Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241690.60 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790117 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.20km
  • Czas 02:09
  • VAVG 24.28km/h
  • VMAX 52.40km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 192m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bez błędu

Wtorek, 5 sierpnia 2025 · dodano: 05.08.2025 | Komentarze 14

Dzisiaj nie popełniłem już błędu. Wręcz byłem aż za ostrożny, bo spodziewając się opadów pojechałem ciężkim góralem zamiast szosą.

No i co? Nie padało :)

To znaczy lekko pokropiło. I tyle. Ulewa pojawiła się dopiero po południu.

No cóż, przynajmniej pokręciłem się trochę po lesie w okolicach Lisówek, wlazłem na coraz bardziej rozsypującą się ambonę (hurrra!) i "upolowałem" sarenkę w zbożu.

Trasa znów taka sama: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Fotki:
Leśna droga na granicy WPN-u
Droga z błockiem
Ambona na szczęście coraz bardziej się rozpada
Polna droga w Lisówkach
Wędrująca sarenka
Sarenka wystaje znad zbożaTyle. 

Aha, wiało :)





Komentarze
Trollking
| 00:00 sobota, 9 sierpnia 2025 | linkuj Zazdro :)
lavinka
| 23:53 piątek, 8 sierpnia 2025 | linkuj Moja babcia skapitulowała, jak poszłam na studia. Uznała, że nie da się mnie utuczyć i trudno. :D
Trollking
| 23:40 piątek, 8 sierpnia 2025 | linkuj Dokładnie tak. Dzwoniło się na stacjonarne, żeby sprawdzić, czy ktoś żyje. Jeśli działały. A przez Wrocław nie dało się przebić, a że u babci rządziły wypieki, to wróciłem do domu okrąglutki :)
lavinka
| 08:44 piątek, 8 sierpnia 2025 | linkuj O rany wtedy to chyba pontonem szło tylko się przebić. Meteor był chyba wtedy jakoś też na wyjeździe i nigdzie nie działały telefony, a komórki to wtedy mało kto miał. Dużo miejsc było odciętych od świata.
Trollking
| 23:27 czwartek, 7 sierpnia 2025 | linkuj Ja się musiałem przedostać przez Wrocław. Misja niemal nie do wykonania.
lavinka
| 13:46 czwartek, 7 sierpnia 2025 | linkuj Powódź 97 pamietam, ale z bezpiecznej Warszawy i Torunia z pleneru rysunkowego, jak prawie im zoo zalało. Rzeczywiście woda była wysoko, ale tam gdzie byłam, fala była niegroźna.
Trollking
| 23:55 środa, 6 sierpnia 2025 | linkuj Marecki - mordka dziękuje :)
Trollking
| 23:55 środa, 6 sierpnia 2025 | linkuj Lapec - a pamiętam. Prehistoria :) No mało idealne, ale i tak wolę to niż upały... :)

Lavinka - moje najbardziej "pamiętane" lato to to z 1997. Dwa tygodnie przez powodzie wracałem od babci do domu :)

Marecki
| 23:41 środa, 6 sierpnia 2025 | linkuj Sarenka z wystającą ze zbóż mordką fajnie wyszła.
lavinka
| 11:22 środa, 6 sierpnia 2025 | linkuj To lato nadal jest ciut cieplejsze niż w niektórych latach 90, a w porównaniu do lat 80 to wręcz Maroko. ;)
Lapec
| 08:04 środa, 6 sierpnia 2025 | linkuj Oj, da się odczuć zmiany klimatyczne. Kiedyś to zimą się robiło parotygodniowe pauzy z rowerem bo zasypało. A teraz? Nie narzekam oczywiście ;)

Deszcze + wiatr => mało idealne lato ...
Trollking
| 01:05 środa, 6 sierpnia 2025 | linkuj Lavinka - no żesz! :) Zmiany klimatu właśnie tym się objawiają... Dekadę temu można było znaleźć co najmniej kilka dni w miesiącu bez silnego wiatru. Teraz? Zapomnij :/

Kolzwer - dokładnie! :)
Kolzwer205
| 00:34 środa, 6 sierpnia 2025 | linkuj Tylko do takich polowań, jak powyższe powinni stawiać ambony ;)
lavinka
| 18:48 wtorek, 5 sierpnia 2025 | linkuj Oj wiało. Ostatnio co wyjdę na rower, to dostaję mordewindem, no żesz! ;)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa atrza
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]