Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 61.40km
  • Czas 02:27
  • VAVG 25.06km/h
  • VMAX 41.60km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Podjazdy 127m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Prawie z buta :)

Czwartek, 4 lipca 2024 · dodano: 04.07.2024 | Komentarze 6

Od rana niestety padało. I to momentami całkiem solidnie. 

Na szczęście znów mogę napisać "na szczęście przestało" :) Albo inaczej: bardziej kropiło niż lało, więc ruszyłem Czarnuchem.

Trasa taka jak wczoraj: Poznań - Luboń - Wiry - Kormorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Ciężej niż z kroplami walczyło się z wiatrem, bo gnój w połowie zmienił kierunek. Ale cóż, nikt nie mówił, że będzie lekko.

Na polskich śmieszkach widziałem już niemal wszystko i przecież nic mnie nie zdziwi... Jednak nie, wrrrróóććć! :)
Spokojnie, to tylko buty na DDR-ce
Obowiązkowa rowerówka...
Pod drzewkiem
...obowiązkowe głaskanko...
No a jak! :)
...a na zaprzyjaźnionym płocie dzisiaj bez gąsiorków, za to obecne były: potrzeszcz oraz dymówka.
Potrzeszcz na płocie
Śpiewający potrzeszcz
Potrzeszcz na mnie wrzeszczy :)
Dymówka na mnie zerka
Dymówka na płocie
Dystans zawiera dojazd do pracy.





Komentarze
Trollking
| 23:25 sobota, 6 lipca 2024 | linkuj Tak, miejsce nie ma roku, a płot przypadł skrzydlatym do gustu. Mam nadzieję, że nigdy nie zniknie i inwestorzy się tam nie pobudują :)
Marecki
| 09:50 sobota, 6 lipca 2024 | linkuj Ten drut to jakaś stała ptasia miejscówa, bo różne gatunki tam widujesz.
Trollking
| 00:35 piątek, 5 lipca 2024 | linkuj Kuba - nie mam pojęcia, ale niedaleko jest przystanek autobusowy, może ma to jakiś związek :) O, fretki jeszcze na smyczy nie miałem okazji nie zauważyć ;)

Huann - na szczęście nie butem w mordę ;) O tak, paszcza znów nie dała mi przejechać, co cieszy :)

Kolzwer - hehe, to jest całkiem rozsądne wyjaśnienie :) Dzięki!
Kolzwer205
| 00:01 piątek, 5 lipca 2024 | linkuj Wiatr raczej nie był tu akurat winowajcą, ale pewnie ten ktoś zobaczył jakieś śmieszkowe absurdy i aż go z butów wyrwało, więc zostały na ddr :))

Kapitalne ptasie ujęcia!
huann
| 20:26 czwartek, 4 lipca 2024 | linkuj Buten Morgen :)
Cieszy niezmiennie roześmiana psia paszcza; ptaszki prezentują się bardzo wdzięcznie!
Kuba7033
| 20:06 czwartek, 4 lipca 2024 | linkuj Ciekawe znalezisko, ale jeszcze ciekawsza historia musi stać za tym jak one się na DDRce znalazły?

Lepsze buty niż hulajnoga lub fretka na smyczy (której ostatnio nie zauważyłem;)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa cyopr
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]