Kawałek słońca

Piątek, 15 listopada 2024 · Komentarze(3)
Jak w tytule: na chwilę pojawiło się rano słońce. Ciężko było, ale jakoś sobie przypomniałem co to :)

Wyjazd dość późny, bo musiałem się wyspać. Ale słońce motywowało.

Aha, wiało. Solidnie. Szkoda.

Trasa znów polna, zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Zacząłem od Dębiny.
Chwila ze słońcem na Dębinie
Znów słoneczna rowerówka
A potem cała reszta.
Dziwny widoczek jak na listopad
Moment ze słońcem na polu
Strumykowe odbitki
Zwierzaki dzisiaj tylko z oddali - żurawie i odpoczywające sarenki.
Znajome żurawie
Odpoczywające sarenki
A potem słońce znikło i już nie wróciło.

Komentarze (3)

Kolzwer - tak, też je lubię i wciąż tęsknię :)

Lapec - no właśnie, jeszcze będzie... minus kilkanaście :) Chyba :)

Trollking 00:23 środa, 20 listopada 2024

Sajorana słonko - widzimy się w marcu :P
Choć nie ukrywam, że czekam na połączenie śnieg + mróz + słońce ^_^

Lapec 10:58 poniedziałek, 18 listopada 2024

Słońce i chmury to najlepsze połączenie ;)

Kolzwer205 15:31 niedziela, 17 listopada 2024
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa namor

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]