Sympatycznie

Czwartek, 29 czerwca 2023 · Komentarze(2)
Po wczorajszym glutowym, paskudnym dniu, dzisiaj na szczęście już sympatycznie.

To znaczy słonecznie, jeszcze bez upałów, wietrznie, ale przynajmniej nic na łeb nie padało. Można żyć.

Trasa zachodnia, poranna, kombinowana: Poznań - Plewiska - Gołuski - Palędzie - Dopiewiec - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Niebo było idealne, czyli poprzekładane chmurami.
Chmurkowy klimacik
Zboże i niebo
Ukryta rowerówka
Niestety ciągle problem ze zwierzakami. Zboże, które jest wszędzie, powoduje, że na ziemi nie da się praktycznie niczego wypatrzeć, a na niebie też jakaś posucha. Jedynie w oddali udało mi się zobaczyć błotniaka stawowego w locie...
Błotniak stawowy w locie
Błotniak z boku
...a hen, hen, na horyzoncie dreptały dwa żurawie.
Żurawie w oddali pod lasem
Żurawie na polu
Dystans z dojazdem do pracy oraz kursem po Wildzie w sprawie serwisowej.

No i jeszcze żaba z... sercem na dłoni :) Oczywiście z Dębiny.
Żaba z serduszkiem na dłoni :)

Komentarze (2)

Kochany żabol :)

Coś jest w tym, co piszesz. Kiedyś myszaki latały co kilka kilometrów, teraz zobaczenie jednego graniczy z cudem :( Oby żniwa nas uspokoiły.

Trollking 00:25 niedziela, 2 lipca 2023

Ale żabol :)
Ja mam ogólnie problem z drapieżnikami. W porównaniu do lat ubiegłych nastąpił potworny zjazd w ich występowaniu. Jak w czasie żniw nie będzie ruchu na polach, to znaczy że coś sie "spsuło"

Marecki 16:55 sobota, 1 lipca 2023
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa namor

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]