Trzeszcząc

Środa, 25 stycznia 2023 · Komentarze(6)
Dzisiaj znów wsiadłem na szosę. Ło matko, jak dziwnie :)

Drogi głównie czarne, ale niespodzianki się zdarzały, więc jechałem ostrożnie. Gleb już w swoim życiu zaliczyłem wystarczająco :)

Wyjazd oczywiście poranny. Wyspać mi się nie dano.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Komorniki - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań. A potem do pracy, ale już Czarnuchem, bo przez Dębinę.

Trzeszczały pod kołami resztki lodu, a ze zwierzaków zaprezentował się jedynie... potrzeszcz :)
Potrzeszcz prezentuje profil
Oko w oko z potrzeszczem
Wrzeszczący potrzeszcz
A z daleka ogromne stado gęsi.
Olbrzymie stado gęsi za Dopiewem
Zbliżenie na gęsi
Poza tym nudy.
Trochę białego na klasyku

Komentarze (6)

Óby! :)

Trollking 00:34 czwartek, 26 stycznia 2023

Kiedyś z pewnością się Łóda!

huann 00:31 czwartek, 26 stycznia 2023

Najwyższy czas nadrobić rowerowo to Ł/ł/ódzenie :)

Trollking 00:30 czwartek, 26 stycznia 2023

Nie Łódź?! A tak się łudziłem...

huann 23:57 środa, 25 stycznia 2023

A nie :) Bo to nie Łódź :)

Trollking 23:18 środa, 25 stycznia 2023

Widzę, że w Łodzi śniegu jak w... Łodzi ;)

huann 20:21 środa, 25 stycznia 2023
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa jlrek

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]