Dzień świstaka
Środa, 22 października 2025
· Komentarze(3)
No, dzisiaj w końcu było przyzwoicie. Mniej wiało, ani nie padało, ani wielkiego słońca nie było, czyli po prostu w końcu dało się jechać. Emercyko, bo mi się walczyć nie chciało, jak zwykle.
Chciałoby się za to mieć wolne, ale niestety, praca.
Wyjazd na kubku kofeiny. Błogosławionym :)
Trasa taka sama jak wczoraj i przedwczoraj, a co, dzień świstaka sobie fundnąłem :) Czyli: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Udało mi się podejść sarenkę w poznańskiej Głuszynie. Godnie zapozowała :)



Ładna DDR-ka? Pewnie tak. Szkoda, że w ogóle niepotrzebna i kosztem wycinki...

Dystans z dojazdem do pracy.
Chciałoby się za to mieć wolne, ale niestety, praca.
Wyjazd na kubku kofeiny. Błogosławionym :)
Trasa taka sama jak wczoraj i przedwczoraj, a co, dzień świstaka sobie fundnąłem :) Czyli: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Udało mi się podejść sarenkę w poznańskiej Głuszynie. Godnie zapozowała :)



Ładna DDR-ka? Pewnie tak. Szkoda, że w ogóle niepotrzebna i kosztem wycinki...

Dystans z dojazdem do pracy.








