesień30 - 159
- 2022, Sierpień31 - 271
- 2022, Lipiec31 - 346
- 2022, Czerwiec30 - 326
- 2022, Maj31 - 321
- 2022, Kwiecień30 - 343
- 2022, Marzec31 - 375
- 2022, Luty28 - 350
- 2022, Styczeń31 - 387
- 2021, Grudzień31 - 391
- 2021, Listopad29 - 266
- 2021, Październik31 - 296
- 2021, Wrzesień30 - 274
- 2021, Sierpień31 - 368
- 2021, Lipiec30 - 349
- 2021, Czerwiec30 - 359
- 2021, Maj31 - 406
- 2021, Kwiecień30 - 457
- 2021, Marzec31 - 440
- 2021, Luty28 - 329
- 2021, Styczeń31 - 413
- 2020, Grudzień31 - 379
- 2020, Listopad30 - 439
- 2020, Październik31 - 442
- 2020, Wrzesień30 - 352
- 2020, Sierpień31 - 355
- 2020, Lipiec31 - 369
- 2020, Czerwiec31 - 473
- 2020, Maj32 - 459
- 2020, Kwiecień31 - 728
- 2020, Marzec32 - 515
- 2020, Luty29 - 303
- 2020, Styczeń31 - 392
- 2019, Grudzień32 - 391
- 2019, Listopad30 - 388
- 2019, Październik32 - 424
- 2019, Wrzesień30 - 324
- 2019, Sierpień31 - 348
- 2019, Lipiec31 - 383
- 2019, Czerwiec30 - 301
- 2019, Maj31 - 375
- 2019, Kwiecień30 - 411
- 2019, Marzec31 - 327
- 2019, Luty28 - 249
- 2019, Styczeń28 - 355
- 2018, Grudzień30 - 541
- 2018, Listopad30 - 452
- 2018, Październik31 - 498
- 2018, Wrzesień30 - 399
- 2018, Sierpień31 - 543
- 2018, Lipiec30 - 402
- 2018, Czerwiec30 - 291
- 2018, Maj31 - 309
- 2018, Kwiecień31 - 284
- 2018, Marzec30 - 277
- 2018, Luty28 - 238
- 2018, Styczeń31 - 257
- 2017, Grudzień27 - 185
- 2017, Listopad29 - 278
- 2017, Październik29 - 247
- 2017, Wrzesień30 - 356
- 2017, Sierpień31 - 299
- 2017, Lipiec31 - 408
- 2017, Czerwiec30 - 390
- 2017, Maj30 - 242
- 2017, Kwiecień30 - 263
- 2017, Marzec31 - 393
- 2017, Luty26 - 363
- 2017, Styczeń27 - 351
- 2016, Grudzień29 - 266
- 2016, Listopad30 - 327
- 2016, Październik27 - 234
- 2016, Wrzesień30 - 297
- 2016, Sierpień30 - 300
- 2016, Lipiec32 - 271
- 2016, Czerwiec29 - 406
- 2016, Maj32 - 236
- 2016, Kwiecień29 - 292
- 2016, Marzec29 - 299
- 2016, Luty25 - 167
- 2016, Styczeń19 - 184
- 2015, Grudzień27 - 170
- 2015, Listopad20 - 136
- 2015, Październik29 - 157
- 2015, Wrzesień30 - 197
- 2015, Sierpień31 - 94
- 2015, Lipiec31 - 196
- 2015, Czerwiec30 - 158
- 2015, Maj31 - 169
- 2015, Kwiecień27 - 222
- 2015, Marzec28 - 210
- 2015, Luty25 - 248
- 2015, Styczeń27 - 187
- 2014, Grudzień25 - 139
- 2014, Listopad26 - 123
- 2014, Październik26 - 75
- 2014, Wrzesień29 - 63
- 2014, Sierpień28 - 64
- 2014, Lipiec27 - 54
- 2014, Czerwiec29 - 82
- 2014, Maj28 - 76
- 2014, Kwiecień22 - 61
- 2014, Marzec21 - 25
- 2014, Luty20 - 40
- 2014, Styczeń15 - 37
- 2013, Grudzień21 - 28
- 2013, Listopad10 - 10
Czerwiec, 2026
| Dystans całkowity: | 1730.85 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 66:16 |
| Średnia prędkość: | 26.12 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.20 km/h |
| Suma podjazdów: | 3593 m |
| Liczba aktywności: | 31 |
| Średnio na aktywność: | 55.83 km i 2h 08m |
| Więcej statystyk | |
- DST 52.90km
- Czas 01:57
- VAVG 27.13km/h
- VMAX 51.60km/h
- Temperatura 28.0°C
- Podjazdy 101m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Oddychająco
Wtorek, 30 czerwca 2026 · dodano: 30.06.2026 | Komentarze 0
Uff. Da się znów oddychać. I nawet rano słońce zaszło. Milusio.
Niestety już po południu znów zrobiło się parno, a na wieczór i jutro zapowiadają burze i deszcze. Czasu na normalność brak.
Trasa dzisiaj mega kombinowana i wokół komina: najpierw objechałem z kolejną misją Wartostradę od zachodniej po wschodnią część, potem kółko: Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka, a następnie Dębiną i kolejna objazdówka Wartostrady, skąd dokręciłem do domu.
Takie fajne smokowe cosie pojawiły się pod Bramą Poznania :)

Ziwerzaków brak, więc lekko zaległa mama dzięcioł z młodym.
- DST 58.80km
- Czas 02:15
- VAVG 26.13km/h
- VMAX 51.50km/h
- Temperatura 34.0°C
- Podjazdy 119m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Miejsko i upalnie
Poniedziałek, 29 czerwca 2026 · dodano: 29.06.2026 | Komentarze 0
Wpis na sam wieczór, bo wolne. A jak wolne, to mam jeszcze mniej czasu niż gdy nie mam wolnego. Ot, mój paradoks :)
Ciągle upał, a do upału doszedł dość mocny wiatr. A do niego doszły korki, których się w wakacje nie spodziewałem, więc pojechałem sobie w znacznej części przez miasto. Błąd, który całkowicie zabił mi średnią.
Trasa: Poznań - Plewiska - Junikowo - Wysogotowo - Batorowo - Swadzim - Sady - Kobylniki - Rogierówko - Kiekrz - Psarskie - Strzeszyn - Golęcin - Górczyn - Dębiec. A potem jeszcze z misją na Wildę.
Lato widać na poznańskim Strzeszynku. Boję się, jak to miejsce wyglądało wczoraj :)
Wspomniane korki...
No i nagroda za jazdę w upale.
Znów bez aparatu, więc jako zwierzak sroka spod domu.
- DST 65.70km
- Czas 02:23
- VAVG 27.57km/h
- VMAX 52.40km/h
- Temperatura 36.0°C
- Podjazdy 83m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Resztkami
Niedziela, 28 czerwca 2026 · dodano: 28.06.2026 | Komentarze 1
Wstałem dzisiaj lekko po siódmej, wyruszyłem niedługo później, a i tak ledwo wróciłem. Nie, zdecydowanie nie na moje nerwy jest takie lato :)
Jedną mądrą rzecz zrobiłem: wybrałem trasę, gdzie są jeszcze jakieś resztki lasów, czyli na południe: z Poznania przez Luboń, Łęczycę, Puszczykowo, Mosinę i Żabinko do hopki za Żabnem, a powrót wykonałem swoimi śladami.
Skręciłem w jedno z ulubionych miejsc, o którym sobie przypomniałem, a w sumie to upał mi przypomniał. Cudowna, zimna woda, prawie jak w górach. Idealnie.
Reszta fotek:




Głodomory podokarmiałem trawką, dzięki czemu mam jakiekolwiek ujęcia zwierzaków :)

A w samo południe podjechałem jeszcze zmierzyć temperaturę na Wartostradzie, żeby mieć dowód na to, do czego prowadzi asfaltoza. Temperatura w przeciągu sześciu minut wzrosła o... siedem stopni!
- DST 51.70km
- Czas 01:56
- VAVG 26.74km/h
- VMAX 51.20km/h
- Temperatura 36.0°C
- Podjazdy 93m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
No i czterdzieści się sprawdziło :/
Sobota, 27 czerwca 2026 · dodano: 27.06.2026 | Komentarze 2
Straszono, że w ten weekend temperatura może przekroczyć czterdzieści stopni, i niestety się sprawdziło. Co prawda w słońcu, ale organoleptycznie potwierdzam - tyle było :/
Sam nie wiem, jak przetrwałem, ale ważne, że się udało. Co prawda ze cztery razy robiłem sobie pauzy w cieniu i wypiłem cały bidon izotonika, jednak czuję się zwycięzcą. Średnia nie istniała, tym bardziej, że naprawdę paskudnie wiało w pysk ciepłym powietrzem.
Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Szczytniki - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Nie brałem aparatu, ale o dziwo kompakcik mieszczący się w komórce dał w miarę radę. Jednak to zasługa ładnie pozującej pustułki oraz - już z daleka - boćków przy obiedzie.


Dowód na rzeź:
No i rowerówka z chwili oddechu:
Jutro ma być jeszcze gorzej :/
- DST 64.10km
- Czas 02:17
- VAVG 28.07km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 31.0°C
- Podjazdy 35m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Na dziko :)
Piątek, 26 czerwca 2026 · dodano: 26.06.2026 | Komentarze 3
Co do temperatury: dzięki temu, że wyjechałem dość wcześnie, tragedii nie było. W sumie nawet chłodniej niż wczoraj: maks 32, a nie 36 stopni :)
Ruszyłem znów bez aparatu i tak będzie przez najbliższe dni. Wiadomo dlaczego.
Trasa w tę i z powrotem, północno-zachodnia: Poznań - Plewiska - Skórzewo - Wysogotowo - Batorowo - Swadzim - Sady - Kobylniki - Napachanie - powrót swoimi śladami.
Dzień zrobiła mi locha z młodymi, napotkana zaraz przy ulicy. Po pierwsze mega ucieszyłem się, że je w ogóle widzę, bo teraz nasze kochane państwo głównie je morduje (PiS zaczął, KO z lubością rzeź kontynuuje), a po drugie - mama chyba mi zaufała, bo przyszła się przywitać i nawet zostawiła na chwilę warchlaczki pod opieką. Poczułem się mega wyróżniony :)




A poza tym przygód brak :)
Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 63.50km
- Czas 02:21
- VAVG 27.02km/h
- VMAX 51.20km/h
- Temperatura 32.0°C
- Podjazdy 48m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Rzeź: początek
Czwartek, 25 czerwca 2026 · dodano: 25.06.2026 | Komentarze 2
Zaczęło się. Dzisiaj nadeszło wielkie zło. Upał.
Jeszcze jakoś dało się przejechać, bo oczywiście wyjazd o poranku, ale po nawrotce było już ciężko. Łeb mi zaczął lekko parować.
Wyjazd na zachód, bo stamtąd upierdliwie wiało: Poznań - Plewiska - serwisówki - Zakrzewo - Sierosław - Lusówko - Lusowo - Batorowo - Wysogotowo - Skórzewo - Plewiska - Poznań.
Tyle maksymalnie zauważyłem podczas jazdy. Mrozu nie było.
Cienia mało, ale jakiś się znalazł, nad Jeziorem Lusowskim.
Tu by był, ale zamiast drzew jest śmieszka...
Aparatu nie brałem, przez co nie uchwyciłem pięknego błotniaka stawowego. Ale w zamian czapla z Dębiny.
Dystans z dojazdem do pracy. Ledwo.
- DST 66.80km
- Czas 02:28
- VAVG 27.08km/h
- VMAX 51.20km/h
- Temperatura 30.0°C
- Podjazdy 39m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Czas przed rzeźnią
Środa, 24 czerwca 2026 · dodano: 24.06.2026 | Komentarze 1
Ostatni dzień na długi czas, podczas którego dało się jeszcze jakoś oddychać. Nadchodzi rzeźnia.
Dzisiaj nawet nie było źle, oczywiście oprócz wiatru. Co prawda w słońcu licznik pokazywał 33 stopnie, ale realnie było ciut mniej. I tak za dużo, ale rano, gdy asfalt jeszcze się nie nagrzał, można było przeżyć.
Trasa zachodnia, polna: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Wziąłem aparat, więc oczywiście nic ciekawego nie wypatrzyłem :) Boćki musiały ratować sytuację.


No i klasyk.
Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 64.10km
- Czas 02:22
- VAVG 27.08km/h
- VMAX 51.60km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 62m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Szlabanowo
Wtorek, 23 czerwca 2026 · dodano: 23.06.2026 | Komentarze 1
Chwilowa przerwa od upałów... Jak dobrze.
Niestety wiatr odpocząć od siebie nie daje.
Wyjazd dzisiaj kombinowany, bo kierunek tego gnoja był nieprzewidywalny, więc najpierw objechałem sobie Wartostradę na całej długości, a potem po powrocie na Dębiec pojechałem przez Plewiska wzdłuż serwisówek prawie do Dąbrówki i zawróciłem. Wiało oczywiście ciągle w pysk :)
Cienia było mało, ale jakiś znalazłem.
Tutaj "prewencja" w wykonaniu polskiej policji. Ukrywanie się za ekranami obok przejazdu kolejowego, gdzie szlabany potrafią się zamykać na kilkadziesiąt minut na godzinę, a ludzie potrafią stać przed szlabanem nawet do 20 minut. Przypomnę, że mandat aktualnie wynosi... 2 tysiące.
Ze zwierzaków wrona.

Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 64.10km
- Czas 02:22
- VAVG 27.08km/h
- VMAX 52.20km/h
- Temperatura 28.0°C
- Podjazdy 48m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Znów magnacko
Poniedziałek, 22 czerwca 2026 · dodano: 22.06.2026 | Komentarze 1
Wczoraj zamontowałem nowe mocowanie licznika, można dzisiaj było więc wrócić na Magnata. Trochę się już stęskniłem :)
Wyjazd poranny, jeszcze przed ukropem. Dało się więc jeszcze żyć, choć i tak było dla mnie za ciepło. I zbyt wietrznie.
Trasa dokładnie taka sama jak wczoraj: Poznań - Plewiska - Skórzewo - Wysogotowo - Batorowo - Swadzim - Sady - Kobylniki - Napachanie - powrót swoimi śladami.
Magnat polny:
Niestety nic ciekawego mi się nie udało przyrodniczego zauważyć, więc zaległy bociek-cwaniak, wiedzący o tym, że żarełko może samo wlecieć do dzioba :)

Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 53.40km
- Czas 01:55
- VAVG 27.86km/h
- VMAX 52.60km/h
- Temperatura 31.0°C
- Podjazdy 61m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Przetrwaniowo
Niedziela, 21 czerwca 2026 · dodano: 21.06.2026 | Komentarze 2
Kolejny dzień z cyklu "przetrwać". Wartości 30+ na termometrze to zdecydowanie nie moja bajka. Jak już to horror.
Wyjazd po odespaniu, czyli oczywiście za późno, bo powinienem wstać o czwartej rano, żeby kręcić w miarę komfortowo :)
Trasa nieskomplikowana, północno-zachodnia: Poznań - Plewiska - Skórzewo - Wysogotowo - Batorowo - Swadzim - Sady - Kobylniki - Napachanie - powrót swoimi śladami.
Miało wiać przewidywalnie, a oczywiście duło mi cały czas w pysk. Klasyka :) Do tego dzisiaj piesi jakby uparli się, żeby przechodzić przez pasy akurat przede mną, więc częściej stałem niż jechałem.
Zdjęć z trasy nie ma, więc za to rybka z Dębiny z popołudniowego spaceru.
No i upalna rowerówka.






