Jakiś tam plus

Poniedziałek, 13 października 2025 · Komentarze(3)
Dzisiaj już trzeba było wstać wcześnie, bez wymówek. 

Z plusów: na jeden dzień wróciło słońce. 

Z minusów: siedem stopni na starcie, potem maks dziesięć. Do moich idealnych piętnastu-siedemnastu trochę zabrakło.

Trasa zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Zacząłem od pięknej Dębiny.
Poranek na Dębinie
Potem też nie było najgirzej.
W końcu pod błękitnym niebem
Ze zwierzaków przyziemny bażant i "odleciała" gęś :)
Bażant w oddali
Przelatująca gęś
Jazda emerycka, ale do pracy musiałem gnać, bo okazało się, że znów dzisiaj wizytacja "góry" średniego szczebla. No i spokój i ciszę szlag trafił :)

Komentarze (3)

Dla mnie taka temperatura to nadal na plus... nie tylko dlatego że na plusie, a nie minusie, po prostu lubię :-) a wystarczy że przypomnę sobie temperatury 30 plus, to nawet bardzo lubię ;-)

meteor2017 12:25 piątek, 17 października 2025

O 15-tej było 13'C w cieniu i sporo więcej na słońcu. O 18:30 było 10'C

BUS 21:22 poniedziałek, 13 października 2025

Ładny widok i kolorki na pierwszym ujęciu, w sumie lepiej słoneczni i chłodniej, niż niewiele cieplej i deszczowo :) U mnie chyba jakiś audyt za pół roku, czyli pokazówka idealnej pracy :))

Kolzwer205 20:02 poniedziałek, 13 października 2025
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa piewa

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]