Kolejna parówa

Czwartek, 4 sierpnia 2022 · Komentarze(7)
Wrócił upały. Znów :/ Mogłyby dać już spokój.

Wyjazd w związku z tym ciut wcześniejszy niż zazwyczaj, bo w okolicach 8:30. Wtedy jeszcze dało się oddychać.

Trasa z grubsza taka, jak wczoraj, ale lekko poszerzona o Czapury, żeby nie robić niepotrzebnego skrętu w Borówcu, który był niezbędny, żeby wyszło pięć dych. Czyli: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

O tak było rano na Dębinie:
Poranne prześwietlenie na Dębinie
Kolejny przystanek na Dębinie
Wiało z każdej strony, tylko nie tej właściwej. Gorąc plus 100% wmordewindu - tak, uwielbiam to :/

Skromnie ze zwierzakami, ponownie. Dzierzba gąsiorek tylko uratowała wpis :)
Dzierzba gąsiorek, tym razem wyraźnie
Potem do pracy. Jednak w międzyczasie jeszcze podskoczyłem do serwisu odebrać Czarnucha, bo suport był do wymiany. Więc ostatnie kilkaset metrów to spacerek z dwoma rowerami pod pachami. Jazdy nie ryzykowałem :)
Po odbiorze mtb z serwisu mogłem jeździć jednocześnie dwoma rowerami. Nie skorzystałem :)

Komentarze (7)

Ojej, wtedy byłbym jakimś multi. Na szczęście mi to nie grozi :)

Trollking 20:52 sobota, 6 sierpnia 2022

Możliwe, ojciec był górnikiem :D

Jakbyś jeszcze oprócz cukru mia(u)ł z tonę węgla, to ogólnie byłoby na bogato :DD

Lapec 07:22 sobota, 6 sierpnia 2022

I jeszcze spotkałem kolegę, który na mój widok zakrzyknął: ooooo, na bogato :) Aż żałowałem, że nie miałem kostki cukru, miałbym okazję wesprzeć jakieś afrykańskie państwo.

Wiatr jest spoko w upale, ale niech się kurde ogarnie i wieje z jednego kierunku, a nie wszystkich jednocześnie.

Wy tam na Śląsku macie widocznie jakiś kopalniany gen, że przy cieple marzniecie. W sumie to doby pomysł na jakiś doktorat, ale nie z mojej branży :)

Trollking 22:10 piątek, 5 sierpnia 2022

Można stwierdzić, że z dumą chwaliłeś się swoimi czterema kółkami :)

Gorąc bez wiatru - to jest dopiero sajgon :O. Jak wieje, to fajnie się człowiek ochładza :)). I nie wiem jakie upały? => dziś miał być najcieplejszy dzień, a chwile po godzinie szóstej ... trochę zmarzłem pfff ;). Może na powrocie z roboty będzie bardziej komfortowo :D

Lapec 06:57 piątek, 5 sierpnia 2022

SlaBo - to fakt, wybrakowani jesteśmy :) Mam na swoje usprawiedliwienie tylko to, że co chwilę spadały mi słuchawki bluetooth, których na 100% Twój dziadek wtedy nie miał :)

Meteor - i niech już więcej takich dni w tym roku nie będzie... :)

Trollking 20:55 czwartek, 4 sierpnia 2022

Jeszcze jeden dzień...

meteor2017 18:26 czwartek, 4 sierpnia 2022

Te nasze młode pokolenia to coś słabo ze sztuczkami. Mój dziadek bez problemu jeździł dwoma naraz. :)

SlaBo 17:59 czwartek, 4 sierpnia 2022
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa tapra

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]