Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2014

Dystans całkowity:1168.50 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:39:08
Średnia prędkość:29.86 km/h
Maksymalna prędkość:51.80 km/h
Suma podjazdów:7704 m
Liczba aktywności:21
Średnio na aktywność:55.64 km i 1h 51m
Więcej statystyk
  • DST 52.10km
  • Czas 01:42
  • VAVG 30.65km/h
  • VMAX 50.20km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Podjazdy 404m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mąka mąka mąka

Sobota, 1 marca 2014 · dodano: 01.03.2014 | Komentarze 2

Jak zwykle dziś praca i jak zwykle trzeba było wcześnie wstać, żeby zaliczyć obowiązkową poranna rundkę. Po spojrzeniu za okno pierwsze co ujrzałem to.. mąka. A w sumie gęsta mgła, która utrzymywała się praktycznie do połowy treningu. No ale cóż, twardym trzeba być, nie miętkim - ruszyłem. Nauczony doświadczeniem nie zaufałem też pierwszej z brzegu prognozie pogody i sprawdziłem cztery różne. Wyszło.. pół na pół jeśli chodzi o kierunek wiatru - jakby zsumować to wyszłoby, że jest on.. północno-południowy:) a realnie okazał się wschodni z wszelkimi możliwymi odchyłami, ale o tym przekonałem się dopiero patrząc na łopoczące flagi po drodze.

Ruszyłem więc przez całe miasto (jak my to lubimy) i po 10 kilometrach wojny ze światłami i unikaniem ścieżek wyjechałem dłuuuuga prostą, czyli wyjazdówkę na Warszawę. Wiaterek się wzmagał, ale schowałem się sprytnie za baranka i dopedałowałem do Kostrzyna, gdzie zawróciłem i od tego momentu wiaterek albo mi pomagał albo owiewał pysk z boku. Chrapka była na średnią w okolicach 31, ale powrót przez miasto zredukował jak zwykle marzenia.

W Antoninku zauważyłem, że zniknęło wielkie logo Volkswagena, które tam od zawsze górowało i - nie powiem - wywoływało pewne skojarzenia, nie wiem czy tylko we mnie. Może to tylko mój umysł kojarzy wielką fabrykę z kominem oraz niemieckie logo jako groźne :) a czemu zniknęło? Nie wiem.

Na koniec chwila abstrakcji, związanej z dzisiejszym mgielnym motywem przewodnim. No to... mąka mąka mąka :)

http://www.youtube.com/watch?v=sq47NshNKXQ