Szarowanie

Środa, 27 listopada 2024 · Komentarze(3)
Dzisiaj nie padało - miło. Za to było szaro.

Dzień wolny, ale zalatany, więc na rower był tylko kawałek czasu.

Trasa zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Atrakcji brak, prócz dwóch gazeciarzy, takich w wersji "Polak potrafi. Zabić".

Z ptaków kruk i znajomy myszołów.
Kruk na polu
Znajomy myszołów
Była też chwila z kawałkiem jasności. Takiej na 40% :)
Aura na 40%
A jutro... deszcz.

Komentarze (3)

Lapec - no hurrra! :) Taaa, te procenty powinny być w polskim hymnie :)

Kolzwer - no niestety, to jakieś resztki zieleni lub nowe nasadzenia :)

Trollking 01:23 piątek, 29 listopada 2024

Patrząc na zdjęcie kruka można by nawet pomyśleć, że to jakaś wiosna :)

Kolzwer205 12:42 czwartek, 28 listopada 2024

Na całe szczęście w piątek też deszcz ;]. A co - mało go ostatnio :P

A 40% to chyba najbardziej polska wartość ever :DDD

Lapec 08:13 czwartek, 28 listopada 2024
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ceobi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]