Szarościowo

Poniedziałek, 3 listopada 2025 · Komentarze(3)
Dzionek bez opadów, za to w szarości.

Wolne się skończyło, zaczęło niewyspanie. Samo zło :)

Wyjazd na zachód, bo ciągle wieje z pól.

Z atrakcji jeden gazeciarz, ale taki ewidentny, że prawie się mogliśmy wymienić odpryskami na lakierach. I mimo że zdecydowanie nie jestem ksenofobem, to po spojrzeniu na rejestrację wykrzyczałem sugestię, że jeśli kierowcy tak prędko do zabijania, to może wesprzeć chłopaków ze wschodu na froncie, a nie polować na niewinnych. Tylko innymi słowy i zdeka krócej :)

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Ze zwierzaków jedynie rodzinkę żurawi udało mi się przydybać.
Tył dorosłego żurawia
Młody żuraw
Żurawie na tle pola
No i szara rowerówka.
Paskudnie szara rowerówka
Dystans z dojazdem do pracy.

Komentarze (3)

Ale zapuścił żurawia na Ciebie :P

Lapec 08:42 środa, 5 listopada 2025

Te pierwsze dwa ujęcia świetne! U mnie od rana lało...

Kolzwer205 00:27 środa, 5 listopada 2025

Jest klimacik na zdjęciach :)

andale 23:34 wtorek, 4 listopada 2025
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa lkazd

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]