Nie nowy ja :)
Niedziela, 1 stycznia 2023
· Komentarze(10)
Sylwester jakoś minął. W sumie tragedii nie było - na szczęście Poznań odpuścił sobie organizowanie miejskiej imprezy (za rok chyba też tak będzie - hura!), więc żadnego pokazu debilowerków nie było, choć oczywiście idiotów z petardami nie zabrakło. Ale pies był dzielny i nawet się specjalnie nie chował. To chyba już odporność nabyta przez życie w Polsce :)
Spać poszliśmy dość późno, więc rowerowe rozpoczęcie roku też za wcześnie nastąpić nie mogło. Wyjazd nastąpił przed 11:30.
Jestem wrogiem zasady "nowy rok - nowy ja", więc zastosowałem "nowy rok - stary ja", czyli rozpocząłem rok 2023 tak samo, jak skończyłem 2022 :) Czyli trasą: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Wiało. Oj, wiało. Ale znów było względnie słonecznie, choć bardziej pasuje: klimatycznie. No i nienormalnie ciepło.




Znalazłem resztki Sylwestra z dwójką :)

Nad bagienkiem w Trzcielinie...

...wypatrzyłem dzwońca. Niełatwo było - siedział na samym czubku jednego z drzew.

Była również pustułka, ale nie do uchwycenia.

W oddali pasły się sarenki.


No i tyle. Rok rozpoczęty :)
Spać poszliśmy dość późno, więc rowerowe rozpoczęcie roku też za wcześnie nastąpić nie mogło. Wyjazd nastąpił przed 11:30.
Jestem wrogiem zasady "nowy rok - nowy ja", więc zastosowałem "nowy rok - stary ja", czyli rozpocząłem rok 2023 tak samo, jak skończyłem 2022 :) Czyli trasą: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Wiało. Oj, wiało. Ale znów było względnie słonecznie, choć bardziej pasuje: klimatycznie. No i nienormalnie ciepło.




Znalazłem resztki Sylwestra z dwójką :)

Nad bagienkiem w Trzcielinie...

...wypatrzyłem dzwońca. Niełatwo było - siedział na samym czubku jednego z drzew.

Była również pustułka, ale nie do uchwycenia.

W oddali pasły się sarenki.


No i tyle. Rok rozpoczęty :)








