Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 61.30km
  • Czas 02:16
  • VAVG 27.04km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Podjazdy 156m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szukając cienia

Czwartek, 29 sierpnia 2024 · dodano: 29.08.2024 | Komentarze 9

Piekarnik znów otwarty :(

Ale jedno się zmieniło - nie grzeje od samego rana, jak jeszcze w lipcu, tylko przez chwilę nawet da się oddychać. Potem już nie.

Wieje wciąż ze wschodu, więc znów taka właśnie trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Kamionki - Borówiec - Koninko - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Aleja na poznańskim Sypniewie wciąż niezmiennie mnie zachwyca :)
Poznańska aleja w cieniu
Poznańskie Sypniewo o poranku
Magia cienia
Rowerówka z Sypniewa
Dębina oczywiście też :)
Poranny przejazd przez Dębinę
Żurawie to bardzo mądre zwierzaki, wiedzą jak się ochronić przed tym cholernym słońcem. Więc nie wycinajmy drzew, dla żurawi :)
Żurawie chowają się w cieniu
Na skraju cienia
Rodzinka żurawi w cieniu
Żuraw z młodym
No i jeszcze na deser jeden z dwóch kościołów w stylu norweskim w Polsce, z poznańskich Krzesin. Drugi to oczywiście Świątynia Wang w Karpaczu.
Kościół w stylu norweskim na poznańskich Krzesinach
Tył kościoła na Krzesinach
Front kościoła na poznańskim Sypniewie
Dystans z dojazdem do pracy.





Komentarze
Trollking
| 23:25 czwartek, 5 września 2024 | linkuj A kilka razy już ten kościół był u mnie na blogu :)

Fakt, to jedna z ciekawszych poznańskich ciekawostek :)
szczypiorizka
| 19:25 czwartek, 5 września 2024 | linkuj Nawet nie wiedziałam, że jest jeszcze jakiś kościół w PL w stylu norweskim oprócz Wang. Bardzo ciekawe.
Trollking
| 00:30 poniedziałek, 2 września 2024 | linkuj Meteor - jestem zdecydowanie za, tylko mam zbyt małe moce w temacie :)

Marecki - dzięki, coraz bardziej lubię jeździć na wschód od domu, bo tam ciekawiej niż na zachodzie, gdzie bez zmian: pola i pola. Wiosną tam co chwilę coś zaskakiwało, ale teraz albo już odleciało, albo kryje się w kukurydzy. Więc jest okazja zareklamować inne rejony :) Żurawie są genialne, uwielbiam je :)
Marecki
| 17:37 niedziela, 1 września 2024 | linkuj Piękny kościółek. Aleja naprawdę ładna, zwłaszcza w tym przebijającym się słońcu, a żurawie nie gęsi i swój rozum mają :)
meteor2017
| 13:35 niedziela, 1 września 2024 | linkuj Żeby jeszcze z tym kościołem, trochę norweskiego klimatu importowali... bo za saharyjskiego to ja już mam po dziurki w nosie :-/
Trollking
| 00:26 sobota, 31 sierpnia 2024 | linkuj Lapec - tylko przypominam, że te same żurawie bez bezrękawników radzą sobie w Polsce zimą (część zostaje), za to jak widać wybierają cień latem ;) Ja też, choć jest niebezpiecznie, bo dziadki mają tam działki i na myśl o naci potrafią rozpędzić się Tico do sześćdziesięciu :)

Kolzwer - lepszy taki niż żaden :) Dzięki! :)

DaVe - jakby co pisz: podam namiary :)

A od weekendu wielka akcja nadrabiania BS-a. Chyba że znów coś wypadnie :)
daVe
| 17:04 piątek, 30 sierpnia 2024 | linkuj Piękna ta alejka, chyba nie widziałem. Kościółka zresztą też ;)
Kolzwer205
| 16:35 piątek, 30 sierpnia 2024 | linkuj Krótko rano jest ten chłodek, ale faktycznie jest ;)
Takie drogi wśród drzew są zbawienne podczas upałów :)
Świetne foty z żurawiami!
Lapec
| 12:36 piątek, 30 sierpnia 2024 | linkuj Żurawie mają piórka, a ja bezrękawnik. Pozwala to utrzymać komfortową dla organizmu temperaturę na poziomie 45°C :DDD. A tak na poważnie to po Sypniewie bym jeździł w te i nazot - kapitalna jest!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa hwils
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]