Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.10km
  • Czas 02:00
  • VAVG 26.05km/h
  • VMAX 51.40km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 125m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wolny pędzik

Czwartek, 6 marca 2025 · dodano: 06.03.2025 | Komentarze 4

Dzisiaj też krótko, bo wpis w międzyczasie, by nie rzec w pędzie :)

Wciąż ciepło, słonecznie i wietrznie. Zbyt wietrznie :/

Wyjazd jeszcze nie na krótko, ale już prawie :)

Trasa taka sama jak wczoraj: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Ładnie było.
Pagórkowa rowerówka
A zatrzymałem się tutaj (Szreniawa), bo naprzeciwko stacjonowały ziomki :)
Żurawie zza winkla
Samotny żuraw
Wolno, bo wolno, ale dojechałem :)

A na Dębinie pojawiły się gągoły :)
Gągoły z Dębiny
Filmik:





Komentarze
Trollking
| 00:38 niedziela, 9 marca 2025 | linkuj Dziękuję :)

No i współczuję :/
Kolzwer205
| 12:43 piątek, 7 marca 2025 | linkuj Gratki za gągoły, dobry materiał video ;)
Potwierdzam, zbyt wietrznie było jak na tak ładny dzień.
Trollking
| 01:15 piątek, 7 marca 2025 | linkuj Dzięki, gągoły są spokojne, choć dość szybkie w... nurkowaniu :)

Łyski faktycznie teraz również mają jakieś ADHD, potem im przechodzi :)
Marecki
| 18:47 czwartek, 6 marca 2025 | linkuj Graty za gągoły. Ja mimo dzisiejszych stawów, miałem tak niesamowitą posuchę, no może poza łyskami, które oczywiście jak zwykle śmiertelnie przestraszone uciekały w trzcinę :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa podwo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]