Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2022

Dystans całkowity:1796.80 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:65:22
Średnia prędkość:27.49 km/h
Maksymalna prędkość:54.00 km/h
Suma podjazdów:4758 m
Liczba aktywności:31
Średnio na aktywność:57.96 km i 2h 06m
Więcej statystyk

Portowo

Wtorek, 1 marca 2022 · Komentarze(6)
Szósty dzień wojny. Ciężko na czymkolwiek innym skupić się podczas jazdy, więc non stop TOK FM na uszach i przeróżne analizy. Atomówka póki co raczej nie jest przewidziana, gorzej, że również zamach na Putina średnio może być realny, bo żeby go skasować, należy najpierw przejść dwutygodniową kwarantannę. Tymczasem bombardowania wschodu Ukrainy trwają, niestety. I nie za bardzo ma ktokolwiek pomysł co z tym zrobić.

Rowerowanie dzisiaj w kierunku południowo-wschodnim. Z Dębca przez Las Dębiński, Starołękę, Minikowo, Czapury, Wiórek, Sasinowo, Rogalinek, Rogalin i Świątniki do Radzewic, gdzie trochę posiedziałem i wróciłem z grubsza swoimi śladami.

Nie żebym się spodziewał czegoś innego - port zalany. Ławka-łódka ewakuowana w bezpieczne miejsce.
Port w Radzewicach - jedyne miejsce, gdzie mogłem ustawić rower
Zalany port w Radzewicach
Łódź oraz łódka-ławka ewakuowana
Zbliżenie na zalane pola
Niestety, zwierzaków tamże brak. Jedynie daleko na horyzoncie niewyraźny myszołów.
Niewyraźny myszołów hen, hen daleko
Na polach w okolicy również ciekawie.
Pola w Radzewicach
Rozlewisko w Świątnikach
Zalane pole w Świątnikach
Słoneczno-zalany klimat ze Świątnik
W Wiórku jednak jakoś tak spokojniej.
WIórek, punkt widokowy w słońcu
Marcowa Warta w Wiórku
Jeszcze biała smuga na niebie...
Biała smuga na niebie
...oraz przydomowy gołąbek zza okna, regularnie - wraz z sikorami - uwalający szybę. A, niech ma :) Oj, jakby było miło, gdyby okazał się takim magicznym, od pokoju.
Przydomowy gołąbek zza okna