Słoneczne Rudawy

Środa, 25 grudnia 2024 · Komentarze(11)
Kategoria Góry
No. Chociaż jeden dzień słońca... Jak miło...

A wcale nie miało być tak fajnie. Szły ostrzeżenia o możliwych przymrozkach, co w połączeniu z pozostałościami wczorajszych opadów zapowiadało lodowisko, nie jazdę. Tymczasem rano było lekko ponad zero, a słońce powodowało, że bardziej można było pływać niż jeździć na łyżwach. Na szczęście.

Trasa znów kombinowana, bo asekuracyjnie wolałem zawrócić do Jeleniej, czyli: Jelenia Góra - Łomnica - Dąbrowica - Wojanów - Bobrów - Trzcińsko - Janowice Wielkie - Trzcińsko - Przełęcz Karpnicka - Karpniki - Łomnica - Jelenia Góra - Czarne - Staniszów - Czarne - Jelenia Góra.

Rudawy, co tu dużo pisać :)
Słońce nad Gliniankami
Rudawy Janowice z wodnej perspektywy
Rudawski pyszczek
Poranek przy wyjeździe z Jeleniej Góry
Słoneczne pole w Rudawach
Rowerówka z BobrowaRzeka Bóbr w Bobrowie
Sokolik w słońcu
Oszroniony szczyt Sokolika
Sokoliki w resztkach śniegu
Skały Sokole ze śniegiem
Księżyc zagląda na szczyt Sokolika
Zaśnieżone Karkonosze, na czele ze Śnieżką i Śnieżnymi Kotłami, oczywiście również obecne :)
Śnieżka widziana z Przełęczy Karpnickiej
Śnieżna panorama Karkonoszy
Królowa Sudetów
Śnieżka w śniegu
Panorama ze Śnieżnymi Kotłami
Śnieżne Śnieżne Kotły
Zwierzaki uchwycone zostały tak dzikie, czyli nurogęsi, czapla i sarenki...
Samiec nurogęsi
Nurogęś - samica
Czapla z Jeleniej Góry
Sarenki na polu
...jak i te bardziej udomowione, czyli sympatyczny piesek, który zablokował mi przejazd w Bobrowie i nie mogłem przebić się dalej bez łapówki w postaci głasków :)
Stop, droga nieprzejezdna bez głaskania!
Ktoś tu chciał być na blogu :)
Miłośnik rowerów
Miłośnik głaskanka
Kiełki pełne przyjaźni
Podsumowując: w końcu jakiś w pełni fajny wypad w tym grudniu się trafił. Szkoda, że na koniec. Lepiej późno, niż wcale :)

Komentarze (11)

Kolzwer - zgoda i zgoda :)

Andale - przyznam, że w takim wydaniu widziałem je po raz pierwszy :)

Lapec - Rudawy to od zawsze moje ulubione górki, latam po nich od dziecka :) Ta szarość zdecydowanie nie jest moją ulubioną :/

Trollking 19:39 wtorek, 31 grudnia 2024

Faktycznie trzeba się zgodzić! Słońce dodaję +50 do jakości zdjątek ^⁠_⁠^. Rudawy zawsze jakieś sentymentalne - dobre na roztrenowanie (⁠.⁠ ⁠❛⁠ ⁠ᴗ⁠ ⁠❛⁠.⁠).

Gorzej z tą szarością bo ma zapach palonych pfff

Lapec 13:10 niedziela, 29 grudnia 2024

Skałki wyglądają nieziemsko :)

andale 20:29 sobota, 28 grudnia 2024

Krajobrazy są tam przednie, a sympatycznych zwierzaków jak widać też nie brakuje :)

Kolzwer205 13:03 sobota, 28 grudnia 2024

Na to nie wpadłem, ale coś w tym jest :)

Trollking 23:50 piątek, 27 grudnia 2024

Każde zdjęcie pokazuje inną porę roku :)

Kuba7033 21:19 piątek, 27 grudnia 2024

Marecki - dzięki wielkie za miłe słowa :) No tak, chociaż ten jeden dzień było ładnie. Aktualnie znów toniemy w szarości :/

Huann - hehe, tak patrząc o te kilka dni wstecz faktycznie mało czego brakowało jak na górkowanie w grudniu :)

Meteor - ten jeden słoneczny dzień zrekompensował wszystkie paskudne :) Zazdro!

JPbike - cieszę się, że się można było przy niej miło poczuć :)

Trollking 19:52 piątek, 27 grudnia 2024

Ależ miła dla oczu i samopoczucia podgórska foto-relacja :)

JPbike 10:28 czwartek, 26 grudnia 2024

No, jak jest słońce, to i widoczki mają x2, albo i x5 do malowniczości. Pogodynki twierdzą, że jutro i ja mam szanse na słoneczną pogodę :-)

meteor2017 22:13 środa, 25 grudnia 2024

Uśmiechnięte w słońcu Rudawy, uśmiechnięty psiu (całkiem podobny do poprzednika Tobika, czyli Alusia:), a do tego Śnieżka nie tylko z nazwy, ale również z fizjonomii pełniąca w krajobrazie honory Pani Zimy: czegóż więcej chcieć? :)

huann 20:20 środa, 25 grudnia 2024

Kapitalne ujście na szczyty. Przyrodniczo także naprawdę dobrze. Fajnie że wreszcie pokazało się słońce. Pierdolca idzie dostać od tej szarości.

Marecki 18:21 środa, 25 grudnia 2024
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zedmi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]