Styczniolistopad

Niedziela, 15 stycznia 2023 · Komentarze(9)
Dzisiaj dopiero mieliśmy prawdziwy listopad tej zimy... Taki pełen wszelkich wszystkich niezbędnych elementów. Fuj.

Rano padało, więc się wyspałem. Tak solidnie. I solidnie padało, i solidnie się wyspałem :)

Potem niby przestało. Niby, bo oczywiście już kilka minut po wyruszeniu znów padało. Raz lekko, raz mocno, dopiero pod koniec w ogóle. No i wiało. Na tyle upierdliwie, że średnia tragicznie tragiczna.

Trasa: Poznań - Plewiska - Komorniki - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Aparat wziąłem jedynie pro forma. Przydał się, bo w oddali zauważyłem parkę wędrujących po mokrym żurawi.
Żurawie zza krzaka
Żurawie spacerujące w deszczu
Wędrujący samotnik
Poza tym nudy. Chwila suchości na klasyku...
Jak zwykle uważałem na zwierzaki :)
...oraz nowa tablica "reklamująca" Trzcielińskie Bagno.
Pod nową tablicą
Na poznańskiej Dębinie dzisiaj genialna cisza i spokój.
Podeszczowy spokój na poznańskiej Dębinie
No i najważniejsza rzecz: ten, kto jeszcze nie wie, niech się dowie, że może pomóc :) Nasi zacni Bikestatowicze: Bitelsowa i Bitels zbierają na elektryczny skuter, niezbędny do poruszania się po amputacji nogi u Ani. Zebrana jest już połowa kwoty, ale sporo brakuje. Więc wielka prośba o wsparcie. Bezpośredni link do zrzutki można znaleźć TUTAJ, a wpis Bitelsa TUTAJ. Dajmy Bitelsowej znów śmigać! Wystarczy najmniejsza kwota, bo jak wiadomo ziarno do ziarnka... Dzięki z góry!

EDIT: już wiem, skąd taka średnia. W końcu miałem czas wyczyścić rower z całego syfu - gdy założyłem go przed tym na stojak i próbowałem pokręcić korbą, ledwo dało się to zrobić, taka pustynia była w napędzie. Tak coś mi się wydawało, że dziwnie ciężko się jedzie... :)

Komentarze (9)

Bitels - dziękuję, fajnie, że to moje amatorskie cykanie się czasem podoba :)

JPbike - uczę się, wiedzę już miałem dawno, ale tyle jeżdżę, że nie mam czasu czyścić :)

Trollking 23:11 poniedziałek, 16 stycznia 2023

Tomku, w temacie dbania o napęd - tyle jeździsz i ucz się na własnych błędach :)

JPbike 20:15 poniedziałek, 16 stycznia 2023

Trollking, Twoje zdjęcia zawsze robią wrażenie :)

Bitels 17:09 poniedziałek, 16 stycznia 2023

Byłem, gdzieś na ósmym kilometrze, bo nie dało się jechać. Wydałem 4 zeta (ot, taką minimalną kwotę wprowadzili, przez co nawet siodełko zostało wyczyszczone, bo przecież póki się leje, to nie można zmarnować!), dzięki czemu mogłem co prawda dalej kręcić, ale z każdą sekundą widziałem, jak syf wraca na swoje miejsce. Niech ktoś w końcu wprowadzi tu euro, bo lepiej będzie stracić jedynkę w nominale, a nie czwórkę :)

Trollking 00:50 poniedziałek, 16 stycznia 2023

No to chyba Tour de Myjka Ciśnieniowa!

huann 00:35 poniedziałek, 16 stycznia 2023

Ależ smarowane było, tylko nie spodziewałem się, że tyle syfu może zostać gdzieś między mocowaniem koła, kółeczkami przerzutki, blatami, już o samej kasecie nie wspominając. Teraz się boję, że jak ruszę, to napęd nie zadziała, względnie czysty sam siebie nie pamięta :)

Trollking 00:33 poniedziałek, 16 stycznia 2023

Noo, trzeba przyznać, że rzeczywiście średnia jak... moja średnia ;)
Mor(us)ał: kto nie smaruje - ten średnio jedzie!

huann 00:09 poniedziałek, 16 stycznia 2023

Dziękuję, te żurawie ledwo łapałem końcówką zooma, z Dębiną miałem łatwiej, bo się nie ruszała i była bliżej :)

Trollking 23:57 niedziela, 15 stycznia 2023

Ładne żurawie mimo że dominowały wszędobylskie szarości. Podoba mi sie ostatnia fotka. Sporo detali na zdjęciu..

Marecki 21:26 niedziela, 15 stycznia 2023
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa dluje

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]