100% listopada :)

Sobota, 12 lipca 2025 · Komentarze(2)
O, niespodzianka, wczoraj miałem taki kocioł, że zapomniałem zmienić status wpisu ze szkicu na publiczny. Ups :) No to niniejszym naprawiam błąd.

Miało padać. Padało.

Choć nie powiem, dano mi jakąś nadzieję. Bowiem gdy ruszałem to akurat pojawiła się przerwa i istniała teoretycznie szansa, że tak pozostanie.

Teoretycznie :)

W praktyce padało niemal non stop, choć momentami słabiej, więc jakimś cudem wykręciłem całość, ale na raty, bo wróciłem do domu na największą ulewę i dokręciłem resztę między innymi przez Dębinę.

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań - dom - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęcka - Hetmańska - Dolna Wilda - Dębiec.

Wiało i zacinało, co widać po średniej. Podobnej do tego oto zawodnika :)
Użytkownik DDR-ki
Dowód na to, że jeździłem.
Na dębińskiej platformir
Aparatu nie brałem, tylko mały kompakcik. Fotka więc jedynie z oddali na stadko łabędzi.
Łabędzie z młodymi w oddali
Dystans z dojazdem do roboty, bo sobota niestety pracująca.

Komentarze (2)

Dzięki, ja dzięki temu się przekonałem, że świat nie zniknie gdy nie doda się BS-a tego samego dnia :)

Trollking 00:19 wtorek, 22 lipca 2025

A już się zaczyynałem martwić co to się stało, że nie ma wpisu :)
Teraz podobno ze dwa dni ze słońcem i znowu kilka deszczowych. Ja tego dnia odpuściłem rower, gratki za sumarycznie pełny dystans!

Kolzwer205 09:13 poniedziałek, 14 lipca 2025
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa geipo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]