Srogie minus 10 :)

Piątek, 9 stycznia 2026 · Komentarze(3)
Minus dziesięć w momencie startu, potem o stopień mniej. Fajnie było :)

Naprawdę - wolę taki mróz niż klimaty trzydzieści plus. Odpowiedni ubiór i jest w miarę ok, choć oczy zamarzają :) Ale przynajmniej nie roztapiam się na asfalcie.

Wyjazd Heksą. A taka ładna i czysta była... No ale cóż.

Trasa z musu w tę i z powrotem, bo zaczęło śnieżyć i poza miastem zrobiło się średnio komfortowo: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Starołęka - Czapury - Starołęka - Minikowo - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom - centrum.

Walki o średnią nie było, raczej czasem o pion :)

Rozlewiska poznańskiej Głuszyny jak zwykle rządziły:
Piękny klimat z poznańskiej Głuszyny
Rowerówka przy minus dziesięć :)
Drzewa w szronie
Droga w bieli
Wspomniane drogi:
Zaszroniona droga ku światłu
Na Warcie natomiast na dobre rozgościł się śryż:
Śryż na Warcie
Ze zwierzaków skromnie - bogatka.
Bogatka na gałęzi
Dystans z dojazdem do pracy.

No i raz jeszcze wspomnę, że fajnie było. Temperatury mi nie straszne, oczywiście do momentu, gdy pojawiłby się lód lub ostry śnieg. Wtedy odpuszczam.

Komentarze (3)

Dwa razy w życiu byłem na wycieczce poniżej -10, trochę już to masochistyczne. Fajnie wygląda sryż na Warcie, na Odrze pewnie mam to samo. Może podjadę :)

Marecki 18:46 sobota, 10 stycznia 2026

Ja tam wolę zdecydowanie te 30+, ale wiadomo każdy organizm jest inny ;)
Pakiet fot na bogato! ;)

Kolzwer205 21:30 piątek, 9 stycznia 2026

Zupełnie jak u mnie :-)

Jorg 20:47 piątek, 9 stycznia 2026
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa dykow

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]