Padaka

Poniedziałek, 28 lipca 2025 · Komentarze(3)
To, co miało przyjść w weekend, przyszło w poniedziałek. Czyli deszcz. Fuj.

Miałem jeszcze jeden dzień wolnego, więc najpierw odespałem urlop, potem zrobiłem zakupy i czekałem czy opady przejdą. No nie zanosiło się.

W końcu jednak stały się na tyle niewielkie, że postanowiłem ruszyć. Oczywiście niedługo potem zrobiło się znów konkretnie, ale skoro już ruszyłem...

Trasa kombinowana: Dębiec - Świerczewo - Fabianowo - Plewiska - Skórzewo - Wysogotowo - Batorowo - Wysogotowo - Skórzewo - Junikowo - Kopanina - Świerczewo - Dębiec - Dolna Wilda - Wartostrada do końca i z powrotem - Hetmańska - Dębiec.

Zdjęć mało, bo wiadomo :) Ale kilka wpadło, w tym ze zwierzaków czapla i ślimak jako podsumowanie średniej. Bo nie tylko lało, ale też wiało jak cholera.
Uratowany ślimak
Deszczowa Wartostrada
Na kładce berdychowskiej
Czapla z okolic Wartostrady

Komentarze (3)

Kolzwer - dzięki w imieniu ślimaka :)

Roadrunner - hehe, no nie da się, dosłownie, ukryć :)

Trollking 01:10 środa, 30 lipca 2025

Ślimak w taką pogodę ma najlepiej bo do domu ma niedaleko 😂

Roadrunner1984 19:05 wtorek, 29 lipca 2025

Gratki za pełny dystans w tych ekstremalnych rowerowo warunkach, ślimak w tym wpisie wygrywa! ;)

Kolzwer205 22:50 poniedziałek, 28 lipca 2025
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa wyodw

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]