Góry pod chmurami

Sobota, 21 grudnia 2024 · Komentarze(11)
Kategoria Góry
No to czas na górki. Co prawda krótko i zerkając na prognozy pogody kręcenia będzie mało, ale przynajmniej dzisiaj się udało :)

Wyjazd po odespaniu, bo przyjazd późny. Czyli start o dziesiątej.

Gór co prawda widać za bardzo nie było, ale coś tam udało się przyuważyć, głównie chmury :) Jak na grudzień i tak było pięknie.

Trasa kombinowana, bo czas naglił, głównym celem była Szklarska Poręba, ale tym razem nie Górna, tylko Dolna, która - kto podjeżdżał, ten wie - jest o wiele bardziej wymagająca. Kilometr z podjazdami 10%-15% to poezja, polecam :) Czyli: Jelenia Góra - Cieplice - Wojcieszyce - Piechowice - Szklarska Poręba Dolna - Piechowice - Wojcieszyce - Cieplice - Sobieszów - Zachełmie - Podgórzyn - Cieplice - Czarne - Jelenia Góra.

Fotek tylko kilka, bo nie za bardzo była chęć się zatrzymywać, a przebłysków mało. Jednak parę wyszło :)
Karkonosze pod słońcem
Karkonosze pod chmurami
Rowerówka pod górskim słońcem
Chojnik na tle Śnieżki
Stawy Podgórzyńskie niestety wysuszone :(
Wyschnięte Stawy Podgórzyńskie
Czapla biała trafiona :)
Czapla biała w stawie
No i dowód na fajny podjazd :)
W swoim żywiole :)
Na sprawdzenie większej ilości zdjęć czasu nie mam, ale pewnie kiedyś wkleję :)

Jak na rzeź, która miała być, było całkiem fajne. Wiało mocno, średnia nie istniała, ale za duży plus uznaję dzisiejszy fał maks :)

Jutro niestety deszcz łamany na śnieg łamany na wichurę. A do tego niedziela zaplanowana. Kręcenia może nie być :(

Komentarze (11)

Też mam takie obawy, ale póki co się zombiak dzielnie trzyma :)

Dodam tylko, że ten Vmax został wykonany praktycznie bez opcji sprawnego hamowania, bo hamulców w tym rowerze od dawna nie jestem w stanie wyregulować :)

Trollking 19:46 piątek, 27 grudnia 2024

Chciałem podobnie jak Lapec skomentować w temacie kiszki :)

A najbardziej przeraża mnie te 62.50km/h v-maxa na takim emertyalnym góralu - oby nic nie odpadło w trakcie zjazdów ... :)

JPbike 09:27 środa, 25 grudnia 2024

Lapec - no na szczęście kiszka :) Hehe, wiem, wiem, u mnie poezja inspirowana cierpieniem od zawsze się najlepiej czytała :)

Kuba - dzięki, jak się okazało okolice Jeleniej Góry ostatnio czaplami białymi stoją :) No ba! z tymi górkami.

Trollking 23:40 poniedziałek, 23 grudnia 2024

Piękna czapla. A górki zawsze są fajne.

Kuba7033 18:17 poniedziałek, 23 grudnia 2024

Jako że nadrabiam, to widzę że kiszka wyszła z nie jeżdżenia :P

I ten tego ... trochę inaczej interpretujemy poezję :D

Lapec 09:26 poniedziałek, 23 grudnia 2024

Kolzwer - dziękuję :) O tak, krótko, szczególnie gdy wraca się swoim śladem i pamięta każdy metr podjazdu :)

Meteor - tradycyjna, ale nie coroczna :)

Huann - no niestety, to bardziej listopad niż grudzień... :/ Dzięki!

Trollking 23:31 niedziela, 22 grudnia 2024

Góry w grudniu, a brak śmiegu: rowerowo fajnie, ale jeśli chodzi o nasz klimat - to totalna masakra :/ Jazdy tak, czy inaczej - zazdroszczę...

huann 18:57 niedziela, 22 grudnia 2024

O, tradycyjna, świąteczna zmiana krajobrazu ;-)

meteor2017 12:33 niedziela, 22 grudnia 2024

Widoki świetne, a czapla elegancko uwieczniona w słońcu ;) Taki fał maks zwykle trwa stosunkowo krótko, ale potrafi dać człowiekowi na rowerze frajdę ;)

Kolzwer205 10:39 niedziela, 22 grudnia 2024

Cieszę się, że ten skromny zestaw potrafi ucieszyć :)

Trollking 00:12 niedziela, 22 grudnia 2024

Pogoda nie dopisała, ale kadry i tak cieszą :)

andale 23:04 sobota, 21 grudnia 2024
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa sobot

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]