Z ziewem na ustach

Wtorek, 21 października 2025 · Komentarze(1)
Kolejny wietrzny dzień. I już mało słoneczny. A w sumie to prawie w ogóle.

Ciut cieplej się zrobiło. Tu plusik.

Wyjazd przed pracą, jak zwykle, z ziewem na ustach.

Trasa prawie dokładanie taka sama jak wczoraj: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Aura nudna :) O taka:
Rowerówka z Daszewic
Ze zwierzaków kruk...
Zamyślony kruk
...oraz sarenki wypatrzone na jednej z poznańskich hopek na Głuszynie.
Górka z sarenkami
Sarenka z młodym
Posilająca się sarenka
Dystans z dojazdem do roboty.

Komentarze (1)

To u mnie tak samo smętnie to wyglądało, oprócz jazdy do pracy poprzestałem na dłuższym spacerze ;)

Kolzwer205 01:33 środa, 22 października 2025
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa arato

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]