Huraganogórki

Czwartek, 17 kwietnia 2025 · Komentarze(9)
Kategoria Góry
No to czas na górki :)

Tyle że - ze względu na gorący (tym razem chodzi o święta) okres - za dużo tych górek w tych wpisach nie będzie. A i wpisy treściowo krótkie.

Przyjazd wczoraj wieczorem, odespanie, i rano na rower, oczywiście po sprawdzeniu czy jeszcze jeździ. Jako tako tak :)

Pogoda wizualnie przepiękna, w praktyce mała rzeź, za sprawą huraganu, bo to nie był zwykły wiatr. Masakra. Do tego niby wiał z południowego wschodu, a w praktyce skąd chciał, a chciał mi w pysk. Średnia poniżej krytyki w związku z tym.

Zamarzyły mi się Rudawy, no i prawie bym je ładnie łyknął, gdyby nie nagła konieczność powrotu do Jeleniej na dwunastym kilometrze (siła wyższa), a potem już nie było sensu pchać się w tym samym kierunku.

Trasa więc rozhuśtana: Jelenia Góra - Dąbrowica - Wojanów - Bobrów - Wojanów - Łomnica - Jelenia Góra - Czarne - Staniszów - Sosnówka - Podgórzyn - Cieplice - Jelenia Góra.

Fotki oczywiście być muszą, więc są :) Ale bez podziału, z grubsza jednak robione po kolei, czyli najpierw kawałek Rudaw, a potem Karkonosze.
Słońce nad Rudawami
Bóbr zakręca
Błękit nad Bobrem
Jedna z rudawskich górek
Rudawskie mikropodjazdy
Zjazd do Staniszowa
Widok na Karkonosze
Rowerówka-Sosnówka
Karkonosze zepsute gargamelami
Widok znad zalewu w Sosnówce
Prześwitująca Śnieżka
Śnieżne Kotły i zieleń
Resztki śniegu na Śnieżnych
Wiało jak cholera
Konik z Podgórzyna
Uciekły mi nurogęsi...
Spłoszone nurogęsi
...i ledwo dała się uchwycić makolągwa.
Makolągwa w trawie
A jutro... ma lać :/

Komentarze (9)

Dopiero teraz doczytałem tę zacną i jakże pechową relację... Współczuję po tylu latach :/ Ja nawet wtedy nie wiedziałem o istnieniu BS-a!

Trochę zdziwię, ale najczęściej bardziej narzekam na wiatr pod Poznaniem niż w Jeleniej :) Tym razem wyjątek od reguły.

Trollking 23:15 sobota, 19 kwietnia 2025

O kur.. jednak kwietniowe zahaczenie o Karkonosze zaliczyłem, choć z bardzo pechowym zakończeniem.

JPbike 10:56 sobota, 19 kwietnia 2025

Ano, fajnie masz, w kwietniu ja jeszcze nie byłem w górach :)
O wietrze w górskich rejonach nie musisz wspominać - ten bardzo sławny na Twoim blogu żywioł jest inaczej odczuwalny, chyba że uwielbiasz tam kręcić klasyczne polne (znaczy kotlinowe) traski :)

JPbike 10:52 sobota, 19 kwietnia 2025

BUS - bywały kwietnie z całymi białymi górami... :)

Kolzwer - dokładnie :)

Lapec - hehe, nie o to chodziło, inna awaria się trafiła :) Bóbr rządzi!

Trollking 22:28 piątek, 18 kwietnia 2025

Na siłę wyższą można zawsze w krzaki skręcić ;))
Bóbr mega klimatyczny ;]

Lapec 08:40 piątek, 18 kwietnia 2025

Aż miło popatrzeć na takie widoki, a pojeździć tam pewnie jeszcze milej, oczywiście jak nie ma takiego wiatru :)

Kolzwer205 07:44 piątek, 18 kwietnia 2025

Jeszcze sporo śniegu, no, no..

BUS 23:56 czwartek, 17 kwietnia 2025

Dzięki, może jakimś cudem się uda, choć dzionek zawalony brakiem czasu będzie :)

Trollking 23:23 czwartek, 17 kwietnia 2025

Ładne widoczki. Suchego piątku życzę, może trafisz w okienko ;)

andale 23:03 czwartek, 17 kwietnia 2025
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa odypr

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]