Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

Między górami, słońcem i deszczem

Poniedziałek, 25 grudnia 2023 · dodano: 25.12.2023 | Komentarze 21

Znów miało być paskudnie. I znów było. Ale na szczęście po południu oraz częściowo podczas mojej jazdy, jednak to drugie nie tak intensywne jak w dalszej części dnia.

W nocy padało, nad ranem raz tak, raz nie. Postawiłem na tak i ruszyłem :)

Znów trasa zachowawcza, czyli dookoła komina, bo góry to góry, tym bardziej zimą. Czyli: z Jeleniej Góry przez Łomnicę, Mysłakowice, Kostrzycę do Ścięgien, tam chciałem odbić na Karpacz, ale zebrały się tak ciężkie chmury, że odpuściłem i "pognałem" (bo wiało masakrycznie) przez Miłków do Sosnówki, gdzie dopadły mnie pierwsze krople deszczu ze śniegiem. Stamtąd odbiłem na Staniszów, zjechałem do Jeleniej i dokręciłem do pięciu dych przez Cieplice do Podgórzyna i z powrotem.

Gdy wyszedłem z psem, już tylko lało.

Z dobrych newsów: odbudowywana jest trasa kolejowa do Karpacza. Jeszcze długa - nomen omen - droga zanim postanie, ale są już nowe szyny i podkłady na części odcinków. Super!

Wyjazd udany pod tym względem, że w ogóle się odbył :) No i jakieś tam przejaśnienia udało się uchwycić. Dwie czaple siwe gratis. Oraz Pan Peryskop, znany mieszkańcom Poznania bohater grafficiarskiej twórczości Noriakego :)

Średnia nie istniała. Nie dało się o nią walczyć podczas wichury i w słocie. A w sumie nawet mi się nie chciało :)
Odbudowywana trasa kolejowa do Karpacza
Kolej do nieba
Chmury nad torami
Rudawski landszafcik
Kibice dopisali :)
Pierwsze przejaśnienie
Słońce na górą
Zbliżenie na przejaśnienie
Dwie czaple siwe
Przystanek z Panem Peryskopem pod Miłkowem, czyli poznański akcent w górach
Pan Peryskop się dziwi
Sosnówka z jeszcze widocznymi górami
Zaczyna padać deszcz ze śniegiem
Zjazd do Sosnówki
Panorama Karkonoszy znad Staniszowa
Kolejny świetlisty strzał
Jeszcze raz nad stawami w Podgórzynie
Znów na samym dnie
Pochmurny kosmos nad stawami


Kategoria Góry



Komentarze
Trollking
| 00:02 czwartek, 4 stycznia 2024 | linkuj Tak właśnie sądziłem, że Tobie spodobają się kolejowe kadry :) Trzymajmy kciuki za tę trasę!

Dzięki :)
Kolzwer205
| 22:48 środa, 3 stycznia 2024 | linkuj Widoki rewelacyjne! Mnie tym bardziej cieszą nowe linie kolejowe, to silna motywacja, by wybrać się w takie tereny :))
Trollking
| 20:14 niedziela, 31 grudnia 2023 | linkuj Kwestia doświadczenia :)
huann
| 19:42 niedziela, 31 grudnia 2023 | linkuj Nie no, mi zwiały.
Trollking
| 00:07 niedziela, 31 grudnia 2023 | linkuj Żurawie też nie :) No i łatwiej je rozpoznać od drzew, przynajmniej według mnie :)
huann
| 00:02 niedziela, 31 grudnia 2023 | linkuj Drzewa liczyć łatwiej, nie wieją :)
Trollking
| 23:18 sobota, 30 grudnia 2023 | linkuj Praca ideał. Choć ja bym wolał na przykład liczyć żurawie :)
huann
| 14:22 sobota, 30 grudnia 2023 | linkuj Z prac dziwnych lecz jakże miłych wspomnieć muszę o inwentaryzacji pomników przyrody w byłym województwie skierniewickim. Mieliśmy z szefem spis z lat 60., trzeba było sprawdzić co się zmieniło, o ile drzewa zgrubiały i czy wszędzie są tabliczki "pomnik przyrody", ocenić stan drzewa tudzież zrobić aktualne zdjęcie. Szef był kierowcą, mierzyliśmy wspólnie, resztę robiłem ja :)
Trollking
| 00:37 sobota, 30 grudnia 2023 | linkuj Huann - czyli niestety klasyka w tym dziwnym kraju... :/

Meteor - o kurczę, taka praca to jest doświadczenie. Dobrze, że nie w Miedziance :)
meteor2017
| 22:55 piątek, 29 grudnia 2023 | linkuj Dobra i hybryda, czy inny szynobus. Ach, praca w kolejowych klimatach... jak ktoś lubi (ja lubię), to na pewno było coś, no i samych wspomnień pewno sporo, tak jak z podróży koleją jest zawsze co powspominać.

To ja bardzo miło wspominam pracę w Wałbrzychu, a konkretnie mierzenie kopalni. Zresztą dojeżdżaliśmy tam właśnie pociągiem Warszawa - Szklarska Poręba, który nawet w Żyrku się zatrzymywał :-)
huann
| 21:41 piątek, 29 grudnia 2023 | linkuj Z tymi pociągami to jeszcze różnie może być, bo to mieszkanie mamy, a wkrótce zaczną ryć tunel wielkich prędkości (CPK) - i właśnie mniej więcej na tej wysokości (są w obiegu trzy różne wersje, nikt nic nie wie, nawet taksówkarze, którzy zawsze wiedzą wszystko!) będą pociągi wyskakiwały na powierzchnię, a to może być głośna sprawa :/
Trollking
| 23:32 czwartek, 28 grudnia 2023 | linkuj Piękne wspomnienie :) Ja zawsze chciałem mieszkać blisko torów oraz lasu, a jednocześnie w mieście. W sumie się spełniło - na Dębcu mam po kilkaset metrów do jednego i drugiego :)
huann
| 13:51 czwartek, 28 grudnia 2023 | linkuj A ja zawsze wspominam pociąg "Karkonosze" z Łodzi do Jeleniej Góry, wg którego regulowałem sobie tok nauki po nocach podczas sesji na studiach. Zawsze mi gwizdał prawie pod oknem o północy i wtedy robiłem sobie chwilę przerwy, by pomarzyć o tym, że zamiast wkuwać głupoty właśnie nim jadę w Sudety.
Trollking
| 00:41 czwartek, 28 grudnia 2023 | linkuj Lapec - teraz pewnie już wina Tuska :) Wersja optymistyczna to wiosna przyszłego roku, a że za kilka dni będziemy mieli kolejny przyszły rok, to... całkiem realne :) Nalewki to jedyny mocny alkohol, który byłem w stanie polubić, szczególnie autorstwa śp. babci. To był sztos! :)

Meteor - pamiętam pociąg do Karpacza z czasów liceum, tak samo jak kultową panią kasjerkę z... wąsem :) Tego nie dało się zapomnieć. Super, że kolej wróci, choć elektryfikacja poczeka pewnie na kolejne sto lat, więc szybciej zajadą tam jakieś kolejowe hybrydy. A co do bezpośrednich pociągów do Szklarskiej to nieśmiało się przyznam, że kultowy już pociąg "Kamieńczyk" z Poznania do JG ma jakiś mój tam wkład. Dorabiało się kiedyś w pewnym stowarzyszeniu, co chyba było najpiękniejszą pracą w życiu, choć rower trzeba było olać, ale spanie w "kabinie" szynobusa czy gdzieś na bocznicy zawsze pozostanie w moim serduchu ;)
meteor2017
| 22:32 środa, 27 grudnia 2023 | linkuj O, fajnie że będzie pociąg do Karpacza. O ile pamiętam, to nie miałem okazji pojechać tą trasą, ostatnio na pewno nic nie jeździło i trzeba było jakimś busem się tam dostać... tylko do Szklarskiej się dociuchciałem, ale tam były od nas bezpośrednie pociągi.
Lapec
| 09:42 środa, 27 grudnia 2023 | linkuj Zgonie z hucznymi zapowiedziami PKP od przeszło dwóch tygodni możemy jeździć pociągiem do Karpacza. Ups? :)

BTW: "Sosnówka" to tak trochę jak nazwa nalewki. W takich warunkach bym pewnie chętnie spróbował :))
Trollking
| 23:42 wtorek, 26 grudnia 2023 | linkuj Hehe, na to nie wpadłem :)
JPbike
| 23:33 wtorek, 26 grudnia 2023 | linkuj Fakt, z tym napisem na asfalciku jesteś nr.1, nawet te "T-G" to zapewne skrót z TrollkinG :)
Trollking
| 23:30 wtorek, 26 grudnia 2023 | linkuj DaVe - też się zastanawiam. Dzień wcześniej jeszcze był :)

Marecki - dzięki :) Nie powiem, żebym się nudził podczas tego wyjazdu :)
Marecki
| 16:48 wtorek, 26 grudnia 2023 | linkuj Świetne klimaty, dynamika pogodowa i te widoki :)
daVe
| 12:19 wtorek, 26 grudnia 2023 | linkuj A gdzie śnieg?
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ytuma
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]