Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.50km
  • Czas 02:08
  • VAVG 24.61km/h
  • VMAX 42.10km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Podjazdy 160m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pożegnanie zimy. Chwilowe

Niedziela, 5 stycznia 2025 · dodano: 05.01.2025 | Komentarze 4

Zima jeszcze trwa. Dzisiaj jednak już mniej słoneczna, ale za to bardziej cywilizowana i przejezdna.

Rano przymrozek, potem... przymrozek :)

Wyjazd znów późno, po jedenastej, tym razem na wschód, bo stamtąd wiało, przyznać trzeba, że nie jakoś mocno. Ale i tak jechałem ostrożnie, bo tu i ówdzie były placki lodu, śmieszki wciąż nie zostały ogarnięte, a moja ulubiona drzewna aleja na Sypniewie okazała się lodowiskiem. Przejechałem do połowy i postanowiłem zawrócić, ale już leśnym poboczem. Dostałem lekką nauczkę :)

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Daszewice - Szczytniki - Sypniewo - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Sporo rowerzystów, wszyscy jacyś dziwni - uśmiechnięci, pozdrawiający, zadowoleni... Zima ma tę magię, że mijają się ludzie świadomi :)

Sarenki udało się wypatrzeć...
Czymś zaniepokojone sarenki
Sarenki w zimowej mgiełce
Stado sarenek w oddali
...oraz myszołowa.
Myszołów na czubku drzewa
Dwie rowerówki dzisiaj.
Na ośnieżonej Dębinie
Zimowa rowerówka
Droga, która mnie pokonała:
Przejechałem połowę, potem się poddalem
Na szczęście istniał objazd.
Przejezdna wąska aleja
Od jutra roztopy, więc jeszcze jedno spojrzenie na zimową Dębinę:
Zimowa magia na poznańskiej Dębinie





Komentarze
Trollking
| 00:43 wtorek, 7 stycznia 2025 | linkuj Huann - normalnie jakbym czytał o wypadach do Jeleniej, gdzie nagle spokojna kotlina zamienia się w górskie zaspy :)

Kolzwer - współczuję i łączę się w bólu wobec polityk miast :/ Ten objazd oczywiście też ma minusy, czyli konieczność zjeżdżania na pobocze, bo kultura obowiązuje, ale dobrze, że przynajmniej suchy :)

Marecki - dzięki. Na Dębinie zawsze jest ślicznie :)
Marecki
| 15:22 poniedziałek, 6 stycznia 2025 | linkuj Wczoraj był lodowy armagedon chyba w każdej części kraju. Chyba nienajgorsza pogoda z tego co widzę. W Dębinie ślicznie.
Kolzwer205
| 10:53 poniedziałek, 6 stycznia 2025 | linkuj Taką oblodzoną drogę mam w standardzie, jak jeżdżę do pracy, pewnie miasto zawsze liczy na to, że samo się roztopi za kilka dni, tyle, że objazdu za bardzo nie mam, a u Ciebie objazd i potężne drzewa rosnące wzdłuż bardzo mi się podobają ;)
U mnie w nocy jeszcze symbolicznie sypnęło, ale już dzisiaj w poniedziałek śnieg leży tylko na trawnikach :)
huann
| 23:21 niedziela, 5 stycznia 2025 | linkuj U nas dwa zimowe światy: w mieście ledwo pobielone - za to rano dycha na minusie, ale już w działkowych stronach (w które wybrałem się metodą pociągowo-pieszą) śniegu tyle, że mimo wysokich butów żałowałem na łąkach, że nie mam ochraniaczy śniegowych, bo mi się puszek sypał od góry ;) Teraz za oknem minus dwa - i sypie, sypie i sypie...
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa osicz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]