Pigułkowo

Sobota, 25 października 2025 · Komentarze(4)
Sobota spod znaku pracy. Fuj.

Wyjazd oczywiście poranny i w stanie niewyspania. Tym bardziej, że Kropa w nocy dokazywała.

Wyjazd bez atrakcji, prócz może pani na rowerze, która jadąc z naprzeciwka ładnie zasygnalizowała skręt w lewo. Spoko, tylko sygnalizowanie połączyła z manewrem, mimo że widziała, iż pędzę z naprzeciwka. Na szczęście mój ryk wymusił na niej jakąś dziwną ekwilibrystykę kierownicą i nie doszło do czołówki, ale było gorąco.

A po chwili jakiś debil wyprzedził mnie dostawczakiem na gazetę.

Ot, Polska w pigułce.

Aha, wiało :)

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Fotki z klasyka:
Chwila piękna
Rowerówka z klasyku
Ze zwierzaków sarenkowe czułości.
Czułość wśród sarenek
Dystans z dojazdem do roboty.

Komentarze (4)

To ujęcie z sarenkami świetne!

Kolzwer205 21:20 niedziela, 26 października 2025

Dziki to kraj. Dobrze, że nic się nie stało.

andale 12:28 niedziela, 26 października 2025

Aż się miło ogląda takie słoneczne fotki 😍😍😍😍😍, u mnie już sypie śniegiem

Roadrunner1984 22:05 sobota, 25 października 2025

Fajna scenka z sarnami.

Marecki 21:48 sobota, 25 października 2025
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ciepo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]