Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 242521.15 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 791174 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 61.70km
  • Czas 02:17
  • VAVG 27.02km/h
  • VMAX 52.80km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Podjazdy 79m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Misja "absurd"

Środa, 17 czerwca 2026 · dodano: 17.06.2026 | Komentarze 4

Wolne w środku tygodnia to coś bardzo cennego. Żeby odespać :)

Znów się udało, ale za dużo nie mogłem sobie pozwolić, bo na popołudnie miałem misję specjalną, o której później.

W końcu wiatr trochę odpuścił, choć oczywiście bez szaleństw. W każdym razie dało się przynajmniej jakoś jechać do przodu, a nie walczyć o to, żeby się nie cofać :)

Trasa tym razem północno-zachodnia: Poznań - Plewiska - Junikowo - Wysogotowo - Swadzim - Batorowo - Lusowo - Lusówko - Zakrzewo - Dąbrowa - Wysogotowo - Skórzewo - Plewiska - Poznań.

Kilka fotek, w tym kawałek nowego fajnego muralu z Lusowa:
Czapli mural z Lusówka
Brzeg Lusowskiego
W łódce na Lusowskim
Ze zwierzaków - z oddali - perkozy i śmieszki.
Perkoz z młodymi w oddali
Śmieszki z oddali
A misja popołudniowa to coś, co mnie strasznie irytuje. Od samego początku biorę udział w rywalizacji o Rowerową Stolicę Polski, oczywiście dla Poznania. Przez wszystkie edycje 100 pierwszych kobiet i 100 mężczyzn otrzymywało gadżety, w tym najważniejsze dla mnie pamiątkowe koszulki. Zawsze się mieściłem w okolicach 20-30 miejsca, więc po zakończonej edycji otrzymywałem maila, w którym podawałem swój rozmiar i informację, gdzie mogę odebrać t-shirt. Fajnie to do tej pory ogarniał jeden człowiek, z jajem i dystansem. No i nadszedł rok 2026, w którym z niewiadomych przyczyn przekazano administrację Rowerowemu Poznaniowi. Już wiedziałem, że będą problemy. Nie myliłem się. Okazało się, iż koszulek przewidziano jedynie... dla dwudziestu pierwszych osób. Resztę budżetu przewalono na lampki i inne pierdoły, które dostać można było nie za wykręcenie sporej ilości kilometrów (a przecież o to w tym wszystkim chodzi), a za pojawienie się w którymś z miejsc ogłoszonych przez nich w danym dniu. Można było zrobić przez miesiąc kilometr, ale podjechać, pokazać aplikację i za free dostawało się między innymi właśnie te wyjątkowe koszulki. Szlag mnie trafił, bo traktowałem je jako największego motywatora, a z powodu jakiegoś widzimisię to, co "mi się po prostu należało" było niemal nie do zdobycia, bo żadna data mi nie pasowała, nie miałem też gwarancji, że akurat tego dnia będzie akurat na stanie to, czego potrzebowałem do kolekcji. Jak za komuny.

Na szczęście dzisiaj - dzięki wolnemu - udało mi się podjechać na Rynek Łazarski i czekając ponad pół godziny w kolejce otrzymać łaskawie to, na co polowałem. Oczywiście nie omieszkałem wspomnieć, co myślę o zawłaszczeniu tej rywalizacji i wprowadzaniu absurdalnych zasad. Najważniejsze jednak - mam! :) 
Absurdalna kolejka po gadżety
Targowisko na Rynku Łazarskim
Fontanna na Rynku Łazarskim
Zdobyta koszulka, ledwo, a rok wcześniej miałbym ją bez problemu
Koszulka z rywalizacji o Rowerową Stolicę Polski. W tym roku z Poznaniu abusrdalnie prowadzonej
Jedyny plus, że wpadło dodatkowych osiem kilometrów.





Komentarze
szczypiorizka
| 18:51 niedziela, 21 czerwca 2026 | linkuj Ja jestem na przededniu łapania kilometrów po koszulkę (o czym kilka razy już wspominałam). Uważam, że taka zmiana zasad, że więcej funduszy przeznaczono na gadżety, których zdobycie jest utrudnione to trochę lipa. Mniemam, że wyznaczone dni i godziny na zdobycie fantów to były godziny "robocze" w stylu 8-14 ?
kamilzeswaja
| 18:21 sobota, 20 czerwca 2026 | linkuj No brawo, brawo za koszulkę. Nie wiem jak wyglądały wcześniejsze, ale ta wygląda na postaraną tak na 30%.

Ja w RSP się nie bawię, bo nie wiem jak teraz, ale przedtem trzeba było mieć aplikację albo Garmina i jakoś nie chciało mi się nabijać kilometrów, żeby JJ i RP potem chwalili się jacy to oni zajebiści są.

Kolzwer205
| 22:22 czwartek, 18 czerwca 2026 | linkuj Dziwne zasady wymyślili, ale koniec końców ważne, że masz to na czym Ci zależało ;)
BUS
| 03:46 czwartek, 18 czerwca 2026 | linkuj ..ale ty jesteś śmieszny.. przeczytaj sobie co myśli o tej farsie gość, który robi na tej stronie 50 000 km rocznie.. dla kogo ty się starasz?

Dla urzędasów, którzy twoje kilometry przeznaczą na kolejny powód do wycinek wszystkiego i budowanie obok chodniczków dla jowejków?
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa eraln
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]