Pomeczowo-burzowo

Środa, 6 lipca 2022 · Komentarze(10)
Dzień zaczął się od burzy. Wyjątkowo nie marudziłem, bo wolne. Można było dłużej poleżeć bez wyrzutów sumienia :)

Potem zakupy, wyjście z psem i spokojne czekanie, aż pogoda się ogarnie. O dziwo to zrobiła.

Wyjazd nastąpił lekko przed południem. Drogi już obeschły, więc szosą.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Bardzo wietrznie było, co miało jeden jedyny plus: barankowe niebo :)
Poburzowa genialność :)
Piękne niebo nad klasykiem
Rozpogodzenie w Trzcielinie
Zawitałem nad Jezioro Tomickie w Lisówkach, mając nadzieję, że ktoś wyremontował ulubiony pomost. Taaaaa, fajnie jest mieć nadzieję :) Jednak z minimalnym stresikiem, ale dotarłem nad wodę.
W lisówkowej gęstwinie
Nie ma lekko :)
Chce się nad wodę, trzeba sobie radzić
Ostatni kawałek pomostu nad Jeziorem Tomickim
O samej jeździe tyle - wiatr wymęczył, więc średnia symboliczna.

Niestety nie było też zwierzaków :( Kiszka straszna. No ale mam w zamian Kropę:
Trochę nie te barwy, więc mina średnia :)
Szalik nieprzypadkowy, choć jak widać tak jak ja sympatykiem Lecha nie jest :) Ale przebranko jest z okazji wczorajszego meczu w eliminacjach Ligi Mistrzów pomiędzy Kolejorzem a Karabachem Agdam (1:0), na który się wybrałem z kumplami. Fajnie było, nie brakowało też kibiców Warty Poznań, bo to miasto jest chyba jedynym na świecie, gdzie sympatycy klubów z jednego miasta się nie nienawidzą, a wręcz mieszają. Mała fotorelacja na koniec.
Poznańska lokomotywa i stadion
Poznańska
KIbolska sejsa przy parowozie i pierwszy
Para buch! Ale tylko stacjonarnie, pod poznańskim stadionem
Racowisko przed pierwszym gwizdkiem
Lech Poznań - Karabach Agdam, zawodnicy na murawie
Mecz jeszcze przy naturalnym świetle
Prawie sam szczyt stadionu
Na meczu Lech Poznań - Karabach Agdam (1:0), eliminacje Ligi Mistrzów
Stadion Miejski w Poznaniu chwilę po meczu

Komentarze (10)

Spoko, Pogoń przegrała z amatorami, chociaż przeszła dalej. Będą jeszcze okazje :)

Trollking 20:51 piątek, 15 lipca 2022

Ale też z czego się pośmiać <lol2>

Lapec 06:02 piątek, 15 lipca 2022

A idź, Azerowie rozgromili, Anglicy dali ciała w sędziowaniu, Ukrainiec zawalił co najmniej dwa gole, na szczęście wraca rodzima Ekstraklasa i już nie będzie na kogo zwalić winy. I się wstydzić :)

Trollking 20:53 czwartek, 14 lipca 2022

Wyszło na to, że dość średnio pomogli ;). Azerowie za to "na piątkę" xDD. Sędziowie "na dwóje"

No nic - nasza klubowa piłka kopana ... to dno ...

Lapec 07:49 czwartek, 14 lipca 2022

Widziałem ten obrazek. Mega smutny, ale miejmy nadzieję, że piesek przeżył. Media, jak wiemy, mają problemy z zakończeniami.

Trollking 21:30 wtorek, 12 lipca 2022

Twój smutny pies kojarzy mi się teraz, niestety, z przewijającym się ostatnio w reportażach rannym kundelkiem z Ukrainy, który nie dosyć, że był smutny, to na dodatek chyba konający.

SlaBo 22:24 poniedziałek, 11 lipca 2022

Oby pomogli :) Tak jak nie jestem kibicem Lecha, tak w pucharach zawsze mi się morda cieszy na możliwość zobaczenia jakiegoś fajnego zespołu na żywo w kolejnej rundzie :) Więc niech zajdą jak najwyżej!

Przedsiębiorcy są raczej już poniżej tego mostku :)

Trollking 21:20 poniedziałek, 11 lipca 2022

Ładniutko, teraz oglądam fotki, a już jutro rewanż heh ;). Mam nadzieje że oddychający w Katowicach Szymczak i Czerwiński pomogą :)).

Mostek klimatyczny, stan podobny do kondycji przedsiębiorców w naszym kraju xD.

Lapec 11:34 poniedziałek, 11 lipca 2022

Kropa nie lubi tej zabawki, ale za pochwałę dziękuje :)

Trollking 21:26 czwartek, 7 lipca 2022

U mnie większość dnia słoneczna, z podobnymi chmurami i sucho, za to wieczorem nawet chłodno. Kropa wygląda trochę na niezdecydowaną meczowego entuzjazmu, ale godnie reprezentuje inne zwierzaki, których zabrakło na wyjeździe ;)

Kolzwer205 15:48 czwartek, 7 lipca 2022
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zezca

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]