Info
Suma podjazdów to 775071 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Marzec8 - 17
- 2026, Luty28 - 51
- 2026, Styczeń31 - 72
- 2025, Grudzień31 - 80
- 2025, Listopad30 - 70
- 2025, Październik31 - 96
- 2025, Wrzesień30 - 125
- 2025, Sierpień31 - 144
- 2025, Lipiec31 - 188
- 2025, Czerwiec30 - 147
- 2025, Maj31 - 187
- 2025, Kwiecień30 - 156
- 2025, Marzec31 - 204
- 2025, Luty28 - 178
- 2025, Styczeń31 - 168
- 2024, Grudzień31 - 239
- 2024, Listopad30 - 201
- 2024, Październik31 - 208
- 2024, Wrzesień30 - 212
- 2024, Sierpień32 - 210
- 2024, Lipiec31 - 179
- 2024, Czerwiec30 - 197
- 2024, Maj31 - 268
- 2024, Kwiecień30 - 251
- 2024, Marzec31 - 232
- 2024, Luty29 - 222
- 2024, Styczeń31 - 254
- 2023, Grudzień31 - 297
- 2023, Listopad30 - 285
- 2023, Październik31 - 214
- 2023, Wrzesień30 - 267
- 2023, Sierpień31 - 251
- 2023, Lipiec32 - 229
- 2023, Czerwiec31 - 156
- 2023, Maj31 - 240
- 2023, Kwiecień30 - 289
- 2023, Marzec31 - 260
- 2023, Luty28 - 240
- 2023, Styczeń31 - 254
- 2022, Grudzień31 - 311
- 2022, Listopad30 - 265
- 2022, Październik31 - 233
- 2022, Wrzesień30 - 159
- 2022, Sierpień31 - 271
- 2022, Lipiec31 - 346
- 2022, Czerwiec30 - 326
- 2022, Maj31 - 321
- 2022, Kwiecień30 - 343
- 2022, Marzec31 - 375
- 2022, Luty28 - 350
- 2022, Styczeń31 - 387
- 2021, Grudzień31 - 391
- 2021, Listopad29 - 266
- 2021, Październik31 - 296
- 2021, Wrzesień30 - 274
- 2021, Sierpień31 - 368
- 2021, Lipiec30 - 349
- 2021, Czerwiec30 - 359
- 2021, Maj31 - 406
- 2021, Kwiecień30 - 457
- 2021, Marzec31 - 440
- 2021, Luty28 - 329
- 2021, Styczeń31 - 413
- 2020, Grudzień31 - 379
- 2020, Listopad30 - 439
- 2020, Październik31 - 442
- 2020, Wrzesień30 - 352
- 2020, Sierpień31 - 355
- 2020, Lipiec31 - 369
- 2020, Czerwiec31 - 473
- 2020, Maj32 - 459
- 2020, Kwiecień31 - 728
- 2020, Marzec32 - 515
- 2020, Luty29 - 303
- 2020, Styczeń31 - 392
- 2019, Grudzień32 - 391
- 2019, Listopad30 - 388
- 2019, Październik32 - 424
- 2019, Wrzesień30 - 324
- 2019, Sierpień31 - 348
- 2019, Lipiec31 - 383
- 2019, Czerwiec30 - 301
- 2019, Maj31 - 375
- 2019, Kwiecień30 - 411
- 2019, Marzec31 - 327
- 2019, Luty28 - 249
- 2019, Styczeń28 - 355
- 2018, Grudzień30 - 541
- 2018, Listopad30 - 452
- 2018, Październik31 - 498
- 2018, Wrzesień30 - 399
- 2018, Sierpień31 - 543
- 2018, Lipiec30 - 402
- 2018, Czerwiec30 - 291
- 2018, Maj31 - 309
- 2018, Kwiecień31 - 284
- 2018, Marzec30 - 277
- 2018, Luty28 - 238
- 2018, Styczeń31 - 257
- 2017, Grudzień27 - 185
- 2017, Listopad29 - 278
- 2017, Październik29 - 247
- 2017, Wrzesień30 - 356
- 2017, Sierpień31 - 299
- 2017, Lipiec31 - 408
- 2017, Czerwiec30 - 390
- 2017, Maj30 - 242
- 2017, Kwiecień30 - 263
- 2017, Marzec31 - 393
- 2017, Luty26 - 363
- 2017, Styczeń27 - 351
- 2016, Grudzień29 - 266
- 2016, Listopad30 - 327
- 2016, Październik27 - 234
- 2016, Wrzesień30 - 297
- 2016, Sierpień30 - 300
- 2016, Lipiec32 - 271
- 2016, Czerwiec29 - 406
- 2016, Maj32 - 236
- 2016, Kwiecień29 - 292
- 2016, Marzec29 - 299
- 2016, Luty25 - 167
- 2016, Styczeń19 - 184
- 2015, Grudzień27 - 170
- 2015, Listopad20 - 136
- 2015, Październik29 - 157
- 2015, Wrzesień30 - 197
- 2015, Sierpień31 - 94
- 2015, Lipiec31 - 196
- 2015, Czerwiec30 - 158
- 2015, Maj31 - 169
- 2015, Kwiecień27 - 222
- 2015, Marzec28 - 210
- 2015, Luty25 - 248
- 2015, Styczeń27 - 187
- 2014, Grudzień25 - 139
- 2014, Listopad26 - 123
- 2014, Październik26 - 75
- 2014, Wrzesień29 - 63
- 2014, Sierpień28 - 64
- 2014, Lipiec27 - 54
- 2014, Czerwiec29 - 82
- 2014, Maj28 - 76
- 2014, Kwiecień22 - 61
- 2014, Marzec21 - 25
- 2014, Luty20 - 40
- 2014, Styczeń15 - 37
- 2013, Grudzień21 - 28
- 2013, Listopad10 - 10
Marzec, 2026
| Dystans całkowity: | 448.60 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 16:49 |
| Średnia prędkość: | 26.68 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 53.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 1105 m |
| Liczba aktywności: | 8 |
| Średnio na aktywność: | 56.07 km i 2h 06m |
| Więcej statystyk | |
- DST 52.80km
- Czas 01:53
- VAVG 28.04km/h
- VMAX 53.00km/h
- Temperatura 14.0°C
- Podjazdy 154m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Sprawiedliwie
Niedziela, 8 marca 2026 · dodano: 08.03.2026 | Komentarze 1
Wyjazd późny, bo poranek z obowiązkami. Finalnie wystartowałem grubo po jedenastej, co generalnie na dobre mi wyszło, bo trafiłem na idealną temperaturę - około czternastu stopni.
Słonecznie, ładnie, no i w końcu wiatr zaczął udawać względnie sprawiedliwego, czyli wiał mi w pysk tylko przez 3/4 trasy, a nie non stop :)
Trasa wciąż wschodnia, co mnie cieszy, bo uwielbiam tam kręcić: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo -
Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko
- Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna -
Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Dzisiaj przynajmniej widziałem jakieś zwierzaki. Żurawie, sarenki oraz... przechodzącego przez ulicę konia :)



Rowerówka z kompletnie niepotrzebnej śmieszki przed Borówcem.
- DST 51.30km
- Czas 01:54
- VAVG 27.00km/h
- VMAX 51.40km/h
- Temperatura 14.0°C
- Podjazdy 150m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Bezzwierzakowo
Sobota, 7 marca 2026 · dodano: 07.03.2026 | Komentarze 3
Miałem mieć dzisiaj więcej czasu, ale nie wyszło. Norma :)
Wyjazd po lekkim odespaniu, ale niepełnym. Wciąż czekam w tym temacie na sukces.
Aura fajna, choć ten wiatr wiejący ciągle w pysk lekko wkurza.
Trasa: Dębiec - Hetmańska - Starołęka - Minikowo -
Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko
- Szczytniki - Kamionki - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna -
Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
O dziwo nie widziałem żadnego zwierzaka. Więc fotki z wczoraj, czyli kaczki, które powoli wracają na odmrożającą się Dębinę.


Jedyne dzisiejsze zdjęcie to rowerówka.
- DST 51.60km
- Czas 01:57
- VAVG 26.46km/h
- VMAX 52.40km/h
- Temperatura 8.0°C
- Podjazdy 162m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Człowiekosarenkowo
Piątek, 6 marca 2026 · dodano: 06.03.2026 | Komentarze 2
Kolejny wolny, czyli zalatany dzień. Wpis dodaję przed 22-gą jakby co :)
Wyjazd około dziewiątej, gdy jeszcze było całkiem chłodno - przydały się rękawiczki. Potem z minuty na minutę robiło się cieplej i... wietrzniej. Oczywiście ciągle w pysk. No bo jak?
Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo -
Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko
- Szczytniki - Kamionki - Daszewice - Babki - Czapury - Starołęka -
Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom - centrum.
Sarenki spotkałem. I... człowieka :) A dalej rowerówka z Dębiny.


Może w końcu jutro będzie jakoś spokojniej. Oby.
- DST 51.60km
- Czas 01:56
- VAVG 26.69km/h
- VMAX 52.40km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 127m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Myszocierpliwie
Czwartek, 5 marca 2026 · dodano: 05.03.2026 | Komentarze 2
Musiałem dzisiaj odespać - udało się. A że u mnie wolne to brak czasu, to tylko to się udało :)
Wyjazd późny, około jedenastej. Pogoda ładna, ale niestety znów wiatr robił co chciał. A chciał mi ciągle wiać w pysk.
Trasa zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Dąbrówka - serwisówki - Plewiska - Poznań.
Trafił mi się bardzo cierpliwy myszołów. Dziękuję :)

O dziwo bardziej skryte były sarenki.
Rowerówka tym razem z Trzcielina.
- DST 63.80km
- Czas 02:27
- VAVG 26.04km/h
- VMAX 51.60km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 134m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Bez czasu
Środa, 4 marca 2026 · dodano: 04.03.2026 | Komentarze 2
Czyli u mnie standardowo - deficyt godzin na wszystko. Jak to kiedyś było, że człowiek potrafił się nawet - uwaga, uwaga - nudzić? :)
Dzisiaj schemat znany i sprawdzony: rower, pies, robota. Ten trzeci element zdecydowanie psuje układankę.
Wyjazd na zachód, gdzie wiatr robił co chciał. Czyli: Poznań - Plewiska - serwisówki - Zakrzewo - Dąbrówka - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Komorniki - Plewiska - Poznań.
Sarenki korzystają z namiastki zimnej wiosny.
Magnat również.
A z Dębiny kadry z samicą dzięcioła średniego przy późnym śniadanku.

Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 63.50km
- Czas 02:25
- VAVG 26.28km/h
- VMAX 51.00km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 120m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Ciągłość
Wtorek, 3 marca 2026 · dodano: 03.03.2026 | Komentarze 1
Ciągle łagodna wiosna i ciągle upierdliwy wmordewind.
Ciągle trzeba do pracy :(
Ciągle bawię się nową szosą :)
Korki masakra, do tego widać, że ferie się skończyły, bo idioci wrócili na swoje pierwotne szlaki. Nie zliczę, ile razy musiałem dzisiaj nagle hamować...
Trasa polna i zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Słońce rządzi:
Na jednym z pól ładnie zaprezentował się 

A na Dębinie późne śniadanko jadł kowalk.
Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 61.60km
- Czas 02:21
- VAVG 26.21km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 9.0°C
- Podjazdy 133m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Szpakowo
Poniedziałek, 2 marca 2026 · dodano: 02.03.2026 | Komentarze 2
Kolejny roboczy dzień, niestety. Kiedy ja się - cholera - wyśpię za wszystkie czasy? :)
Wyjazd poranny, pogoda ładna, ale niestety wietrzna, i to tak wybitnie wmordewindowa. Pomocy gnój nie zaoferował ani przez chwilę.
Dalsze testowanie Magnata. Fajny jest :)
Trasa zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komornniki - Plewiska - Poznań.
Są już szpaki! Idzie wiosna! A żuraw tylko mi przeleciał nad kaskiem.

Testowanie bezdroży zaliczone.
Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 52.40km
- Czas 01:56
- VAVG 27.10km/h
- VMAX 51.00km/h
- Temperatura 11.0°C
- Podjazdy 125m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszy objazd Magnata :)
Niedziela, 1 marca 2026 · dodano: 01.03.2026 | Komentarze 4
Czas przedstawić nowy pojazd w stajni - Magnata :)
A dokładnie szosę Sensa Romagna (z tego drugiego członu wzięła się nazwa, mimo że oczywiście wymawia się to inaczej), czyli następcę wiekowego już T-rek(s)a, w którym mam coraz większe problemy z zakupem napędu 2x10. A że w nim genialnie sprawdzała mi się przerzutka 105-tka, to szukałem modelu z jej nowszą wersją. I w styczniu udało mi się nabyć w świetnej cenie (prawie połowa względem tej katalogowej) wspomniany rower z opcją 2x12. Do tego z hydraulicznymi hamulcami i sztywną osią (minus: trzeba ze sobą wozić imbusy). Do tej pory przejechałem nim w tajemnicy... 5 kilometrów, więc nie było się za bardzo czym chwalić :)
Dzisiaj w końcu warunki pogodowe pozwoliły na pierwszy porządny test. No i kurde, jest dobrze, bardzo dobrze :) Wszystko pięknie śmiga, jeszcze koryguję ustawienia siodła, ale generalnie wrażenia z jazdy mega. No i nic nie trzeszczy (przez jakiś czas).
Co do samej jazdy to polegała na zabawie nowym sprzętem i walce z wiatrem.
Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice -
Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec -
Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Oto Magnat w pełnej krasie. Może brakuje mu jakichś wizualnych fajerwerków, bo jest po prostu skromnym szlachcicem, ale kręci się na nim na poziomie. PS. bidon i koszyk dali w gratisie :)


A ze zwierzaków marketingowe stadko saren :)







