Fotki głównie szare, na szczęście drzewa jeszcze kolorowe. Ze zwierzaków pustułka i sarenki. Z rowerowania to tyle. A że mam mało czasu, to jeszcze doszły mi do zestawu urodziny, a elementem prezentu takie fajne piwka z przesłaniem. Szczególnie ten święty spokój i samotny jeździec pasują :) W ramach celebracji takie fajerwerki przez okno :) Na szczęście strażacy jak zwykle pokazali klasę, przyjeżdżając w kilka minut i w kilka minut gasząc. Brawa!
Komentarze (5)
Najlepszego w ten wyjątkowy dzień. Jak najmniej wiatru w twarz,.suchych słonecznych dni ,.dużo zdrowia i optymizmu 🎁🚴🎊🎂💯👋😁
Wszystkiego najlepszego i wielu setek ;) Widzę, że przenoszenie śmieci do chmury wkracza na nowy poziom i robią to jeszcze przed wywozem na śmietnisko :P
Jeżdżę, bo to kocham. I nie jest to jakieś tandetne hasło reklamowe podrzędnego sklepu sportowego. Na rowerze (z kilkoma przerwami podczas studiów i zaraz po) jestem od kiedy pamiętam. Teraz to być może jest już jakiś pozytywny nałóg - w tym momencie ukłon dla Żony za tolerancję :) aha, nie bywam na ustawkach, maratonach czy wszelakich Tór de Amatór - o wiele większą przyjemność sprawia mi wyprzedzenie kogoś na trasie lub porozmawianie z nim i wspólna jazda. Takie zboczenie :)
Okazyjnie używam kamerki i bywa, że coś czasem nakręcę i umieszczę na pewnym zupełnie nieznanym serwisie. Więcej w zakładce "Filmy, czyli jestę reżyserę"