Wiosenka :)

Piątek, 29 listopada 2024 · Komentarze(8)
No, w końcu koniec szarugi. Przynajmniej przez połowę dnia jej nie było, potem co prawda wróciła, ale co się napatrzyłem, to moje :)

W zamian szalał huraganowy wiatr. To dzięki niemu niebo było tak malownicze, a ja kompletnie zmasakrowany. Coś za coś.

Trasa zachodnia, z północnym odchyłem: Poznań - Plewiska - serwisówki - Zakrzewo - Sierosław - Lusówko - Lusowo - Batorowo - Wysogotowo - Skórzewo - Plewiska - Poznań.

Warto się było pomęczyć, żeby znów zobaczyć kawałek wiosny. Takiej na plus pięć. Stopni :)
Droga z Lusówka
W końcu ładna rowerówka
Wiosna wróciła!
Na pomoście przy Lusowskim
Jezioro Lusowskie
Na Jeziorze Lusowskim skromnie, sporo kaczek i kilka łysek.
Łyski na wodzie
Po drodze taka impresja z wroną.
Wronia impresja
A nad głową Rajanek :)
Rajanek leci
Dystans z dojazdem do pracy.

Komentarze (8)

Jestem za :)

Choć to chyba gorczyca, nie rzepak. Nie śmierdziała :)

Trollking 00:17 poniedziałek, 9 grudnia 2024

Chmurki są, rzepak też, szkoda że to nie marzec, bo by się człowiek już szykował na wiosnę ... a nie na śniegi i mrozy niespokojne ;)

Lapec 11:41 poniedziałek, 2 grudnia 2024

JPbike - hehe, aż tak to nie :) Zdjęcie zacne :) To jest właśnie to, że wiatr wybiera sobie porę dnia do kumulacji zła, niestety najczęściej moją dyżurną :/

Huann - dokładnie :)

Trollking 00:35 poniedziałek, 2 grudnia 2024

@Trollking - wyjaśniło się na sucho bezdeszczowo - a to już zawsze coś!

huann 00:45 niedziela, 1 grudnia 2024

Ojejku, huraganowy wiatr był? Taki mocny że targało T-rek(s)-em? :)
Ja nie wiem bo w Twojej porze kręcenia w robocie byłem, a spacer na zewnątrz (do monopolowego) odbywałem ok 19-tej i nic nie wiało ... :)

JPbike 09:39 sobota, 30 listopada 2024

Kolzwer - ja czasem się cieszę, że niewiele widzę w pracy, bo człowieka by szlag trafiał przy aktualnych zmianach pogody :) Dzięki!

Huann - dzięki :) Niech się wyjaśni na błękitnie, tego życzę :)

Trollking 01:05 sobota, 30 listopada 2024

Zgadzam się, wszystkie fotki super i to z różnych powodów :) Niestety, u mnie szarugi ciąg dalszy, może jutro wreszcie coś się wyjaśni ;)

huann 23:02 piątek, 29 listopada 2024

Niebo fajnie wyglądało, u mnie w sumie była taka słoneczna godzinka nawet z całkiem błękitnym niebem... jak siedziałem w pracy :) Pakiet fot świetny! ;)

Kolzwer205 19:22 piątek, 29 listopada 2024
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa wyodw

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]