Słoneczniki czas start

Wtorek, 2 lipca 2024 · Komentarze(3)
Wolny dzionek, czyli wyspany dzionek :)

Wyjazd późny, bo po jedenastej. A co, stać mnie :)

Aura dziwna - gdy ruszałem było pochmurno, po chwili wyszło słońce, żeby potem trafił mnie jeszcze lekki deszczyk. O wietrze nie wspominam, bo to wspomnienie by za bardzo bolało :)

Trasa zachodnia, trochę inna niż zazwyczaj: Poznań - Plewiska - Dąbrówka - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Głuchowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Sezon na słoneczniki rozpoczęty. A przy okazji wpadła w obiektyw rusałka admirał.
Kwitnące słoneczniki
Słonecznik z rezydentem
Rusałka admirał
Znajoma para gąsiorków obecna :)
Odpoczywający gąsiorek
Gąsiorek coś tam wrzeszczy
Spokojna pani gąsiorkowa
No i jeszcze brzydka rowerówka.
W Trzcielinie pochmurnie

Komentarze (3)

Huann - no pięknie faktycznie było :) W sumie jako pacyfista wolę nawet pawika zamiast admirała :)

Kolzwer - dzięki, robiona telefonem, o dziwo admirał był tak zajęty, że nie uciekł :)

Trollking 23:59 wtorek, 2 lipca 2024

Druga fota kapitalnie wyszła, ale to w końcu admirał się do tego przysłużył ;)

Kolzwer205 23:39 wtorek, 2 lipca 2024

No i pięknie :)
A admirał w kwestii rusałek to zawsze lepiej niż np. pawik ;)

huann 23:35 wtorek, 2 lipca 2024
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa obiep

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]