Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 242148.60 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790723 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2026

Dystans całkowity:1823.40 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:69:55
Średnia prędkość:26.08 km/h
Maksymalna prędkość:53.20 km/h
Suma podjazdów:4757 m
Liczba aktywności:31
Średnio na aktywność:58.82 km i 2h 15m
Więcej statystyk
  • DST 53.20km
  • Czas 01:58
  • VAVG 27.05km/h
  • VMAX 51.70km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 127m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Walecznie

Poniedziałek, 11 maja 2026 · dodano: 11.05.2026 | Komentarze 2

Miało padać od rana, finalnie zostało darowane. Dzięki :)

Ostatnio dzionek na odespanie, od jutra maraton. Skorzystałem.

Wyjazd niespieszny, ale skuteczny :) Wiało.

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Gądki - Robakowo - Szczodrzykowo - Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Żurawie mi uciekły.
Spylające żurawie
Za to trafiło się starcie bażantów :)
Walka bażantów
Bażanty po rozróbie
No i obowiązkowa rowerówka.
Magnat w rzepaku




  • DST 52.25km
  • Czas 01:56
  • VAVG 27.03km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 177m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po wyspaniu :)

Niedziela, 10 maja 2026 · dodano: 10.05.2026 | Komentarze 3

Było wyspane :)

To najważniejszy news dnia. W końcu. Powtórka pewnie nieprędko :/

Na rower wyszedłem dość późno, a co, stać mnie :)

Wiało, niestety. I to znów całkiem konkretnie, jakoś z południa, ale z wariacjami zewsząd.

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Daszewice - Kamionki - Borówiec - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

W oddali wypatrzyłem sarenkę. Dopiero przeglądając zdjęcia zauważyłem, że trafił się ktoś "na gapę", zapewne kszyk :)
Sarenka i gratis któryś z sieweczkowatych
Czujna sarenka
Uwielbiam te szosy w okolicach poznańskiej Głuszyny. Piękne i takie, gdzie nie ma jak wcisnąć żadnych gównianych śmieszek...
Uwielbiam te szosy na poznańskiej Głuszynie
Była też chwila w lesie. Jak tam pachnie!
Magnat w zieleni




  • DST 52.80km
  • Czas 01:57
  • VAVG 27.08km/h
  • VMAX 52.60km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Podjazdy 193m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Manifestacyjnie

Sobota, 9 maja 2026 · dodano: 09.05.2026 | Komentarze 3

Wolne. Czyli brak czasu :)

Dzisiaj punktem kluczowym była ogólnopolska manifestacja w dużych miastach przeciw bezdomności psów, za bezpłatną kastracją i sterylizacją. Obiecałem, że tam będę i byłem. Choć zdążenie na jedenastą łatwe nie było, bo najpierw założyłem sobie zrobienie większości jedynego słusznego dystansu. Jakoś się udało.

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Daszewice - Kamionki - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - Wilda - Centrum - Wartostrada - Hetmańska - Dębiec.

Ładnie było, choć trochę wiało.
Pod Windowsem
Znów wypatrzyłem sarenkę :)
Profil sarenki
Kilka fotek z manifestacji. Tłumów nie było, ale jak na Poznań i tak przyzwoicie.
Prostest przeciw bezdomności psów w Poznaniu
Manifestacja pod zamkiem
Jedyne słuszne hasło
Zabawa podczas manifestacji :)
Kotek z manifestacji
Portret kotka




  • DST 64.60km
  • Czas 02:23
  • VAVG 27.10km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Podjazdy 144m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wystająco

Piątek, 8 maja 2026 · dodano: 08.05.2026 | Komentarze 1

Dzisiaj nie padało, ale za to było całkiem sympatycznie pochmurnie. Lubię to :)

Wiało też jakby ciut mniej, choć i tak upierdliwie.

Wyjazd oczywiście rano, przy milusim chłodku. Takim nienachalnym.

Trasa znów północna, a potem wschodnia, z kombinacjami: Dębiec - Hetmańska - Wartostrada w tę i z powrotem - Hetmańska - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Niewiele się działo. I dobrze.
Wartostrada z zielenią
Pochmurnie na Wartostradzie
Nawet zwierzaków prawie zero. Na szczęście na poznańskim Sypniewie udało się wypatrzyć kropkę wystającą na zarośniętym polu. No nie mogłem odpuścić :)
Ledwo udało się ją wypatrzeć
Sarenka wystaje
Sarenka postanowiła się bardziej pokazać
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 63.40km
  • Czas 02:23
  • VAVG 26.60km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Podjazdy 153m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszcz i paw

Czwartek, 7 maja 2026 · dodano: 07.05.2026 | Komentarze 2

No to dzisiaj mnie już konkretnie zlało, mimo że było to mniej pewne niż wczoraj. Wiadomo, wziąłem szosę - dzisiaj Treka :)

Każda prognoza mówiła co innego, a każda się pomyliła. Nic nowego :) Finalnie gdzieś połowę drogi kręciłem w raz słabszym, raz silniejszym deszczu, ostrożnie i bez szaleństw.

Aha, niedawno na termometrze było prawie trzydzieści stopni, dzisiaj... dziewięć.

Trasa północna, w potem wschodnia, rzeźbiona nie bieżąco: Dębiec - Hetmańska - Wartostrada w tę i z powrotem po dwóch stronach - Hetmańska - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Daszewice - Kamionki - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Ten mural już tu był, ale takie dzieła warto odświeżać ;)
Mały rower i wielki mural
Dla kontrastu las.
Szosa w lesie
No i gwiazda z Babek - paw, który bardzo lubi się prezentować. Dzięki za tę sesję :)
Paw z Babek
Paw prezentuje kitę
Oko w oko z pawiem
Paw z prawego profilu
Dystans z dojazdem do pracy. Znów - po przerwie bez opadów - w deszczu...




  • DST 61.70km
  • Czas 02:34
  • VAVG 24.04km/h
  • VMAX 42.40km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 165m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rzepakoklangor

Środa, 6 maja 2026 · dodano: 06.05.2026 | Komentarze 1

Dziwna ta pogoda. Rano padało, ale nagle przestało, jednak nic nie wskazywało, że to koniec. Wybrałem więc do jazdy Czarnucha, a tymczasem po kilku kilometrach okazało się, że nagle się rozjaśnia i mamy prawie lato. Po chwili znów spore zachmurzenie i lekka mżawka. Zgłupieć można.

A, do tego wiatr się zmienił jakoś w połowie, więc jechałem ciągle z powiewem w pysk. Bosko.

Skorzystałem z okazji, że byłem na mtb i objechałem sobie Dębinę. 

Trasa wschodnia, kombinowana: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Daszewice - Kamionki - Daszewice - Babki - Czapury - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Sądziłem, że niepotrzebnie brałem aparat, bo była straszna zwierzakowa posucha, a tu nagroda czekała - klangor w rzepaku :)
Rzepakowy klangor
Pod dom przywiozłem też pasażera na gapę :) 
Pasażer na gapę - żylenica nadwodna
To wspomniane chwile ze słońcem:
Chwila ze słońcem nad poznańską Głuszynką
Dzisiaj na ciężko
No i najpiękniejsza granica Poznania...
Najpiękniejsza granica Poznania
Zabytkowa poznańska aleja drzew
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 64.50km
  • Czas 02:23
  • VAVG 27.06km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Podjazdy 128m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Soczyście

Wtorek, 5 maja 2026 · dodano: 05.05.2026 | Komentarze 0

Miało padać i padało. Na szczęście w nocy, a nad ranem przestało, czyli idealnie :)

Co prawda niebo pochmurne i wiatr rzeźbił, ale na szczęście zrobiło się chłodniej. Na ziemi sporo syfu, była okazja uwalić Magnata :)

Trasa wschodnia: Dębiec - Hetmańska - Wartostrada w tę i z powrotem - Hetmańska - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Soczysto się zrobiło.
Jazda przez tunel drzew
Zielona rowerówka
Wypatrzyłem, jak mazurek-samobójca zaczepia pustułkę. Ta go na szczęście olała i odleciała :)Mazurek zaczepia pustułkę
Kołująca pustułka
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 61.65km
  • Czas 02:17
  • VAVG 27.00km/h
  • VMAX 50.60km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 135m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przeddeszczowo

Poniedziałek, 4 maja 2026 · dodano: 04.05.2026 | Komentarze 3

Chyba ostatni póki co gorący dzień :)

Chyba też ostatni póki co bez deszczu :( To znaczy dzisiaj trochę mnie skropiło, ale minimalnie. W sumie jakieś opady by się przydały, bo jest strasznie sucho, byle nocą.

Wciąż wieje. I będzie wiało mocniej :/

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Żółwik raczył zaprezentować się twarzą do przodu :)
Żółwik dzisiaj z przodu
Sierpówka również.
Sierpówka na drzewie
Rowerówka w kolorach wiosny:
Rowerówka w trawie i pod drzewkiem
Na "deser" wyprzedzanie kierowcy PUK Komorniki... 
Tak wyprzedza kierowca z PUK Komorniki
Ten mnie wyprzedził na gazetę
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 52.25km
  • Czas 01:56
  • VAVG 27.03km/h
  • VMAX 52.60km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Podjazdy 120m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Muflony - reaktywacja!

Niedziela, 3 maja 2026 · dodano: 03.05.2026 | Komentarze 2

Święta - szczególnie te wiosenne - są spoko. Jest spanie, a to najważniejsze :)

Po odespaniu wyjazd na rower. W warunkach cieplarnianych i wietrznych, jedno i drugie ciut dla mnie za dużych, ale też bez przesady.

Wyjazd ponownie na zachód, bo niby stamtąd wiało. Z naciskiem na "niby".

Trasa: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice -  Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

No i to, co w tytule: po ponad roku znów wypatrzyłem muflony :) Niestety z bardzo daleka, a gorące falujące powietrze zepsuły ujęcia, ale dokumentacja jest.
Muflony na mnie patrzą
Stadko muflonów
Muflony w pędzieRowerówka znad ulubionego bagienka.
Trzcielińska rowerówka
A po południu spacer po Dębinie. Pięknej jak zwykle :)
Bajkowa poznańska Dębina




  • DST 64.80km
  • Czas 02:24
  • VAVG 27.00km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 116m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ciepło i pracująco

Sobota, 2 maja 2026 · dodano: 02.05.2026 | Komentarze 3

Dzisiaj już dłużej poleżeć mi dane nie było. Praca. Co za cholerstwo :)

O dziwo nawet się wyspałem i wstałem dość wcześnie. Sam byłem zdziwiony.

Ciepło, a gdy wracałem, to już było dla mnie ciut za ciepło.

Wyjazd na dziki zachód, na te pola przewiane, gdzie za bardzo drzew się nie uświadczy. Ale wiatr (dziś jedynie umiarkowany) owszem.

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Koziołek myślał, że się przede mną ukryje. Nie ma tak łatwo! :)
Koziołek się kamufluje
Był też przelatujący błotniak.
Błotniak stawowy w locie
No i rowerówka.
Ciepło na klasyku
Do pracy przez Dębinę... Przypominam, że tu poznańscy urzędnicy widzą wycinki i Wartostradę...
Do pracy przez Dębinę - tu miasto chce mieć łysą asfaltową Wartostradę...