Przedroboczo

Sobota, 12 kwietnia 2025 · Komentarze(4)
Weekend spędzam uroczo, czyli w pracy, więc - co zrozumiałe - od samego rana towarzyszy mi radość i optymizm. Czy może myśli samobójcze? Nooo, w każdym razie jedno albo drugie :)

Wyjazd przed dziewiątą, w stanie kompletnego niewyspania, bo Kropa zażyczyła sobie wyjście o 4:50... No cóż, jak mus, to mus.

Trasa zachodnia, z pominięciem Lubonia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Zrobiło się cieplej, a i wiatr lekko odpuścił, choć do ideału (czyli ciszy) jeszcze sporo brakuje.

Pustułkę spotkałem i nawet uwieczniłem, ale w szarości zdjęcie jakościowo średnie.
Pustułka nad polemPodobnie z żurawiem.
Przelatujący żuraw
Żółw dzisiaj się schował, ale za to znów zaskoczyła mnie znajoma kibicka gdy stanąłem sprawdzić stan zażólwienia :) No nie mogło znów skończyć się inaczej niż radosnym głaskaniem, a potem zbieraniem sierści przez całą drogę powrotną.
Szczery psi uśmiech
No oczywiście, że to musiało się tak skończyć :)
Cudowne psie spojrzenie
Wierna kibicka z trasy
Rowerówka z Dębiny, a dystans zawiera drogę do roboty.
Lekkie przejaśnienia na Dębinie

Komentarze (4)

Chyba wiedzą, że to ja je lubię i to wyczuwają :)

Trollking 00:35 poniedziałek, 14 kwietnia 2025

Ale te zwierzaki Cię lubią.

Marecki 18:09 niedziela, 13 kwietnia 2025

Nie chcę takich pocieszeń - zdrówka! :)

Psinka jakoś mnie wyczuwa gdzieś zza domów i prawie wskakuje na plecy z zaskoczenia co jakiś czas, gdy staram się zrobić zdjęcie żółwia, z optymizmem prawie mi wyrzucając z rąk aparat :)

Trollking 00:49 niedziela, 13 kwietnia 2025

Na pocieszenie dodam, że mogło być gorzej - u mnie weekend pracujący, a od roweru oderwały mnie problemy z zatokami...
Zasowolona psinka wprowadza tu jednak bardzo optymistyczny akcent ;)

Kolzwer205 20:40 sobota, 12 kwietnia 2025
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ceobi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]