Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 62.30km
  • Czas 02:28
  • VAVG 25.26km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Podjazdy 129m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na zachodzie bez zmian

Poniedziałek, 3 marca 2025 · dodano: 03.03.2025 | Komentarze 8

Czyli wieje :)

I to jak! Urywało dzisiaj konkretnie, nie biorąc ofiar. Mnie też, choć w sumie oszczędzając, a zabijając jedynie średnią.

Trasa polna, zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcie - Konarzewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Mój ziomek czekał :) Teraz, gdy zrobiło się cieplej, częściej widać go u siebie. Dzisiaj był z młodym kolegą i udowadniali przyjaźń międzygatunkową.
Zawsze czeka :)
Psio-kocia parka
Przydrożny kotek
Koło Konarzewa ogromne stado żurawi przez chwilę się pasło, żeby nagle odlecieć.
Baaaaardzo dużo żurawi
Zbliżenie na żurawie
Nagły odlot żurawi
Odlatujące stado żurawi
Z kolejnych znajomych - czapla z okolic Plewisk.

Na chwilę wyszło słońce, akurat na klasyku.
Kawałek słońca na klasyku
Dystans z dojazdem do pracy.





Komentarze
Trollking
| 01:04 piątek, 7 marca 2025 | linkuj Wujek tłumaczy: Marshall jest po przejściach, tak leczy traumę, mimo że jest już w świecie idealnym. Przynajmniej tak by powiedział każdy psicholog ;)
Lapec
| 08:51 czwartek, 6 marca 2025 | linkuj To w tym miejscu muszę się wujkowi poskarżyć! Marshall jak przychodzi to wyżera Pchle chrupki. Raczej bez pytania :PPP
Trollking
| 23:39 środa, 5 marca 2025 | linkuj Też pamiętam takie czasy, pozmieniało się :) Te zwierzaki w Trzcielinie są w ogóle ewenementem, tam każde z każdym się dogaduje :)
Kolzwer205
| 18:59 wtorek, 4 marca 2025 | linkuj Rodzinny dom mam w małej miejscowości, znacznie bliżej jej do wsi, a psiaki, które tam obecnie są też zostały zgarnięte przez rożne fundacje z terenów wiejskich. Nawet pamiętam z dzieciństwa, gdy mieszkali tam moi dziadkowie, były nawet kury, które psy potrafiły pogonić, zawsze też jakoś psy i koty nie żyły tam w zgodzie :))
Trollking
| 00:36 wtorek, 4 marca 2025 | linkuj Eliza - postaram się przekazać :)

Marecki - czyli żyją najlepiej! :) Ten też był zimny :/ Dzięki!

Kolzwer - no widzisz, Ty masz zwierzaki miejskie, na wsiach wszystko dzieje się inaczej :) W okolicach tego domu zawsze kręciło się wiele zwierzaków, pieski mieszały się z kotkami, a moim najpiękniejszym wspomnieniem jest Trzcinka, która wchodziła mi na kolana i się mościła, a obok biegał ten piesek... Kiedyś może znów wkleję zdjęcie z tym cudownym kotem...
Kolzwer205
| 20:02 poniedziałek, 3 marca 2025 | linkuj W rodzinnym domu też mamy kota, ale ten musi się chować, jak wychodzą psiaki, jakoś nie mogą się dogadać :))
Marecki
| 20:01 poniedziałek, 3 marca 2025 | linkuj I tak żyją jak pies z kotem :)
Wiatr u mnie słabszy, ale za to zimnawy. Żurawi na polach mam w podobnych ilościach. Czapla świetna.
eliza
| 19:37 poniedziałek, 3 marca 2025 | linkuj Pozdro dla ziomala:))
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa naspe
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]