Glut sierpniowy

Piątek, 1 sierpnia 2025 · Komentarze(4)
Nie powiem, tytułowego gluta akurat w sierpniu się nie spodziewałem. Zima, wiosna, jesień - tak, to czasy na skrócone dystanse. Ale lato? No ale cóż, jest jakie jest.

Pewnie wykręciłbym jedyny słuszny dystans, gdybym miał czas. Niestety, musiałem pojawić się w pracy, czyli mamy kolejny dowód na to, że robota to samo zło :)

Wyjazd w lekkiej mżawce, która potem zamieniła się w solidny deszcz. Wróciłem cały mokry i wolałem już zrobić sobie spacer do centrum niż dojechać tam jak po wizycie w basenie.

A, do tego wiało. Suuuuper :)

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Była chwila "na sucho". Wtedy właśnie uwieczniłem łabędzie z Rosnowa.
Stadko łabędzi z Rosnowa
Łabędź z młodymi
Łabędzi juniorek
A tak to lato pełną gębą :)
Zaiste letnia rowerówka :)
A po południu się przejaśniło. Cóż z tego? :/

Komentarze (4)

Kolzwer - chociaż to, dzięki :)

Marecki - bąbelki już niedługo staną się białymi bąblami :) No nie narzekam, tylko czasem marudzę... :)

Meteor - coś w tym jest :) O dziwo łatwiej jest przewidzieć zimę niż lato :)

Trollking 23:58 wtorek, 5 sierpnia 2025

Nie doceniłeś lata ;-P Ja na lato przygotowuję się jak na wojnę - walkę z upałami, ulewami itp.

meteor2017 18:45 niedziela, 3 sierpnia 2025

Rosną bąbelki. Wielu chciałoby robić takiego gluta codziennie i im nie idzie, więc nie narzekaj :)

Marecki 19:20 sobota, 2 sierpnia 2025

W przeciwieństwie do pogody foto spotkanie z łabędziami bardzo udane ;)

Kolzwer205 10:02 sobota, 2 sierpnia 2025
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa asemz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]