Upalne minus dziesięć :)
Wtorek, 3 lutego 2026
· Komentarze(1)
Phi, dzisiaj to już było ciepełko - lekko ponad/poniżej minus dziesięć. Lajcik :)
A na poważnie: było godnie. Zmroziło mnie kompletnie przez ten cholerny wiatr, bo gdyby go nie było, to jeszcze odczuwalne odczucie mrozu nie byłoby takie koszmarne. A tak to zmarzłem konkretnie, ale jakoś te pięć dych udało się wykręcić, z końcówką do pracy.
Trasa: Dębiec - Hetmańska - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom - Dolna Wilda - centrum.
Śryż na Warcie się kumuluje i niedługo może zamienić się w krę:


Dowód na upał:

Poznańska Głuszyna i rowerówka:

No i sarenki na deser:


Średnia ponownie nie zaistniała.
A na poważnie: było godnie. Zmroziło mnie kompletnie przez ten cholerny wiatr, bo gdyby go nie było, to jeszcze odczuwalne odczucie mrozu nie byłoby takie koszmarne. A tak to zmarzłem konkretnie, ale jakoś te pięć dych udało się wykręcić, z końcówką do pracy.
Trasa: Dębiec - Hetmańska - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom - Dolna Wilda - centrum.
Śryż na Warcie się kumuluje i niedługo może zamienić się w krę:


Dowód na upał:

Poznańska Głuszyna i rowerówka:

No i sarenki na deser:


Średnia ponownie nie zaistniała.








