Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 244364.65 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 793503 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 51.70km
  • Czas 02:14
  • VAVG 23.15km/h
  • VMAX 52.60km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 483m
  • Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Góskie "dookoło"

Sobota, 30 maja 2026 · dodano: 30.05.2026 | Komentarze 4

Znów na kilka dni w górach. Z małymi misjami, więc z wypoczynkiem to nie będzie miało za wiele wspólnego, ale co sobie pooglądam ukochane okolice, to moje :)

Pogoda miała być... jak w górach. Czyli niepewna. Jeszcze wczoraj zapowiadano na cały dzień ulewy, a tymczasem okazało się, że rano faktycznie popadało, ale później było wręcz przepięknie. Przynajmniej wizualnie, bo w realu przeszkadzał silny wiatr, który widocznie przywiozłem z Poznania.

Wyjazd późny, po jedenastej, bo najpierw jedna ze wspomnianych misji. Przed kolejną udało się w miarę spokojnie, ze sporą liczbą zatrzymań na foty, wykręcić najlepszy z dystansów.

Trasa kombinowana, bo wiało z północnego zachodu, ale zachciało mi się odwiedzić Stawy Podgórzyńskie, które ostatnio zostały wykupione przez Karkonoski Park Narodowy w ostatniej chwili przed deweloperką, która chciała tam położyć swoje paskudne łapy, być może nawet zasypując jeden z akwenów. Na szczęście KPN stanął na wysokości zadania - brawo! A potem dopiero na północ, dzięki czemu odkryłem fajne toskańskie widoczki i nawiedziłem wieżę w Siedlęcinie, którą pamiętałem jako ruinę, a teraz jest pięknie odrestaurowana, dorobiła się nawet swoich rycerzy :)

Czyli: Jelenia Góra - Staniszów - Sosnówka - Podgórzyn - Cieplice - Jelenia Góra - Jeżów Sudecki - Siedlęcin - Strzyżowiec - Siedlęcin - Jeżów Sudecki - Jelenia Góra.

Jest już późno, więc zdjęcia bez opisów. Dodam tylko, że sporo mi zeszło na obserwowaniu łyski karmiącej młodziaka :) No i oczywiście na podziwianiu samych gór.
Widok z granicy Jeleniej Góry
Śnieżne Kotły w chmurach
Rowerówka znad stawu
Łódeczka na brzegu Stawów Podgórzyńskich
Łyska karmiąca młodziaka
Góra Chojnik w tle
Zoom na Zamek Chojnik z ludźmi
Toskania spod Jeleniej Góry :)
Aż chciało się wracać pod tę górę
Wieża w Siedlęcinie
Pojedynek pod murami
No i tyle z górskiego objazdu.


Kategoria Góry



Komentarze
szczypiorizka
| 06:43 środa, 3 czerwca 2026 | linkuj pogoda super na taką wycieczkę
Roadrunner1984
| 21:09 wtorek, 2 czerwca 2026 | linkuj Ale pogoda😍😍😍😍 idealnie pod takie fotki 📸👏🔥💪
Marecki
| 18:31 niedziela, 31 maja 2026 | linkuj Dobre foty, choć ten szablon posysa.
Kolzwer205
| 12:29 niedziela, 31 maja 2026 | linkuj Jest na czym zawiesić oko, kapitalny pakiet ujęć! :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa atome
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]